Wyniki wyszukiwania dla hasła: Sałatka z gyrosem

rano -płatki z mlekiem, 2 grzanki z powidłami, kawa bezkof z mlekiem
obiad- gyros z kurczaka, sałata, pomidory, ogórki z feta z olejem dyniowym
(łyzeczka)i odrobiną majonezu
po 3 godz. 2 gałki lodów dla diabetyków
kolacja- tunczyk w sosie własnym i zielenina, anatol z mlekiem


Te brokuly ok, nie ma w tym wielkiej filozofii,brokuly + ser, to mm, choc moga
do gotowania dodawac szczypte cukru, ale bez przesady.W gotowych sałatkach z
reguly sosy nie są mm.A moze namów paczke na jedzonko w Galerii Dominikanskiej,
podaja smacznie i w rozsadnych cenach- mam na mysli szybkie jedzonko arabskie,
obok jest chinszczyzna.W Rynku tez jest knajpa z egipskim menu, Sfinks, moze
tam cos trafisz?
Ty mogłabys zamówic np. gyrosa z warzywami bez sosu.W pizzy hut mozesz co
najwyzej poskubac od innych "góre" z pizzy- peperonii, ser, itp.:)).

sałatka z kurczakiem
Dwie piersi z kurczaka drobno kroimy , przyprawione (w orginalnym przepisie
powinna być przyprawa do potrawy GYROS)czym sie chce smażymy(dusimy, jak kto
woli)i wykładamy na dno dużej michy. Siekamy cebule i rozsypujemy na kurczaku ,
solimy to.Nastepna warstwę stanowią pokrojone w kostke świeże ogórki , na to
leci kukurydza z puszki (odcedzona i przepłukana), na to ogórki kiszone (tez w
kostke).Całość przykrywamy pierzyną z kapusty pekińskiej drobno pokrojonej.Nic
juz nie solimy.Polewamy sosem jogurtowo-czosnkowym.
Całość jest barwna i warto ją zrobić w szklanej misce.Można jeść od razu ,
można na drugi dzień , a można wszystko razem wymieszac (bez warstw) i też jest
pyszna. Ja stosuje też inne warzywa (papryka) a zamiast pekinskiej może byc
lodowa sałata.Polecam

gulasz(I faza)
Na oliwie smażymy cebulę, wyciskamy czosnek, wrzucamy pokrojone w kostkę mięso np. indyka lub kurczaka, doprawiamy (ja dodaję curry, pieprz, sos sojowy, przyprawę do gyrosa) dusimy na małym ogniu podlewamy wodą. Dodajemy łyżkę sezamu, fasolę z puszki (lub świeżą ugotowaną)albo soczewicę, na koniec koncentrat pomidorowy lub świerze pomidorki, bazylię, oregano
pycha! w pierwszej fazie jadłam ten gulasz z sałatą a w drugiej można podać z ryżem
Smacznego:)


sałatka Gyros
Super przepis raczej na II faze i dalej :)

Sałatka GYROS
Z jednej podwojnej piersi z kurczaka usmazonej z przyprawami( na dosc pikantno
sol i zioła lub przyprawa GYROS-chyba niedozwolona)

Wyobrazcie sobie miske do ktorej wkładacie warstwy od dołu

10. sos
9.kapusta pekinska (1/2)
8.sos
7.fasola z puszki (1/2)
6.ketchup
5.cebula
4. sos (majonez + jogurt + 2 zabki czosnku)
3. pokrojony w kostke ogorek kiszony(2-3)
2. troche ketchupu (nie wiem czy dozowony) ale odrobinke.
1. 1/2 porcji usmazonego kurczaka

Niech sie przegryzie z 2 godz. i pycha. wkładac jak tort. Trzeba dostosowywac
fajne przepisy.

witaj droga Sikro! tak wiem, juz czytalam przepis i juz robilam!!!zanim jeszcze
dostalam przepis zrobilam tak ze fete rzucial na patelnie i zalalam jajem i
troszke nie wyszlo.ale jak zrobilam tak jak napisalas to bylo mniamusne!!!juz
jadlam nawet kilka razy ;-)) teraz jak pojade do domu na swieta to obiacalam ze
mamusce zrobie na sniadanko ;-)
dzięki!
zrobilam wczoraj salatke gyros, zamiast kechtupu dalam koncentratu, bo w
składzie nie było wymienionego cukru (ktory udziwniłam papryka i aspartamem) i
rewelacja, nawet moj Ukochany sie zajadal ;-)
pozdrawiam wszystkie Plazowiczki

ś:dwie kromki pumpernikla,sałata,kawałek pomidora,drobiowa wedlina,serek
topiony light,kawa z mlekiem
II ś: gruszka
o: sałatka gyros-narobiłam to teraz jem non stop
k: dwie miseczki zupy zrobionej na kostce rosołowej i gotowanej na cycku kurzym
(pieczarki,cebulka,kalafior,brokuły,serek topiony i 1/4 połowki cyca kurzego)-
moja ulubiona zupka na DSB
ojc pozniej skubnełam troszke babki kawowej :-( i znowu mala lampka wina (to
wciaz to samo ale na szczescie sie skonczylo i basta z tym winkiem!!)

to nie moja sałatka, tylko z forum od jednej z dziewczyn;-)))
ale juz sie robi, prosze:cytuje ;-)
"Sałatka GYROS
Z jednej podwojnej piersi z kurczaka usmazonej z przyprawami( na dosc pikantno
sol i zioła lub przyprawa GYROS-chyba niedozwolona)
Wyobrazcie sobie miske do ktorej wkładacie warstwy od dołu

1. sos
2.kapusta pekinska (1/2)
3.sos
4.fasola z puszki (1/2)
5.ketchup
6.cebula
7. sos (majonez + jogurt + 2 zabki czosnku)
8. pokrojony w kostke ogorek kiszony(2-3)
9. troche ketchupu (nie wiem czy dozowony) ale odrobinke.
10. 1/2 porcji usmazonego kurczaka"
Niech sie przegryzie z 2 godz
ja kechtup zastapiłam koncentratem i sobie go poprzyprawialam(min.poslodziłam
fruktroza,papryka i co mi pod reke wpadlo)

Sikra ja w weekend tez poszalalam, bo pilam wino i zjadlam dwie male "białe"
byłeczki takie z ziołami- były pyszne,pachnące i swiezutkie. a zrobiłam do wina
mazzarelle z pomidorami i bazylia, zeby goscie mieli cos przekasic a ja tez, no
i skusilam sie na te buły, ale co tam olac!
in wczoraj dwie czekoladki nadziewane, ale były pyszne-dobra było mineło!
wczoraj zrobiłam sałatkę gyros ;-)zamiast kechtupy dałam koncentrat pomidorowy,
i wymieszałam jogurt z majonezem light (ktory oczywiscie ma w skladzie cukier)-
dwie lyzeczki na cala wielka miche sałaktki, wiec moze swiat mi sie nie zawali
od takiej ilosci?
dzis rano spakowalam ja sobie do pojemniczka zeby zabrac do pracy, ale jakos po
omlecie na sniadanie bylam (nadal jestem)tak pelna ze stwierdzilam ze nie dam
rady zjesc i zostawilam ja,zabralam serek piatnica i gruszke.
dam rade na tym w pracy do 18!musze!
buuuziaki na miły dzień

proszę przepis ;-))) juz nie pamietam nawet od ktorej z dziewczyn to
skopiowałam,ale moze sie nie pogniewa
"Sałatka GYROS
Z jednej podwojnej piersi z kurczaka usmazonej z przyprawami( na dosc pikantno
sol i zioła lub przyprawa GYROS-chyba niedozwolona)
Wyobrazcie sobie miske do ktorej wkładacie warstwy od dołu

10. sos
9.kapusta pekinska (1/2)
8.sos
7.fasola z puszki (1/2)
6.ketchup
5.cebula
4. sos (majonez + jogurt + 2 zabki czosnku)
3. pokrojony w kostke ogorek kiszony(2-3)
2. troche ketchupu (nie wiem czy dozowony) ale odrobinke.
1. 1/2 porcji usmazonego kurczaka
Niech sie przegryzie z 2 godz. "

Ojojojjojojojoojjojojoojojojo
Właśnie wróciłam z imprezki.....MASAKRA!!!!!!!!!!!!!!Juz nie pamiętam kiedy
tyle zjadłam!!!!!!!!!Ale i tak sie starałam ograniczyć i ciągle odmawiałam, ale
wiecie jak to jest....babcia, ciocia, wujek......
No to pisze, tylko się nie przestraszcie.....
Godzin nie pisze, bo trudno by było,ale zaczęło sie od 12
- nalewka rosołu z kluskami
- 4 małe ziemniaczki (pierwsze od maja, nie potrafiłam rodzinie powiedzieć, ze
nie jem ziemniaków bo by mnie zlinczowali), kotlet schabowy i surówka
- kawałek tortu
- lampka szampana
- troszkę sałatki z gyrosa
- 2 kawałki placka (kawałki 2cm x 3 cm)
No to tyle!!!!!!!!!! :(;(;(;(
Od jutra ostra dietka!!!!!! Napewno mi kg przybyło ;(
A najgorsze, ze w środę wszystkich świętych i znowu jade do babci i pewnie
znowu będą ziemniaki. Będzie jednak mniej ludzi wiec powiem że nie jadam
ziemniaków, bo dzisiaj było za dużo obcych osób i troszkę przyznam szczerze że
sie wstydziłam. A torta nie wypadało w urodziny odmówić.....
Wiem, ze to głupie wymówki, ale nie potrafie inaczej wytłumaczyć dlaczego aż
tyle zjadłam ;(

Oj troszkę zaniedbałam forum, ale to dlatego, że mam zapalenie spojówek i
staram się jak najmniej siedzieć przy komputerze.
Przedwczoraj nie zjadłam wkońcu 2 serka wiejskiego tylko pierś smażoną z gyros
i surówką z kiszonej kapustki.
A wczoraj tak jak sie spodziewałam nie było esbecko.....
6- 2 kromki wasy z plasterkiem szynki, plasterkiem serka wędzonego, 2 plastry
pomidorka, połowka jajka
13 - rosół z makaronem ;( - na szczescie malutko
później 2 łyżki stołowe sałatki warzywnej, 2 wafelki ;( - znowu mnie ciągnie do
słodyczy.....
18 - 2 grube plastry szynki
A dzisiaj tak sobie zaplanowałam...
6 - 2 kromki Wasy+ plaster szynki + plaster sera wędzonego + 2 plastry
pomidorka + jajko
10 - serek wiejski
13 - jabłko
16 - kilka kwiatków gotowanego kalafiorka
Mam pytanko,,,co myślicie o moich kanapeczkach porannych?Czy nie za dużo tego
wszystkiego?

Ja dzisiaj caly dzien poza domem, ale jakos udalo mi sie wygrac z pokusami typu
sphinx, pizza hut itp. Rano serek piatnica i salatka pomidor ogorek papryka,
pozniej salatka z roznych rodzajow salaty, jajka, pomidora, sera zoltego, a na
kolacje a moze to byl obiad (niewazne:)) taki jakby gyros chude mieso
podpiekane z surowka z bialej i czerwonej kapusty:)

Witam we wczosny niedzielny poranek.
Jakoś tak wczoraj sie wszystko toczylo ze nie napisałam co zjadłam.
Był niestety jeden max grzech ale o tym za chwilkę
6 - 2 kromki chlebka Schulstad posmarowane serkioem tartare z łososiem =
plaster żółtego sera (niestety nie light)+ plasterki pomidora
10.30 - serek wiejski
12.30 - jablko
14 - kawałki piersi kurczaka usmażonej w gyrosie + troszke salatki z tuńczyka
19 - bigos (ależ był dobry)
no i na koniec dnia spotkałam sie z przyjaciółką bo przyjechała na weeekend i
wypilyśmy po butelce wytrawnego winka ;(
A dzisiaj :
6 - 2 kromki chleba schulstad + serek tartare cebulkowy+plaster żółtego sera+
pomidor
11.30 - połowe dużego jogurtu naturalnego, czyli 200 gr
15 - obiad ale jeszcze nie wiem co ;P
Później reszte dopiszę.
Dobrej niedzieli zycze

> Elinida a spotkałaś się żeby gdzieś w Polsce sprzedawali taką prawdziwą
greecką pite Gyros? Ale żadne podróby. Bo ja dotąd nie natknąłem się na chociaż
1 porządny grecki bar... Straszna nisza rynkowa. Myślę że mieliby spory zbyt.

wlasnie nie ;(((((((((((((( <beczy> bylam raz w jednej knajpie greckiej, ale to
nie to samo :((((((((((((((((( zrobili wlasnie u nas jakis bar z gyrosem i
pytam sie z czego sie ten gyros sklada, a on na to: miesko (takie jakies licho
wygladalo), salatki (polskie) i najgorsze!!!!! - w BULCE!!!!! FUJ!!!
podziekowalam za informacje i poszlam zniesmaczona :-/ Ale jak ktos wie, gdzie
tu na SLasku daja oryginalnego pite gyrosa to chetnie sie dowiem gdzie :)

-
Zdobywcy szczytow Olimpu laczcie sie ;)

To sa gyrosy w chlebku pita,co do ich prawdziwosci i oryginalnosci to sie nie
wypowiem bo nie mam porownania z greckim czy tureckim bo nie kosztowalam.Ale
warto sprobowac bo sa dobre i tanie -do wyboru sosy :czosnkowy pomidorowy ostry
mozna wziasc tez mieszany ,do tego mieszanka salatek ,mozna z czegos
zrezygnowac na kozysc czeos innego,co mnie zadowolilo bardzo -to daja na to
jescze ser feta ,ogolnie jest tego tyle ze tzreba jesc widelcem .
pozdrawiam i smacznego !

gyros - 1.30 - 1.5 euro
obiad - 4 euro, bez sałatki
piwo ponizej 0.5 euro
chleb 0.4 euro
wycieczki fakultatywne zalezy od biura i wycieczki od 10 do 35 euro
butelka whisky ok 11 euro
wina mozna kupić za ok 1.2 euro za litr (takie dobre, nie zadne jabcoki)
w knajpach i dyskotekach drinki driogie bo ok 5 euro do 8 euro
bilet kolejowy nei pori saloniki 3.5 euro w jedna stronę.
Arbuzy 0.2 euro z kilo

Tak ceny sa przyzwoite, a jedzenie swietne nawet w zwyklych barach.
To fakt, ze sa "fast food", ale trzeba zamowic sobie typowo greckie, Souvlaki
czyli szaszlyk no i ich slynny Gyros. Plus salatka grecka, tzatziki, i pare
innych rzeczy.
Ceny od 2 do 5 €, z tym ze za 5€ to nie zdolalem tego przejesc. Plus napoje.

cześc właśnie wróciłem z Krety i mogę podać aktualne ceny wyżywienia poza
hotelem na obiad trzeba liczyć od min.5 -6 (gyros + frytki) Euro na osobe wcale
nie są takie duże porcje jak mówią a juz taki pożadny obiadek (np. mussaka +
sałatka grecka) to ok.8-10 Euro jeśli chodzi o przysłowiowe zapychacze np. pita
gyros tood 1,80-2,20 Euro. Trzeba się trochę nachodzić żeby wybrać dobrze i
niedrogo polecam żeby nie siadać w pierwszej tarernie tylko najpierw pochodzić
i popatrzeć na ceny bo sa naprawdę zróżnicowane.

Ja bylam w Gouves, spokojne turystyczne miasteczko, doskonala baza wypadowa do
zwiedzania i imprezowania.
Ceny OK, niezbyt drogo, choc bardziej oplacalo sie isc do knajpki na obiad niz
robic zakupy spozywcze w sklepie.
Mielismy ulubiona tawerne, gdzie moussaka kosztowala 4 Euro, salatka grecka tez
4, gyros z frytkami, surowka itp. 5, wino biale 1litr 4 e., w sklepie piwo
amstel 1e, heineken 1,25 e.
Wypozyczenie samochodu na 2 dni z pelnym ubezp. 55 e.
Pozdrawiam

wlasnie wrocilam z Paralii.
podaje ceny
w sklepie:
kg arbuza 0,25 e
kg pomidorow 0,4 e
kg melona 0,5 e
piwo mythos 1 e
piwo amstel 1 e
piwo hellas 0,50 e
pistacje 400g 2,75 e
lód MegaMagnum 1,50 e
sok bananowy 1l - 1 e
bulka - paluch 0,30 e

restauracja:
piwo 0,5l 2 e
musaka 3,80 e do 4,5 e
salatka grecka (wiejska) 3,30 e
kalmary 4,0 e
paputzaki 3,8 e
ryby - niebotycznie drogie
oliwki od 0,7 do 2 e
gyros pita 1,5 e
futro - kurtka z norek 200 e
karta telefoniczna 5 e starcza na 27 min rozmowy z Polska
bilet wstepu na akropol 12 e
bilet wstepu do monastyru Meteory 2 e

zycze milego pobytu,
pozdrowienia,
aga

papucaki - to bakłazany faszerowane mięsem
kokoretsi - podroby jagnięce pieczone na rożnie
muskaro kefali - zupa robiona z tego z czego u nas robi się salceson
kefalo tiri saganaki - pieczony ser, aromatyczny bdb do wina
midia saganaki - małze w sosie pomodorowo serowo czosnkowym
paidakia arnisia - zeberka baranie z grila
htapodi psito - pieczona łapka (bo jak to nazwać?) z ośmiornicy
melidzanosalata - sałatka z bakłażanów
kolokithakia tyganita - panierowane talarki z cukini, pieczone do nich
konieczie zamówić sobie trzeba skordalia, czyli taki krem czosnkowy

niezłe są kamaria , czyli kalmary, małe rybki gawros, duszona wołowona (mushari
kokinisto), w sosie zaskakuje swoją miękkością. I cała gama różnych potraw
szybkich, czyli suvlaki (szaszłyki). gyros pita (u nas sie to kebeb nazywa).
W grecji jest ciekawa kiełabasa z duza iloscią ziół też warto pieczonej
spróbować.

I koniecznie halvas farsalon. To taka hałwa grecka o konzystencji galaretki,
czesto w cukierniach i na stacjach benzynowych widać takie okrągłe brytwanki z
brązową galaretką, bardzo dobre i zupełnie nie znane w polsce.

to powiedz koledze, ze jest gupi :o))
Souvlaki i Gyros to podstawa na Krecie, przynajmniej w popularnych barach.
I smakuja wysmienicie, Gyros np dostaniesz jako tzw: Pita Gyros ( nie, pita nie
oznacza tego, co myslicie :o) ) i kosztowalo to kiedys 2,50 EQ oraz jako tzw:
Gyros Portion, czyli miesko na talerzu, bodajze za 3,50.
Nie zapomnij brac do tego salatki greckiej.

Byliśmy tam w tym roku w czerwcu.I tak:
-jest fajna piaszczysta plaża, ale plecam pojechać na Fallasarne i koniecznie
na Elaffonisi,ratowników nie widziałem. Jedzenie np. sałatka grecka 2,5,
mussaka 5, szaszłyk 6, gyros pita 1,70-1,75 . Warto wypożyczć samochód i samemu
zwiedzać. POZDR

u mnie chrzciny byly na 18 w kosciele wiec potem w gre wchodzila jedynie
kolacja. przed chrzcinami byl taki bardziej uroczysty obiad tj. piersi z
kurczaka w panierce zawijane z zoltym serem i szynka ( de volaj?!), i rosol z
koldunami. a potem po chrzcinach zupa gulaszowa i galareta z nozek dla
chetnych. no a z salatek to z porow i salatka gyros z kurczakiem ( polecam).

A mnie kojarzy sie tak:
Niemcy - kolacyjne salatki z resztek po calodziennym menu
Wegry - zupa gulaszowa, po ktorej ma sie "zywy ogien" w gardle, ale zawsze
idzie sie po druga porcje
Czechy - knedle i obowiazkowo kilka piw
Slowacja - tu wspomne zjawisko, ktorego nie probowalam sama, a znam z
opowieści: 'utoplenec' - parowka z zalewy octowej (chyba). Po spozyciu odczuwa
sie natychmiast, ze na 'utoplence' ida parowki drugiej lub nawet trzeciej
swiezosci :)
Rosja - solianka
Grecja - gyros
Wlochy - pasta, pasta, pasta...
Hiszpania - gazpacho,
Francja - poranna kawa z mlekiem i moczynym w niej rogalikiem

polska * rolada slaska + kluski
czechy * knedle
niemcy * golonka z piwem
francja * slimaczki i zabie udka
hiszpania * paella + omlet hiszpanski + choritto + gazpacho
anglia * sheperd's pie + fish and chips
wlochy * pizza + pasta
grecja * salatka grecka + gyros
szwajcaria * foundu
wegry * leczo + gulasz
szwecja * sledz
turcja * kebab
norwegja * losos
rosja * pielmieni
holandia * sery
belgia * czekolada -najlepsza na swiecie!!!!!!!!
i to chyba tyle

Proponuje"
Piers kurczaka, pocieta w kubiki, na noc marynowana w miodzie (miod
rozcienczony odrobina wody, musi byc w miare gesty), a potem robimy szaszlyki-
na przemian kurczak, cebula, boczek, suszona gruszka, suszona sliwka...
Palce lizac.
Albo:
Scieramy skorke pomaranczowa, wyciskamy sok z pomaranczy, dodajemy troche soli
i cukru, wrzucamy do marynaty skrzydelka kurczaka i marynujemy przez kilka
godzin-uwaga-moze byc kwaskowate, dobrze dodac lyzke miodu.
Albo:
Wlewamy do miski olej, wrzucamy ziola (do gyros np), wkladamy udka lub piersi
lub skrzydelka do marynaty, marynujemy kilka godzin.
A teraz salatka:
Tniemy mozzarelle na plastry, pomiodory na plastry, ukladamy na polmisku,
polewamy olejem z orzechami*(fistaszki) i posypujemy bazylia (oczywiscie solimy
i pieprzymy)
Obieramy fistaszki ze skorupy, rozgniatamy i wrzucamy do oleju ( i mamy pyszny
olej o lekkim smaku orzechowym)
Smacznego!!!!

a znacie to? skads skopiwalam, niestety bez autora:((

Buraczki po grecku
buraki szorujesz, nie obierasz i albo pieczesz albo gotujesz w wodzie lekko
poslodzonej i z dodatkiem lyzki octu, do sredniej miekkosci (ok 40 min lub
krocej, w zaleznosci od wielkosci). Miekkie szybko obierasz - gorace (mozna je
oplukac pod lodowata woda, zeby nie parzyc palcow) i kroisz w drobne slupki.
nastepnie zalewasz winegretem midowo - musztardowym z przewaga miodu,
przyrzadzonym na occie winnym estragonowym (wersja oryginalna) lub balsamicznym
(wersja moim zdaniem smaczniejsza). Salatka powinna wjechac na stól lekko
ciepla, chociaz zimna mi tez smakuje. Jeden z mich ulubionych obiadów to miêso
ala gyros z sosem tzatziki, ziemniakami pieczonymi z estragonem i tymi
burakami. Ale nie tylko w tym zestawie salatka swiêci triumfy na wszystkich
imprezach i wsród rodziny. W Grecji na calosc rzuca siê jeszcze kleks jogurtu,
juz bez mieszania, ale w Polsce nie ma takiego jogurtu i moim zdaniem nie warto

Zapomniales o "moich" pieczonych burakach (40 min), obranych, a potem smazonych
z pomaranczami w soku pomaranczowym z czosnkiem, imbirem... To osobne danie
calkiem pyszne.

W ogóle pieczone buraki! Potem mozna je nadziac. Lub jeść jak kartofle
pieczone...

A to ponizej, to tez nie jako salatka moze wystepowac:
Dallowaya z Forum: Buraczki po grecku
buraki szorujesz, nie obierasz i albo pieczesz albo gotujesz w wodzie lekko
poslodzonej i iz dodatkiem lyzki octu, do sredniej miekkosci (ok 40 min lub
krocej, w zaleznosci od wielkosci). Miekkie szybko obierasz - gorace (mozna je
oplukac pod lodowata woda zeby nie parzyc palcow) i kroisz w drobne slupki.
nastepnie zalewasz winegretem midowo - musztardowym z przewaga miodu,
przyrzadzonym na occie winnym estragonowym (wersja oryginalna) lub balsamicznym
(wersja moim zdaniem smaczniejsza). Sa³atka powinna wjechaæ na stó³ lekko
ciep³a, chocia¿ zimna mi te¿ smakuje. Jeden z mich ulubionych obiadów to miêso
ala gyros z sosem tzatziki, ziemniakami pieczonymi z estragonem i tymi
burakami. Ale nie tylko w tym zestaiwe sa³atka œwiêci triumfy na wszytskich
imprezach i wœród rodziny. W Grecji na ca³oœæ rzuca siê jeszcze kleks jogurtu,
ju¿ bez mieszania, ale w Polsce nie ma takiego jogurtu i moim zdaniem nie warto

ivek1 napisał:

> Jak mam ochote na jedzenie poza domem to raczej wybieram Pizzerie. Chociaz nie
> udalo mi sie w Legnicy znalezc bardzo dobrej pizzy, najwyzej poprawnie
zrobione
> .
>
> pozdrawiam,
> Ivek

Najlepsza pizze w Legnicy zjadlam na pasazu w auchanie.Polecam nr.8 z
krewetkami.Najlepszarobi p.Romek,taki w okularach.Ponadto ,Ivek, mozna tam
zjesc nawet cos zdrowego,bo rownie dobre salatki.Zawsze jadlam "Venecje",ale
niedawno skusilam sie na taka z tunczykiem.Rownie pyszna! Na deser polecam
Latte - pelnia szczescia :)
Ci sami wlasciciele otworzyli tez w auchanie bar z nalesnikami i gyrosem.
Nie jadlam zadnego z tych dan,wiec nic na ich temat nie powiem.Aaaa,wygladaja
smacznie,zwlaszcza nalesnik z owocami.Kto sprobuje tamtejszych specjalow to
niech sie podzieli opinia.

dethy napisała:

> Najlepsza pizze w Legnicy zjadlam na pasazu w auchanie.Polecam nr.8 z
> krewetkami.Najlepszarobi p.Romek,taki w okularach.Ponadto ,Ivek, mozna tam
> zjesc nawet cos zdrowego,bo rownie dobre salatki.Zawsze jadlam "Venecje",ale
> niedawno skusilam sie na taka z tunczykiem.Rownie pyszna! Na deser polecam
> Latte - pelnia szczescia :)
> Ci sami wlasciciele otworzyli tez w auchanie bar z nalesnikami i gyrosem.
> Nie jadlam zadnego z tych dan,wiec nic na ich temat nie powiem.Aaaa,wygladaja
> smacznie,zwlaszcza nalesnik z owocami.Kto sprobuje tamtejszych specjalow to
> niech sie podzieli opinia.

Hmmmmmmmmmmmmmmm. Mniam, mniam :)
Musze sprobowac Dethy w takim razie pizzy i salatki w tym barze. Co do nalesnika
to i owszem tez jestem chetny bo bardzo lubie owoce.
Kiedys przechodzac obok tej restauracji widzialem ich sprzet do robienia kawy i
trzeba przyznac, ze wyglada profesjonalnie wiec nic dziwnego, ze Latte Ci smakowala.
Pozostaje miec nadzieje, ze gastronomia w Auchan nie nalezy do panstwa K. ;)
Dziekuje i pozdrawiam,
Ivek

dziś kolejna próba przyjechali goście z lotniska do rodziców, a ja w południe o
kawie tylko patrzyłam na zastawiony stół sałatkami warzywnymi z gyrosa
kiełbaskami jajkiami w majonezie serkami, deserkiem z bitą śmietaną i galaretką
i znów się skusiłam... na dodatkową gorzką kawę i plasterek szynki...ale
obiecałam że będę się starac o końca nawet jeśli zdarzy mi się złamać na owocek
lub plasterek szynki...

1. Kurczaka obsyp przyprawą gyros - usmaż pokrój w kostkę. Pokrój w kostkę też
paprykę czerwoną i pomarańczowa i cebulę. wszystko wymieszaj. dodaj trochę
majonezu i łyżeczkę ketchupu. trochę soli i pieprzu. wymieszaj i jedz albo
nakarm gości :)

2. Sałatka Meksykańska z kurczaka: e-kobiety.pl/content/view/740/453/

3. Ryż z kurczakiem: e-kobiety.pl/content/view/744/453/

:)

Sałatka warstwowa Kebab-Gyros

1.Jedno opakowanie przyprawy Kebab Gyros firmy „Prymat”
2.Cztery filety z kurczaka (surowe)- pokrojone w drobną kostkę lub paski
wymieszane z całym opakowaniem przyprawy. Pozostawić na trochę, tak aby mięso
nabrało smaku przyprawy(można dzień wcześniej). Udusić na patelni z niewielką
ilością oleju, wystudzić.
3.Jedną cebulę średniej wielkości pokroić w cienkie plasterki (potrzeba cebuli
tyle, aby lekko przykryć kurczaka.
4.Jeden średni słoik ogórków korniszonów pokroić w cienkie plasterki
5.Jedna puszka kukurydzy
6.Jeden średni słoik majonezu kieleckiego
7.Ketchup pikantny do smaku(może być łagodny jak kto lubi) wyciskamy na majonez
w formie kropek
8.Średnia kapusta pekińska pokrojona w drobne paski
9.Papryka czerwona surowa bądź marynowana pokrojona w kostkę
Układamy w naczyniu szklanym w kolejności:
Kurczak, cebula, ogórek, kukurydza, majonez, ketchup, kapusta, papryka.
Całość po wierzchu posypać sosem sałatkowym. Kapustę troszkę vegetą aby skruszała.

ta salatka kebab jest faktycznie przepyszna,ja mam troszke inny przepis ale
chyba chodzi o ten sam smak oprocz tej przyprawy kebab-gyros polecam marynate
pikantna do mies z kamisa(1,70 w takim czerwono pomaranczowym opakowaniu) mieso
pokrojone wkladamy do garnka i zalewamy ta marynata najlepiej na cala noc zeby
mieso tym przeszlo i potem smazymy.kiedy miesko sie smazy-po zapachu juz
wiadomo dlaczego ta salatka jest taka dobra ja np.nie kupuje filetow tylko u
mnie mozna kupic mieso z indyka gulaszowe(takie drobne) i kupuje wlasnie to juz
rozbrobnione takze krojenie mam z glowy.a reszta przepisu jest taka sama ,no
moze oprocz jeszcze majonezu ja daje majonez winiary iketchup pikantny z kotlina
(1sloiczek)ale ogolnie stwierdzam ze smak jest rewelacyjny dlatego chyba zrobie
ta salatke na swieta pozdrawiam.

warstowowa:

1, pokrojona w kostke piers z kurczaka(lub dwie) + przyprawa gyros pol
opakowania + troche wody + troche oliwy -wymieszac w miseczce pozostawic na noc
(kilka godzin) w chlodnym miejscu
upiec na patelni ustudzic
przesypac do duzej miski (szklanej)
2.pokrojona w kostke cebula (2-3szt)
3.kukurydza z puszki (cala)
4.keczup
5.ogorek kiszony (3duze)
5.majonez
6.salata lodowa lub pekinska wymieszna z wegeta (nie duzo)

pyszna prosta i stosunkowo nie droga ,mi z dwoch piersi wychodza 2 duze miski

A gdzie są te wszystkie przepisy??????????????
zajrzałam bo myślałam ze znajdę tu jakiś przepis ale np. Brazylijski krem
czekoladowy wszyscy tylko zachwalają .............. a gdzie przepis, sałatke
z gyrosem robię w domu więc przepis osobiście znam a na forum jednak także
wszyscy pisza jak to im wszystko smakuje ale nikt nie napisał jaki to się
robi............ coś tu chyba nie tak z tym forum "Przepisy"

Sałatka gyros z kurczaka
robie podobnie ale : kurczaka wpierw podsmazam a potem dusze w pol szklanki
wody w ktorej uprzednio rozmieszalam dwie-trzy lyzeczki przyprawy - do
odparowania, na maylm ogniu. kurczak bedzie wtedy zdecydowanie lepszy :) a do
majonezu z odrobina jogurtu naturalnego, coby przelamac tlusty smak, dodaje
spora ilosc zmiazdzonego czosnku i szczypte przyprawy. pychota ;)))))))

na zimno czy na gorąco?
Zamierzam przyrządzić sałatkę z gyrosem. Mam taki pytanie czy ona
jest do spożycia na zimno czy na gorąco?
Czy te składniki mają być ułożone warstwami czy wymieszać wszystko z
sosem? W przepisie jest mowa o wartswach, ale osoby które ją robiły
polecają raczej wymieszanie składników z majonezem? Jak ją zrobić
żeby była smaczna?

Potrawa mięsna robiona przez jarosza
Nie jadam mięsa, ponieważ go nie lubię. Ostatni raz jadłam mięso jakieś 12-13
lat temu, więc nawet nie pamiętam, jak smakuje.

Moi znajomi i rodzina to ludzie w większości mięso jedzący i czasami
chciałabym im coś takiego przygotować.
Potrafię zrobić sałatkę z kurczakiem (wiem mniej więcej, jak powinna smakować
i czego do niej dodać, bo jadam ryby i robię sałatki z ryb) oraz coś na
kształt gyrosa kurczakowego (choć to pewnie spore nadużycie i kulinarne, i
językowe).

Czy możecie polecić jakieś przepisy na łatwe potrawy z mięsa, które są łatwe w
przygotowaniu i nie wymagają próbowania?

Gyros - konkurs
a ja wprowadziłam małe zmiany w sałatce...otóz zamiast cebuli
zwykłej dodaje czerwoną...nie dodaje kukurydzy /bo nie lubię/ale
zamiast niej dodaje kawałek pora...i majonez mieszam z ketchupem w
szklance z dodatkiem pieprzu...robi sie z tego smaczny sos:)

polecam i życzę smacznego

Sałatka GYROS na walentynki pytanie :)
Witajcie wszyscy o królewskich podniebieniach :) Mam pytanie
dotyczące tej sałatki; Chcę ją zrobic na obiadokolację dla mężusia
na walentynki. Nie jest on zwolennikiem sałatek, jak każdy facet
musi mieć "coś konkretnego" Doradźcie prosze; z czym ją podać żeby
sama w sobie nie była "za uboga"
Myślałam że do tego bagietka i słowacki "zapekany syr" czyli kotlety
panierowane z sera żółtego. Będzie i konkretnie i na ciepło...
Albo bagietka zapiekana z serem żółtym i masłem czosnkowym w
piekarniku ale już bez kotletów z sera. Albo może frytki? pomóżcie

Witam ! Tez w sobote robie imieniny męża dla rodziców i teściów.
W planie mam przygotowac schab na zimno ( juz sie z czosnku macza),sałatke typu
gyros (z kurczakiem,kapusta pekińską, cebulą, kukurydzą,ogórkiem
konserwowym-ukladane warstwami-pomiedzy nimi majonez i ketchup), jakies wędliny
nabędę drogą kupna,śledziki juz sie mocza w mleku-rano je zmieszam z cebulką,
oliwą i ogórkami kons.w kostke.
Taki mam plan-ale tez mam mało czasu -wiec zostaje sobota.Jeszcze jak zdąże w
piatek zrobić biszkopt wieczorem, to połoze na nim bitą smietane, poukładam
brzoskwinie i zaleje galaretką.
Hmm-teraz czytam to i chyba jestem zbyt wielką optymistką.Ale moze zdąże..

Sałatka Gyros - konkurs
ja robie to bardzo podobnie ale moja sałatka jest warstwowa.kurczaka
opsypuje przyprawą odczekam 15 min.i obsmażam na rozgrzanej
oliwie.czekam aby ostygło daje na dno.polewam pikantnym ketchupem.na
to pokrojoną w kostke cebule wcześniej spażoną na to ogórka
pokrojonego w kostke.czerwoną fasole z puszki odsączyć.warstwa
majonezu.posiekana pekińska kapusta i gotowe.

Znajomi są w wieku 28 lat.Impreza będzie bardziej siedziana,może póżniej będzie
karaoke... Są to moje imieniny.Moje umiejętności kulinarne hmm.... do tej pory
sama robiłam potrawy.Jednak dosyć mam oklepanych sałatek typu sałtka
grecka,warzywna i gyros.Chętnie popiszę się czymś nowym.Planuję zrobić torta z
masy z Marshmallows.
Czekam na propozycje :-)) Dodam ,że imieniny Małgorzaty robię w sierpniu,więc
jest trochę czasu i funduszami też dysponuję.No kawioru nie przewiduję ;-)

Lepsze to niż konina w Kebabie.

To śmieszne , ale większość uważa ,że kuchnia grecka to ten cholerny gyros ,
a czasem jeszcze sałatka wiejska :-(

Wychodząć z tego założenia Włosi tylko pizza i makaron, a Francuzi żaby i
suflety ????

A my co ? Schabowe z kapustą ??

Widzę, że upodobania tylko niektórych są prawidłowe .
Reszta won

Był przed Tobą na tym forum jeden bezglutenowiec, tłumaczyłem dla niego taki tekst. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25616&w=61650444&a=61650444

W krainie mamałygi powinnaś przeżyć, a w miastach bez problemów znajdziesz gyrosy i kebaby. Popularne są tu potrawy z grila, np. mici, friptura, porc la gratar. Sałatki są proste i bez skomplikowanych składników.
Obawiam się, że w ciorbie de burta może być mąka (zależy od sposobu zabielania), ale są też inne ciorby i borszcze;)

W tę sobotę byłam na Gyros w restauracyjce mieszczącej się na przeciwko mojego
ukochanego CITIBANK-u, na ul. Kilińskiego. Nie podam Wam nazwy, bo mogę coś
pomieszać, ale w stylu "U A....." i coś tam. Niestety, nie mam do tego pamięci.
Jedzenie było bardzo dobre, troszkę mało frytek, ale za to trzy rodzaje
sałatek, bardzo smacznych zresztą i mnóstwo mięska. Trudno stwierdzić czy drogo
czy tanio. Jak na centrum Siedlec to chyba znośnie. Jedyne niedosiągnięcie:
poprosiłam o jedno danie bez sałatek, a i tak je podano. Mimo to polecam.

Oludeniz jest przepiękne. To znaczy sama miejscowość na dole przy plaży to
prawie same hotele + deptak ze sklepami, biurami oferującymi wycieczki. Całość
położona w kotlinie i otoczona górami. Morze między górami. Biała żwirowo
kamienista plaża łączy się z turkusową wodą. W 1 części cumują stateczki
bezpośrednio do plaży. O 11 wypływają w rozmaite rejsy. Nie ma pomostów ani
niczego co by przypominało port. My mieszkaliśmy w dolnej części Oludeniz. Było
drogo. Nawet doszliśmy do wniosku, że to taki ichniejszy kurort. te same rzeczy
w Fetyje były o wiele tańsze. Zresztą hotele też. Do Fetyje jest bardzo blisko
i ciągle kursują busiki. Bilet 2 lub 3 miliony. 1 euro to było 1.770.000.
Gezleme - taki naleśnik - w Fetyje 1,5 miliona w Oludeniz 3 miliony, gyros 5
milionów. Gyros to bułka z mięsem i warzywami. Za 15 milionów jak sam widzisz
raczej w oludeniz nie zjesz obiadu. Piwo w knajpie było droższe niż u nas.
Drinki w dyskotece kosmos W taniej godzinie 9 milionów a normalnie 12 milionów.
czapka z daszkiem 8 - 12 milionów. Bluza z kapturem gruba najtańsza 25 milionów
ale i dużo droższe też widziałam. W Fetyje jest fajny targ rybny. Płaci się w
knajpie za upieczenie ryby sos i sałatkę około 3,5 - 4 milionów od osoby.
Kelner prowadzi do straganów gdzie na stole leżą w lodzie ryby i różne owoce
morza. Wybiera się płaci i czeka przy stoliku na przyniesienie gotowej potrawy.
Za rybę i kalmara zapłaciłam około 13 milionów.

nie wiem,nie bylam...ale tego na sandomierskiej nie polecam.mam
wrazenie,ze wszystko lepsze od tego syfu na sandomierskiej.na
poczatku jeszcze jakos bylo, ale teraz...baby nabzdyczone za lada
jakby im ktos w pysk rano dal na zapas.na salatke a'la gyros
czekalam 20min,az pani zapomniala "jaka to byla salatka?".do tego
ilosc i jakos(suche i zylaste mieso) w stosunku do ceny to jakas
kpina...tylko sie wkurzylam.za 20zl bym miala ponad kilo piersi z
kurczaka...

Gość portalu: zanka napisał(a):

> wlasnie, interesuja mnie ceny- gdzie mozna sie zatrzymac?? jak jest z
jedzeniem
> ?
> o jakiej porze roku jechac??
> co zobaczyc?? mysle o Damaszku i czyms nad morzem.
> czy potrzebna jest wiza?
> jakimi liniami lecialas?>
> dzieki za odpowiedz.
> pozdr.
Byłam w zeszłym roku w kwietniu, lecieliśmy lotem (od końca marca zeszłego roku
zaczął latać do Damaszku). Mieliśmy przewodnik Pascala po Syrii (z reguły
korzystamy z Lonely P. ale tu zrobiliśmy wyjątek i nie żałujemy). Na wiosnę
było upalnie ale do wytrzymania, latem jest dużo gorzej. Wizę trzeba załatwiać
w Warszawie w Ambasadzie - kosztowała ok. 20 USD (jak chcesz to sprawdzę w
domu). Syria jest b. ciekawa - bo jest niedaleko (stosunkowo oczywiście ...) a
klimat już azjatycki. Warto zobaczyć Damaszek (cudny Meczet Omajadów), Hamę
(pałace sułtańskie, koła wodne z zcasów starożytnych), oczywiście nr 1 w Syrii
czyli Palmirę, Aleppo (twierdza), Zamki Krzyżowców. Zatrzymywaliśmy się w
tanich pensjonatach, ale dobrze utrzymanych i czystych (jakieś 5 USD za
dwójkę). Jedzenie jest pyszne - ja uwielbiam kebaby, szisz-kebaby, szałarmy,
czy humus (pasty z ciecierzycy z chlebem arabskim), sałatki, gyros i świeżo
wyciskane soki z pomarańczy, melonów i innych owoców.
W związku z tym, że to w zasadzie państwo policyjne z "kultem wodza" jest
bardzo bezpiecznie - wszędzie na ulicach są policjanci i wojsko. Ludzie są
bardzo sympatyczni, ciągle nas zapraszali do domów. Kiedy się wybierasz ???

Ja tez bylam rok temu.
W Amoudarze obok Heraklionu za posilek w restauracji na 2 os (z winem
najtanszym) placilismy ok 15 euro.) Salatka grecka kosztowala wszedzie mniej
wiecej 3 euro, a gyros (na talerzu z frytkami) ok 5-6.
Natomiast w Hersonissos (ok 30-40 km dalej) ceny byly znacznie wyzsze.

anny6 napisała:
> Hmm jeśli chcesz jeśc zdrowo albo się odchudzasz moze zjedz kilka owoców.
Czy wyobrażasz sobie obiad składający się z kilku owoców ?

A na poważnie - może gyros z sałatką (taki na talerzu) ?
mięso jest grillowane, a więc bez tłuszczu, sałatka np. z kapusty zdrowa, a jak
jesteś w takim ascetycznym nastroju to bez sosu.

ja tez mam jutro
ustaliłam takowe menu:
ciasto z kremem cytrynowym i czekoladowym
ciasto z kremem jogurtowym z pomaranczami i wisniami
panga z czosnkiem pietruszką zapiekana serem
kurczak z rożna
sałatka gyros
sałatka ananasowo czosnkowa
tarta z lazurem gruszkami i orzechami
morele i śliwki w earl grey wisniowce zawijane boczkiem pieczone

i zaraz się cholerrrrrrrrrrrra za to zabieram !
p

Kebab u Asi w starej chacie
Między gąszczem pasaży przy ulicy św. Rocha trudno spodziewać się tak
klimatycznego wnętrza, jakie proponuje bar, który pojawił się na naszej mapce
lokali niespełna dwa tygodnie temu. Kebab u Asi w starej chacie nie ma
jeszcze szyldu, na prawdę warto powalczyć z labiryntem. Ciepłe światło,
pomarańczowe ściany, bar pod strzechą, jesienne dodatki: wrzosy i pękate
dynie; wrota jak w wiekowej karczmie - jest tu wszystko, co kojarzyć się może
z dobrym, swojskim jedzeniem. I takie właśnie stanowi podstawowe menu tej
knajpki, która odróżnia się w nagłym zalewie pizzerii. Jemy tu kopytka, pyzy
z mięsem, knedle i pierogi z owocami oraz domowe ciasto. Jednak dodatkową
atrakcją knajpki jest kebab, długo wypiekany na pionowym ruszcie. Smakowite
mięso podawane jest z dodatkiem sezamowej bułki, sosów własnej roboty i
sałatek oraz jako gyros z frytkami. Wśród warzywnych dodatków warto
skosztować surówki z kalarepy. Ta knajpka to początek całej sieci, a już w
przyszłym roku będzie można zamwiać tu dania na telefon.

ul. św. Rocha 10 lokal 5 (wejście od zewnątrz, za pasażem)
czynne: PON. - ŚR. 11-17, CZW.-SOB. 11-2
przykładowe ceny: kebab, sosy, bułka sezamowa, sałatka - 9 zł; ciasto domowe -
2 zł

Kurier Poranny

Sabatino na początek, a później...
W Sabatino uwielbiam Carpacio wołowe,
kiedyś był też pyszny krem z krewetkami chyba,
to już polece dalej:
Tokaj - pyszna wątróbka na sałacie
Panteon - jagnięcina palce lizać
Route 66 - sałatka z groszkiem i krewetkami i chilli - najlepsze w
mieście (pizza podobno też dobra, ale nie jadam więc...)
Rejs - tatar i goloneczka mniaaam, placki brokułowe jak już się
mięsko przeje:)
Green Way w galerii Białej - quasilada (czy tak to się pisze?)
pycha, szkoda, że podana na papierze
Readys - też w galerii - świetny gyros z kurczaka z pysznymi frytkami
Savona - sałatki paryskie - wielkie i dość nietypowe- z ziemniaczkami

powyższe polecam:)
smacznego:)

drugi dzień Świąt
cześć Dziewczynki! Jak mijają święta? Jak pokusy? Ja wczoraj poszalałam,
zjadłam sałatke gyros, sałatke warzywną i ciasto. Dzis już staram się mniej
jeśc ale od jutra powrót na diete. Stwierdziłam że nie ma sensu odmawiać sobie
wszystkiego, ale bez przesady,bez węglowodanów(oprócz kwałeczka ciasta....)Ale
jutro już mieszana 2DC+1. Zazdroszcze Voluptas samozaparcia, robiła tkie
ciasta, torty a ona zupki DC...Pozdrawiam Was i zapewne spotkamy się po
Świętach. I oby Wasze czuprynki dziś były zmoczone.. Pa.Buziaki

Sałatka z kurczakiem
Składniki:
*Kawałki piersi kurczaka (najlepiej grillowane lub podsmażone w małej ilości
tłuszczu z przyprawą do gyrosa i kebabu)
* kapusta pekińska lub sałata lodowa
* puszka kukurydzy
* puszka ananasa krojonego
* 2-3 pomidory
* 2 ogórki średnie
* sos (majonez wymieszany z curry)
* przyprawy
* żółty ser starty na grubych oczkach do posypania po wierzchu
Ogórki i pomidory pokrojone w kostkę, kapusta w paseczki, reszta odsączona.
Wymieszać delikatnie,przyprawić, polać sosem (można w dwóch warstwach) i posypać
serem.

my jechaliśmy samochodem trasą : słowacja-węgry-serbia-macedonia-grecja.
zrobiliśmy objazdówkę po Grecji kontynentalnej od wybrzeża olimijskiego przez
meteory do aten.
na wybrzeżu zatrzymaliśmy się w Litohoro- byliśmy na najwyższym szczycie Olimpu
Mitikas, zwiedziliśmy miasteczko archeologiczne Dion.
W Atenach byliśmy kilka dni , Ateny antyczne sa magiczne, cudowne! Po drodze
przy trasie pomnik upamiętniający Termopile. Niedaleko Aten 50 km. jest
Przylądek Sunion, piękne zachody słońca i świątynia posejdona.
Następnie Meteory . Tam też warto trochę pobyć , a nie tylko wskoczyć na chwilę
jak robi większość wycieczek. W nocy skały są podświetlone jest pięknie!
Ceny noclegów są bardzo różne w zależności od tego gdzie chcecie sie zatrzymać.
My nie mieliśmy nic zarezerwowanego, na miejscu nie było problemu z noclegami.
Grecy są przemili, uczynni , serdeczni.
Ceny są niższe niż we Włoszech, restauracje bardzo przystępne cenowo. Jadaliśmy
głównie w tawernach, pycha! Tzatzyki,musaka,ośmiornice z grila, zapiekane
pomidory, gyros, sałatka grecka. Feta ma zupełnie innnny smak niż u nas.
Paliwo od 1,08 euro do 1,19 euro .
Ceny promu nie znam , ponieważ nie braliśmy nawet takiej możliwości pod
uwagę.Pozdrawiam serdecznie:)

Byłam na Korfu dwa razy, wyspa urocza: dużo zieleni, wzgórza, gaje oliwne,
wiele ciekawych miejsc do zwiedzania, z których najpopularniejsze, to chyba:
stolica wyspy - Kerkira, klifowe wybrzeże w Sidari, skaliste zatoki w
Paleokastritsy czy pałac księżnej Sisi - Achillion. Dużo by tu pisać, bo jest
co wspominać. Miejsca, które nas urzekły możesz obejrzeć i o nich poczytać na
stronce: agiosgeorgios.w.interia.pl
Generalnie warto wypożyczyć samochód i objechać wyspę wszerz i wzdłóż (ceny
wypożyczenia autka nie pamiętam, ale po sezonie są z pewnością niższe niż w
lipcu/sierpniu). Co do innych cen, to mniej więcej tak: PIWO - sklep: od 0.39E
do 1 z hakiem, - lokal od 2E. KAWA(greek coffe) od 1E, frappe od 1.5E,WODA 1.5
l - 0.6E, zgrzewka 6 szt. -ok.1.5E. Na ciepło: PITA/GYROS -od 1.5 do 3E,SAŁATKA
GRECKA - ok.4.5E. Za obiad na 2 os.trzeba liczyć ok.20E

Średnia to około 5 euro- mozna sie najeść- tyle np. kosztuje gyros+ frytki+
sałatka; tyle samo suflaki, sałatko wacha sie od 2 do 5 euro- oczywiscie
grecka; merizana- potrawa grecka- też 5 euro. rasumujac za piataka mozna sie
juz dobrze najeść:). Nie przejmuje sie ldźmi którzy nie potrafią sie zachowaci
którzy oceniaja po okładce. pozdrawiam katerini

Nuestety drogo...Obiad to mozna zjesc juz tak za 6euro,gyros 1.80,salatka
grecka3-4euro.Chlepa 0.50-1euro.Maslo w przeliczeniu 10zl!!!!!Mleko litr min
1.50!!drink w clubie 5-7euro/w paralii/kawa na plazy 2 euro.Lody drogie!!!
bardzo dobre lody,alw taki maly kubeczek,1 porcja 1.70!!jak jeszce jakies
pytania to sluze...

Bylam w zeszlym roku w Akti Ouranopouli, dwa tygodnie. Pokoje bardzo rózne. W
tych na froncie przepiekny widok na morze i nizewykle zachody słońca. Plaża
czysciutka, woda tez. Jedzenie moze bez rewelacji, ale na ogół mozna coś wybrać
dla siebie. Okolica więcej niz spokojna. Do misteczka ok. 3 km ale szosą bez
pobocza, więc piechotą raczej odpada, chyba, że samobojcy...
Nie nudzilismy się mimo to. Cudowny dzień to wynajęcie motorówki i pływanie po
dzikich plażach pobilskiego micro-archipelagu. Wynajęlismy też samochód i
pojechaliśmy na Sithonię (jest bardziej zagospodarowana turystycznie).Ale
uwaga, byłam z nastolatkiem, który między śniadaniem i obiadokolacją był
głodny. I tu problem: hot dog na plaży (tylko buła i parówka, nawet bez
sałatki) 2,5 Euro, pizza - 6 euro. do tego jakieś napoje. W miasteczku
Ouranopouli jakiekolwiek danie typu gyros czy musaka czy pizza nigdzie poniżej
6-7 euro. Na Sithonii pod tym względem było taniej!

witam ! :) więc ja zazwyczaj ajdłam z tawernie elena - helena:) hmmm małze 5
euro sałatka grecka 3 euro gyros ok 4 euro ale wiesz cio ja brałam jedzenie ze
soba bo naprawde kasa leci tam na jedzonko ze az nie wrato;/ wiesz spróbuj
kilka potraw ale radze wziasc jedzenie ze soba... taka dobra rada no chyab ze
masz full kasy i chcesz jesc w kokino ...ah jak ja ci zazdroszcze ze jedziesz:)
fajnei tam jest ...pozdro pa

Witam, Własnie wróciłem w piatek z Rodos, a ceny niestety prawie 2x droższe niż
u nas. Albo i więcej.

SKLEP : - piwo (0,70 - 1.30) 0,5 litra
- woda (0,65 - 1,50) 1,5 litra
- SOK (2,05 - 3,60) za 2litry
- wódka tańsza niż na lotnisku 1litr ok. 11,00 dobrej wódki (OUZO-6,20)

knajpa: - piwo (2,70 - 3.80) 0,5 litra
- gyros+sałatki+frytki ok.6,00
- hamburger ok.3,00

tyle co pamiętam. Pozdrawiam

w piatek wróciłam z dwutygodniowego pobytu na Santorini, mieszkałam w Kamari i
ceny w tawernach na promenadzie to dla 2 osób kolacja od 12 do 18 euro sałatka
grecka, drugie danie i wino.Oczywiście można wydać 50 euro, ale nie jest to
konieczne. W sklepach ceny, jak na Krecie, woda 1,5 l 40 centów, jogurt 80
centów pomidory 1,20 euro. Gyros pita 1,70 euro.Wyjazd zorganizowałam sobie na
własną rękę za hotel ze śniadaniem płaciliśmy 38 euro za 2 osoby, śniadania
kontynentalne, warto wziąć apartament, było fantastycznie pozdrawiam Jola

Salatka: Fileta z kurczaka pokroić na małe paseczki, podsmażyć na oleju z
przyprawą gyros, odsączyć na ręczniku papierowym. Pokroić: kapustę pekińską,
czerwoną paprykę, korniszony, dodać kukurydze z puszki i tego kurczaka. Polać
sosem - ketchup z majonezem + wyciśnięty czosnek. Doprawić solą i pieprzem.
Podobno pyszna. Robiłam, ale nie jadłam, bo nie jem mięsa. Za to goście byli
zachwyceni.

Coś na kolację
Sałatka gyros
warstwy:
1. kapusta pekińska pokrojona b. drobno (bez twardych części)
2. ogórek konserwowy też drobno pokrojony
3. cebulka pokrojona drobno
4. pierś z kurczaka oczywiście drobno pokrojona i podsmażona na oleju z przyprawą Gyros
5. majonez
6. keczup
Powtarzać do wyczerpania składników, powinno się przegryźć przez ok. 3 godziny. Uwaga kobity karmiące: na moją Ankę to działa bardzo niekorzystnie, ale może wasze mlekopije lepiej to zniosą

Jajka z brokułami
Brokuły z mrożonki ugotować, jajka na twardo pokroić w ćwiartki, wymieszać, posolić, dodać jogurt mieszany z majonezem pół na pół

arachnela napisała:

> a skąd wiesz, że żywność gotycka to nie na przykład: sałatka jarzynowa??

Bo sałatka jarzynowa jest zdecydowanie za mało mroczna. ;-P

A z tego, co pamiętam, to żywnością gotycką (=jedzoną namiętnie przez większość
na castle party) były pierogi ruskie, gyros oraz kanapki z żółtym serem.
I jeszcze był taki drink "Czarna msza" :D

Kaszanka, krwiste steki, czernina, krwawa mary...

Sałatka na Sylwka:-))
SAŁATKA GYROS
+0,5 kg piersi z kurczaka,
+2 duże cebule,
+1 mały słoik ogórków konserwowych,
+mały słoik majonezu,
+mały słoik ketchupu,
+przyprawa Gyros (np. Kotani)
+duza kapusta pekińska,
+Vegeta.
Piersi z kurczaka pokroić w kostkę i usmażyć na oleju. Dodać przyprawę Gyros
(1/4 paczki).
Ogórki i cebulę pokroić w kostkę, poszatkować kapustę, posypać Vegetą.
Majonez wymieszać z ketchupem. Układać warstwami: kurczak, cebula, majonez z
ketchupem, ogórki, przyprawa Gyros (1/4 opakowania), posypać Vegetą do smaku,
na sam koniec kapusta.
P.S. Dla lepszego smaku można zrobić sos czosnkowy i polewac nim potrawę
bezpośrednio na talerzu.
SMACZNEGO!!!!!

Zrob cos w rodzaju shoarmy/ gyros czyli dowolne mieso pokroj na plasteki w
poprzek wlokien lub paseczki
dopraw dobrze czym chata bogata , potrzymaj troche w lodowce nastepnie obsmaz
na dobrze rozgrzanej patelni tak , aby mieso nie wypuscilo sokow ( nie
zagotowalo sie bo stwardnieje )
Po ladnym obrumienieniu jeszcze troche smazysz na zmniejszonym ogniu i na talerz

Do marynaty mozesz wczesniej dolaczyc papryke i cienko skrojona cebule
Do tego jakas salatka , ewentualnie jakis sos na zimno np czosnkowy , tzatziki
lub co lubisz
Bardzo czesto robie w ten sposob mieso i jest naprawde dobre .

babeczki z farszem i małe przekąski na parapetówkę
Witam i podrawiam, powoli przygotowuję się do wiekszej imprezy, która
zamierzam przygotować w piątek; na 30 osób; przeglądałam forum i zbierałam
fajne i mało pracochłonne przepisy; generalnie zamierzam zrobić 2 rodzaje
sałatek (m.in. Gyros polecaną na forum) , beaf strogonoff na ciepło; śliwki w
boczku, koreczki, może jajka faszerowane; deskę serów, chciałabym też
zrobić babeczki z pikantnym farszem (babeczki można kupic gotowe i chcę
przygotować farsz), przejrzałam posty i nie znalazłam konkretnych propozycji
farszu - nie chciałabym ich tylko podgrzewać na imprezie, proszę o jakieś
sprawdzone przepisy; jeśli macie jakieś pomysły na inne małe przekąski, albo
jakieś konkretne sałatki to także proszę o przepisy;

sałatka gyros na zimno-pychota!polecam

5-6 pojedynczych piersi z kurczaka-pokric w paski i udusic w zalewie

zalewa:
1/2 szklanki oleju
5 zabków czosnku-zgniesc
1 płaska łyzeczka cząbru(zioło)
1 płaska łyzeczka wegety
szczypta soli, pieprz, papryka słodka

wymieszać z miesem i odstawić do lodówki na 3-4 godzin,
wyłożyć na sucha patelnie i dusić po przykryciem 10-15 min.

1) usmażone mieso wystudzić i wyłozyć na półmisek
2) czerwona cebulke pokroić w talarki i rozłożyć na mięso
3) polać keczupem
4) słoik ogórków konserwowych- ogórki pokroić w kostke i rozłożyć na keczupie
5) posypać kukurydzą z puszki
6) 1 majonez + 3 łyzki śmietany + 2 łyzki keczupu wymieszać i wylac na kukurydzę
7) posypac wierzch kapusta pekińską pokrojona w paski i cebulką czerwoną w
talarkach

miłego pichcenia:)

pozdrawiam

menu na impkę
co powiecie na to: ( 20 osób wiek 20-50 lat)przy stole , na siedząco

mięso:
1. piers indyka zawinięta z żółtym serem, papryką i ogórkiem , upieczona w
całości jako wielka rolada
2. wołowina nadziewana suszonymi morelami
3. karkówka a'la gyros
4. "od szynki" nadziewane orzechami wloskimi z serem
5. suszone sliwki zawijane w plasterki boczku - zapieczone a'la szaszłyk
6. pierogi ruskie odsmażane
7. zurek
8. bigos :)
sałatki
1. śledziowa: sledź wiejski, orzechy włoskie, rodzynki, fasolka, ogórek
korniszonek, papryka świeża chili, cebulki marynowane - bez majonezu !!!!!
2. przekładaniec warstwowy z selera, mandarynek, sera żółtego i majonezu :)
3. ziemniaczana
ciasta:
1. piernik przełożony musem bita śmietana z rozpuszczona czekoladą, oblany
czekoladą
2. snickers :)
3. szarlotka
dodatki: czosnek marynowany, cebulki, buraczki, chrzany, oliwki, surówki
wszelkiej maści

przekąski do tzatzików :nachosy itp chipsy warzywka w słupki

co by tu jeszcze zmienić lub dodać ???

Mój mąż w dzień oświadczyn zrobił kolację. Nie jest super kucharzem, ale się
starał i sam fakt uderzł w moje serduszko jak strzała amora. Jadłam sałatkę z
pomidora z ogórkiem ziel. w śmietanie, kupny, podgrzany gyros, pieczone żeberka
(hehe, też kupne i tylko odgrzane). Może kolacja ta nie była wykwintna, ale
przy świecach , przy miłej muzyce i było między nami to coś, ta iskierka, która
w żaden sposób nie pozwoliła, abym zauwarzyła, że mój adorator to istny lewus w
gotowaniu. Jesteśmy już 2 lata po ślubie (narzeczeństwem byliśmy niecałe 6 m-
cy) i jest nam cudownie. Mąż nie potrafi gotować, więc wychwala mnie w
niebogłosy nawet jak podam mu placki ziemniaczne... Chłop, który wszystko je,
to sztabka złota!!! Jak nie wierzysz, to przeczytaj wypowiedź Luny. Zastanów
się też, czy nie warto przyjąć propozycję zaręczyn, nie musicie od razu brać
ślubu!!! Myślę,że warto się zastanowić

Jak

i jeszcze
i jeszcze znalazłam "Pita może być na ciepło albo na zimno. Na zimno generalnie
możemy przygotować wcześniej i podawać gościom w charakterze zimnego bufetu: ze
sałatką rybną, warzywną lub mięsną (do tego do środka pomidory, ogórki,
papryka, pokrojona cebula, szczypiorek albo bazylia; jakiś sos na bazie
majonezu albo jogurtu - np. grecki tzatziki). Może też być na słodko - z
surówką owocową albo serową (wtedy np. oblane czekoladową polewą albo i
nasączone rumem).
Na ciepło można nadziać gulaszem mięsnym lub drobiowym albo mięsem grilowanym
(tak prawie podają w Grecji gyros) i lekko podgrzać (w mikrofalówce albo na
suchej patelni pod przykryciem czy w piekarniku). Do tego ketchup (lub inny sos
według gustu), tarty ser żółty aby się roztopił"

proponuję zacząć od mięs:-), moze nie od jagnię
ciny od razu, ale od kotopoulo, albo od wieprzowiny w keftedes, albo w suvlakach, albo w gyros...:-) Albo od któlika.

A to dlatego, ze z warzywami pysznymi lepiej w Polsce czekac na sezon... zeby uzyskac smak i efekt zblizony do prostej ale smacznej kuchnigreckiej. Ta kuchnia opiera sie na wspanialych skladnikach, prościutkich, ale pelnych smaku słońca.

Dlatego np. lepiej zawwsze zrobic u nas w kraju placki z cukinii, upiec baklazana (jak sezon), albo upiec warzywa w oliwie z fetą a nie robic "greckiej salatki".... Albo nadziac i upiec warzywa: papryke np. a nie pomidory, ktore obecnie sa bez smaku i nie pokaza jaka potrawa moze byc smaczna.

ALe jak mamy dobrą oliwe i oregano, i cytryny.. - to juz mozna poszalec.

Ja korzystam z tego przepisu,jest znakomity,skopiowany z pl.rec.kuchnia
polecam jednak dodać kukurydzę i kapustę pekińskę(pół dużej lub jedna
mała).Przyprawę gyros używałam z firmy Kotanyi ,u innych producentów nie
widziałam.

Sałatka z kurczaka i warzyw "Gyros"

Składniki:
Dwie piersi z kurczaka, wytryblowane, bez skóry (filety :D )
Papryka świeża (czerwona, żółta, pomarańczowa, zielona po jednej sztuce)
Spora cebula lub dwie mniejsze.
Duży słoik majonezu (w typie "babuni" musi być ostrawy)
Łyżka stołowa pikantnego ketchupu.
2 paczki przyprawy do "Gyros" (ja dostałam w sklepie ze zdrową żywnością)

Filety rozkładamy, posypujemy przyprawą "gyros" bardzo obficie, zostawiamy na
noc w lodówce (radze przykryć folią, inaczej cała lodówka i jej zawartość na
długo będzie miała "gyrosowy" zapach)
Odstałe filety smazymy w całości na oleju, tak aby były wypieczone w środku,
gotowe mięso odkładamy, oleju nie wylewamy!

Papryke oraz cebule kroimy na drobniutką kosteczke, wrzucamy do miski, mięso
ciachamy w kostke, dodajemy do papryki, wlewamy olej spod pieczenia, majonez i
ketchup, dokładnie mieszamy.

MOżna dodać drobno pokrojoną kapuste pekińską, kukurydze i groszek z puszki,
co dusza zapragnie, podstawa jest mięso, papryka i przyprawa :)

Zrobiłam tej sałatki wielgachną miche, rozeszła sie do wieczora, że śladu nie
było :D

Najlepsza na drugi dzień ;) Mi nie dane było odczekać :)

Smacznego

może to o tę sałatkę -gyros chodzi ? przepis mam z onetu
-filet z kurczaka
-kukurydza konserwowa
-ogorki konserwowe
-cebula
-majonez , ketchup
-kapusta pekińska
-przyprawa gyros , vegeta
filet przyprawić gyrosem , obsmażyć , w salaterce układać warstwami :kapustę
pekińską posypaną vegetą, plastry kurczaka, kukurydzę i to polać ketchupem ,
następnie ogórki i cebulę w półplasterkach i polać pół na pół majonezem
wymieszanym ketchupem , na wierzch znowu pekinka .
Czuszka podała wcześniej przepis prawie identyczny a ja podałam dokładnie
zgapiony z gotowania na onecie .

Ten Sylwester spędzę na marginesie :-))) hurrrraaaaa ! wreszcie sama z mężem
w zaciszu domowym , będzie okazja porozmawiać dłużej przy blasku świec , bez
pośpiechu i bez szumu , bez nerwowych przygotowań na wielką galę , mam
nadzieję ,że przywitamy Nowy Rok przy naszej muzyczce i przy naszej kolacji ,
tatar z tuńczyka już się chłodzi , węgorz wędzony spoczywa w lodówce a jutro
do przygotowania sałatka gyros , oliwki w cieście serowym na przekąseczkę ,
na ciepło szaszłyk z indyka a do niego surowka z białej rzodkiewki z gruszkami
i pestkami dyni .
Kusi mnie jeszcze zrobienie warzyw w cieście wg Cynamoon i do tego jakies 2
dipy

a ja chciałam zrobić opisywaną już sałatkę gyros, ale trochę zmieniłam plany:
robię zestawik: kurczakowe piersi, ryż i sałatka.
piersi siedzą od rana w lodówce w przyprawie gyrosowej (ale to zabójczo pachnie), później wrzucam je na olej i będą gotowe;
sałatka: kapusta pekińska, kapusta czerwona, papryka, kukurydza z puszki i majonez (mało majonezu) - ale mi tego dużo wyszło;
ugotuję jeszcze ryż, no i żeby nie było za mdłe, to jeszcze zimny sos, pewnie meksykański ze słoiczka, bo już na robienie nie mam czasu

wiosenna z kiełkami
jarzynową tradycyjną można odmienić dodająć zamiast groszku kielki sojowe.
Całkiem zmienia smak, jest ostrzejsza, doskonała.
A na powitanie wiosny: z kiełkami rzodkiewki - wspomiane kiełki, ogórek
zielony, ogórki kiszone (pokrojone w dosyć grubą kostkę), por (biała część,
pokrojona w paseczki), ser feta (kostka). Por leciutko solimy i odstawiamy na
chwilę żeby zmiękł, dodajemy ogórki, fetę, kiełki rzodkiewki, pieprzymy,
zalewamy jogurtem lub śmietaną.
Polecam też warstwową sałatkę gyros, którą zajada sę każdy kto sprobuje -
jakieś dwie piersi kurczaka, cebula, kukurydza, ogórki kiszone, kapusta
pekińska, ogórek zielony, pomidor, papryka czerwona, sos czosnkowo-majonezowy
(kubek jogurtu naturalnego, 2 łyżki majonezu, przeciśnięty czosnek,trochę soli,
pieprz), ketchup.
Piersi kroimy w kostkę, mieszamy z 3 łyżeczkami przyprawy gyros (Kotany) i
łyżeczką oliwy, marynujemy godzinkę, a najlepiej całą noc.Smażymy, układamy w
salaterce warstwy: kurczak, cebula, trochę ketchupu, trochę sosu, kukurydza,
ogórki kiszone, kapusta pekińska, pomidor, ogórek zielony, papryka, sos.
Pyszna jako danie obiadowe też.

Gyros, tsatsiki, salata z kapusty pekinskiej i pomidorow..
Dwie lampki merlota.

(no_no, cichaj! )))

rano jabłko
płatki z mlekiem, styropian pszenny z powidłami, jogobella
po godz. kawa bezkof z mlekiem
obiad- gyros z kurczaka, domowy ajwar, mozarella, sałatka z kapusty z oliwa
kolacja- ogórek, rzodkiewki, tunczyk z wody

9.00-Maliny
9.30-chleb pp zapiekany,pomidor,sałata,kawa z mlekiem 0%
12.00-jakiś owoc
15.00-gyros z kurczaka,tzatziki
19.00-jbłko,czereśni kilka i kilka śliwek.

a ja dzis zjadlam gyros z cebulka, salatke z ogorka, salaty lodowej i smietany
oraz, na deser, ser z pieprzem :) mniam, mniam...
... a zaraz potem byla herbata i... gorzka czekolada, 80% kakao :)

``````````````````
kurczak: 03.03.05

dzis zrobilam salatke gyros, normalnie niebo w gebie :-)

Super przepis też II faza
Rany dawno nie zaglądałam na naszą p. Ale tu jest teraz sportowo. No bardzo
ładnie podziwiam Was bardzo. Ja na razie nie moge sie zmusic do czegos
zorganizownego.
Dzisiaj mija własnie miesiąc mojej diety.
Czuje sie super mimo, że schudłam niewiele.
Jestem osobą nietypową bo waże dużo więcej niż wyglądam. Jak czytałam wasze
wagi startowe to byłam załamana. Dziewczynki ja zaczynalam od 83 kg przy
wzroscie 170 cmi schudłam tylko ok 4 kg. Ale daje Wam słowo, ze byłam na wielu
dietach i efekty żadnej z nich nie zadowoliły mnie tak bardzo. Na prawde
wyglądam dużo lepiej a o tym jak sie czyję nawet nie wspomne. Starałam się
spełniac wszystkie warunki diety. Chleb wlaczylam do swojego jadlospisu wczoraj
reszty zakazanej jeszcze nie tknęłam.
Obawiam sie troche zblizajacych sie swiat. Ale powiem Wam, ze tak da sie życ.
Oczywiscie najgorzej jest z zachciankami na cos (nie zawsze mi sie udaje
opanowac a nawet rzadko), trzeba znalezc po prostu jakas dozwolana przekaske.
No trzymajcie sie acha inie przjmujcie sie ekstremalnym skokiem wagi
w "ciezkich kobiecych dniach" - wróci do normy.
Trzymajcie sie. Ja żyje sobie dalej na plazy.
Acha super przepis na II faze i dalej :)

Sałatka GYROS
Z jednej podwojnej piersi z kurczaka usmazonej z przyprawami( na dosc pikantno
sol i zioła lub przyprawa GYROS-chyba niedozwolona)

Wyobrazcie sobie miske do ktorej wkładacie warstwy od dołu

10. sos
9.kapusta pekinska (1/2)
8.sos
7.fasola z puszki (1/2)
6.ketchup
5.cebula
4. sos (majonez + jogurt + 2 zabki czosnku)
3. pokrojony w kostke ogorek kiszony(2-3)
2. troche ketchupu (nie wiem czy dozowony) ale odrobinke.
1. 1/2 porcji usmazonego kurczaka

Niech sie przegryzie z 2 godz. i pycha. wkładac jak tort. Trzeba dostosowywac
fajne przepisy.

Jeszcze jedna propozycja.
Piers z kurczaka nadziewna szpinakiem i fetą, albo pieczarkami z roznymi innymi
fajnymi rzeczami w ziółkach.

Smacznego

Sikra pisałaś w watku nasze menu ze jadłaś pomidory w puszce...które?
bo ja kupiłam na siwta bo chcialam zrobic salatke gyros i niestety zawieraly
cukier!!!:-(( a moze Ty masz juz sprawdzone o dozwolonym skladzie?

oczywiście poprzednie to była sobota dzień 11,ale zapomniałam zmienić temat!

ś:kawa z mlekiem 0%
o: omlet (z jednego jajka) twister
p: sałatka gyros
P II: jabłko
GRZECH!! trzy czekoladki nadziewane

ś:olet twister (w środek wsadziłam sałatke gyros- mały eksperyment i było
calkiem smaczne!!polecam) z jednego jaja
II ś: gruszka
o: serek piatnica
p: kromka pumpernikla
II p: pistacje chyba z pol paczki + dwa grzane wina!!!ojć!

Salatka gyros
Dobe a czy ja bym mogla dostac przepis na te twoja salatke bo sie nigdzie nie
moge doczytac.
z gory dzieki

VANGELIS ap. - Halkidiki - Stavros

• Apartament - Vangelis - Stavros - Chalkidiki
sandra00 02.08.05, 07:17 + odpowiedz

jeśli chcesz mieć wszystko nowe to polecam , fajny pensjonacik , w każdym
pokoju telewizor , aneks kuchenny z wszystkim co się potrzebuje , pochłaniacz
zapachów , klimatyzacja , balkon z zabezpieczeniem antywłamaniowym , ładna
łazienka nowe meble w poprównaniu z innymi apartamentami ( a widziałam dużo )
naprawdę polecam.

• Re: Apartament - Vangelis - Stavros - Chalkidiki
kaja.kj 02.08.05, 21:11 + odpowiedz

Bardzo proszę o informację z jakiego biura byłaś w tym apartamencie w Stavros.
Czy jest również opcja lotnicza?

• Re: Apartament - Vangelis - Stavros - Chalkidiki
sandra00 03.08.05, 09:23 + odpowiedz

niestety brak oferty lotniczej , jest to biuro liatsas tours z Chorzowa ,
sprzedaje te wczasy również Andrelix , podróź autobusem trochę męcząca ale
warunki na miejscu naprawdę bardzo dobre rezydent mieszka w pensjonacie i
bardzo dba żeby wszyscy byli zadowoleni ,wczasy bardzo tanie bo pobyt i
przejazd oczywiście bez wyzywienia 650 zł a wyżywienie możesz się stołować w
restauracjach - wtedy jesz kiedy chcesz , a obiad np.gyros + frytki 4 euro ,
piwo 2 euro , sałatka grecka 2,5 euro do plaży niedaleko .

• Re: Apartament - Vangelis - Stavros - Chalkidiki
goska52 16.03.06, 07:55 + odpowiedz

Chciałabym sie wybrać do Stavros i jak widzę to jedyny kłopot to dojazd, bo i
miejscowość piękna z wspaniałą plażą i apartamenty fajne i rejon tańszy sądząc
po cenach np wycieczek fakultatywnych.
O biurze Andrelix piszą róznie, ale nie wiem czy to chodzi o dojazd czy o
zakwaterowanie na Riwierze Olimpijskiej.
Co do biura Liatsas to jak sprawdziłam na ich stronie to jeżdżą z jakąś firmą
"Dar-Tur" z Raciborza.
A Ty z jakim biurem byłaś

pozdrowienia

wrocilem z Arhodiko przed tygodniem. nie jest to Marriott, ale mozna go
zaakceptowac jako tani hotel na wakacje.

w pokoju jest lodowka i telewizor (przynajmeniej w moim byla). lozka -
drewniana rama i materac. da sie spac. bardzo mala lazienka ma "podwieszany
sufit". z dziur pomiedzy scianami i sufitem wystaje jakas sloma. ale warto
dodac, ze nie widzialem zadnego robactwa. w ogole dosc czysto... jak na greckie
standardy.

maly balkon, ale miesci sie na nim stolik i dwa krzeslka. nie ma klimatyzacji,
ale to jest napisane w katalogu - jak wieje wiatr, to da sie wytrzymac. hotel
miesci sie przy glownej ulicy. do plazy idzie sie jakies 300 metrow. sniadania:
chleb, dzem, po 1 plasterku sera i jakiejs padaki, sok pomaranczowy z proszku i
kawa [lepiej za nia podziekowac]. na sniadaniu bylem 2 razy. mozna sobie
odpuscic. nie wykupilem obiadokolacji. chyba nie warto. za 3 euro w knajpie "z
wiatrakiem" dostaje sie super salatke grecka z goraca bulka. gyros za 2 euro. w
ogole polecam knajpe z wiatrakiem. za 5 euro - grillowana piers z kurczaka.
miod! szalenstwa, osmiornice i inne obrzydlistwa 7,8 euro.

z basenu "w hotelu obok" nie korzystalem. na plazy jest super basen z lezakami
na trawce (3 euro). mozna lezec tez na plazy i korzystac z basenu (2,5 euro).

duzy minus - ale to chyba nie wina hotelu, tylko Triady - to koniecznosc
wyniesienia sie z pokoju o 12 i czekania na autobus na lotnisko do 18:40.
praktycznie caly dzien stracony. nie wiadomo co ze soba zrobic.

miasto Ammoudara ma plusy i minusy. plus - jesli chce sie pojezdzic samochodem -
to centralne polozenie na wyspie. poza tym duzo sklepow, knajp i pubow,
kafejka internetowa (2 euro za pol godziny).

minusy? "zycie nocne" w Ammoudarze to smiech (ale jak sie jedzie zeby sie
wyspac albo z dziecmi to plus). nie znaczy to, ze w Ammoudarze nic sie nie
dzieje. w kazdym razie nie dzieje sie na tyle, zeby sie dobrze zabawic. jak
chcesz zaszalec, to koniecznie do Hersonissos albo Malia.

minus to takze brzydota tego miejsca np. dymiaca elektrownia na horyzoncie
(cale szczescie oddalona od Arhodiko na tyle, ze mozna starac sie jej nie
zauwazac).

minus albo plus - to duzo polakow. ale sa tez inne nacje: niemcy, szwedzi,
wlosi, francuzi. no i bardzo duzo miejscowych - to minus, dla mnie. Ammoudara
to prawie przedmiescia Heraklionu.

pod zadnym pozorem nie daj sie wmontowac w Karteros i Ligarie - dramat! nie
bylem, ale slyszalem relacje. jesli mial jeszcze jakies konkretne pytania, to
smialo.

Hotelu Elephteria nie kojarze - w Agia Marina jest duzo hoteli. Miejscowosci
Kato Stalos, Agia Marina i Platanias tworza wlasciwie jedna calosc, polozona
wzdluz bardzo ruchliwej drogi, biegnacej wzdluz wybrzeza.
Mieszkalam w apartamentach Apelia, bez wyzywienia - i cale szczescie, bo w
okolicy jest mnostwo sklepow i tawern, i wszystkiego sie chce sprobowac. To, co
bylo w katalogu, to wszystko sie sprawdzilo bez sciemniania. Mialam przestronny
apartament 4-osobowy (2 pokoje z lazienka i aneksem kuchennym wyposazonym
rzeczywiscie we wszystko). Czysto, smieci codziennie wynoszone, nie bylo
komarow. Nieduzy basen - frajda dla dzieci po powrocie z plazy. Do plazy
odleglosc okolo 100 m. Halas z ulicy praktycznie nie docieral.
Ale mozna w innych hotelach miec okna wychodzace akurat na halasliwa ulice albo
na sasiadujaca tawerne. Tawerny i sklepy sa otwarte wlasciwie o dowolnej porze.
Ceny... bylam pod koniec czerwca, a w lipcu i sierpniu wszystko jest o ok. 10%
drozsze, wiec moga troche sie roznic:
- w sklepach spozywczych ("supermarketach") wiekszosc towarow ze 2-3 razy
drozsza, niz u nas. Troche taniej jest w sieci sklepow IN.KA
- jesli wypozyczysz samochod, to wyraznie taniej jest w miejscowosciach w glebi
wyspy, oddalonych o kilkanascie kilometrow od polnocnego wybrzeza,
- butelka wina - rzedu 3 euro, Metaxa*****(0,7l) - ok. 10,5 euro,
- wino z beczki w sklepie - ok. 1,5 euro/litr,
- lody - 1 - 1,5 euro,
- w tawernach - wiadomo, ceny rozne, ale np. duzy talerz smazonych kalmarow w
ciescie 5,5 euro, rozne dania od 5 do 8 euro, gyros w picie od 1,5 do 2,5 euro,
badzo duzy talerz owocow morza dla dwojga (nie zjedlismy wszystkiego) - 20
euro, salatka grecka - 3,5 euro, souvlaki ok. 3 euro, 200 g ouzo z lodem - 4
euro. Posilek w tawernie dla czterech osob moze kosztowac od kilkunastu do 30
euro. Polecam tawerne Roussos nad samym morzem (prowadzi ja sympatyczny Slowak,
mowi po polsku, wytlumaczy sklad kazdej potrawy, poczestuje kieliszkiem raki, i
drugim kieliszkiem, a jak przyjdziesz jeszcze raz, to i kieliszkow przybedzie),
- wynajecie Fiata Punto z klimatyzacja - 120 euro za 3 dni + czwarty gratis (w
lipcu 130 euro),
- nadmuchiwany materac - kilka euro,
- wstep do wodnego masteczka Limnoupolis (w Varipetro blisko Chanii) - 15
euro/dorosly, 10 euro/dziecko do 12 lat,
- bilet autobusowy z Agia Marina do Chanii: 1,20.
Pozdrawiam :)

wino domowe w tawernie od 2 euro za pół litra
1 kg pomarańczy 0,8 euro
1 kg winogron 0,9-2,5 euro (taki był rozrzut)
sałatka grecka 2,8-4,0 euro
danie obiadowe z dodatkami od 4,00 (nadziewane pomidory, souvlaki, gyros itd)
zestaw 2 lezaki i parasol 4-6 euro

Właśnie wróciliśmy i szczerze mówiąc nie wiem od czego zacząć. To może tak:

POGODA:
Zmienna. Szczerze mówiąc to mieliśmy 2-3 dni ciepłe (słoneczne). W pozostałe
padało lub silnie wiało i ogólnie zachmurzenie całkowite. Jednym słowem
pogoda jak nad polskim morzem w maju.

GENADI:
To dziura, w której jest tylko jeden hotel z samymi polakami. Obok hotelu są
trzy tawerny (2 działające). Nie polecam ostaniej przy plaży, bo serwują tak
sobie i naciagają (zawyżaja rachunek). W tzw. centrum. są czynne chyba ze
3-4 tawerny, gdzie polecam u "Jana i Marii"- smacznie i za rozsadną cenę.
Sa tam trzy sklepy spożywcze (ubogie) + ciastkarnia+ warzywno-owocowy.
Tak naprawdę to jest tego trochę więcej ale pozamykane ze względu na brak
turystów i przed sezonem.
W ciągu dnia jadą z tamtąd 3 autobusy do Lindos i Rodos (opócz niedziel)

HOTEL:
Bardzo fajny. Leżaki przy basenie. Miła obsługa i czysto (sprzątane
codziennie). My byliśmy w budynku głównym także bylismy zadowoleni. Dwa
pozostałe nie wiem jak wyglądały, ale wejścia do pokoi były z zewnątrz (nie
z korytarza). Klimatyzacja w pokojach + balkony ze stolikiem i krzesłami. W
pokojach ręczniki, popielniczka, dwie szklanki (do napoi, drinków), łazienki
z prysznicem i WC.
Śniadania w formie bufetu (pieczywo, ser, mielonka, dżem, czasem pomidor, +
feta, kawa, herbata, sok) w godz. 7.00-9.00
Obadokolacje w godzinach 19.00-20.00 serwowanie. Takie sobie ale da się
przeżyć. Chociaż dla osób , które nie jadły na mieście były nie
wystarczające.

CENY:
sałatka grecka: 2,5 - 4 euro
gyros, suvlaki: 6-8 euro
musaka: 5-6 euro
wino domowe w tawernie: 2,5 - 3 euro za 0,5 karafkę
wino w sklepie: od 3 euro w zwyż (najtańsze są w sklepie wolnocłowym na
Rodos. Możecie się zaopatrzyć w drodze powrotnej, np. dobre wino "Rhodos
2400" w sklepe kosztuje 6-7 euro, a na lotnisku 3.60 euro)
mleko: 1,5-1,7 euro
1 kg jabłek, bananów: 1,5 - 1,7 ero

SAMOCHÓD:
W centrum jest jedna wypożyczalnia, która ma seicento, fiaty punto i zuzuki.
My za 3 dni za fiata punto zapłacilismy 80 euro. I raz za jeden dzień
wytargowaliśmy za 15 euro.
W hotelu ten samochód oferują chyba za 30 euro za dzień.

To tyle. Nie wiem, co cię jeszcze interesuje. Więc pytaj.
Pozdrawiam

Tak ja wcześniej pisałam na forum że wynajmuję samochód przez internet.
Ceny wynajmu na miejscu są bardzo wysokie. Wynajmując przez internet można
upomnieć się o zniżkę ok. 10-20%, poza tym cenę i warunki się negocjuje.
Postaram się jutro podac tu na tej stronie linki do najtańszych wypożyczalni na
Krecie. Wszystkie wypożyczalnie mają filie w większych miejscowościach więc nie
ma problemu z odebraniem samochodu gdzie się chce. Chociaz najtaniej jest jak
podstawią go od razu na lotnisko i tam też samochód się oddaje.
Najlepiej wszystko dograć sobie mailami wcześniej przed wyjazdem. Trzeba wysłać
zapytania do kilku biur i porównać ofertę.
Samochód mieliśmy nowy- Hyundai Accent, miał na liczniku 2000 km. Wszystko było
w najlepszym porządku. Płaciliśmy na miejscu przy odbiorze samochodu. gotówką.
Ale część firm chce wcześniej zaliczkę z Visy.

Teraz o cenach ogólnie:
Kreta jest droga. Może ze względu na olimpiadę ceny są wyższe niż w zeszłym
roku. Wszystko ok. 2 x droższe niż w Polsce. Tylko makaron trańszy.
W knajpkach sałatka 2-3 Euro, kawa od 2 e wzwyż, porcja suvlaków czy gyros ok.
5 e.
Wstęp do Knossos 6 e i do muzeum kolejne 6 e.
Nie warto brać w hotelu all inclusive, znajomi mieli i jedzenie było byle
jakie. Ogólnie w hotelach 3, 4 gwiazdkowych śniadania są marne, jednostajne.
My byliśmy w apartamentach w miejscowości Kato Stalos koło Chani- bez
wyżywienia. Dużo jeździliśmy po całej Krecie i jedliśmy po drodze gdzie się
dało.
Biur turystycznych lokalnych nie spisałam a nazw nie pamiętam ale w każdej
wikszej miejscowości turystycznej jest ich tyle że po przejściu jednej ulicy
można wybrać co się komu podoba. A ceny wycieczek w tych biurach są już podobne.
Co do wyjazdu sierpniowego to nie radzę bo jest olimpiada i ceny mają jeszcze
bardzo wzrosnąć na miejscu , poza tym jest wtedy najwięcej turystów i
najgoręcej- niestety. Już teraz jest blisko 30 stopni. Ale jest super.

Dostałam ostatnio dobry przepis na sałatkę gyros z kurczakiem, jeżeli jesteś
zainteresowana to mogę Ci przesłać mailem. W miare szybka, a do tego smaczna.


A co z tym przepisem na sałatkę gyros z kurczakiem??? Tak to było?

coś pysznego i prostego do przygotowania
Składniki: sałata lodowa, 2-3 pomidory, 2-3 cebule czerwone, 1 pierś kurczaka,
majonez, sól czosnkowo-ziołowa Kotanyi, przyprawa do kurczaka Złocista Kamis.
Sałatkę podaje się na dużym półmisku, układając składniki w kolejności:
sałata (porwana na mniejsze kawałki)
pomidory (w plastry)
cebula ( w cienkie półkrążki)
majonez doprawiony solą czosnkowo-ziołową lub ząbkiem czosnku
pierś kurczaka (pokrojona w kostkę, obsypana przyprawą złocistą i obsmażona na
oleju)

lub z arbuza,jesli jeszcze sa

na 4 osoby:
1/2 arbuza z lodówki pokroić w grubą kostkę, wyjąć wszystkie pestki, ułożyć w
misce
2 czerwone cebulki pokroić w cienkie półkrążki i zalać
sokiem z 2 limonek - odstawić na co najmniej godzinę
na arbuza wyłożyć:
pęczek natki w liściach całych lub raz przesiekanych
1/2 pęczka drobno posiekanej mięty
sporo pokrojonej w grubą kostkę fety
kilkanaście czarnych oliwek (mogą być przecięte na pół)nic nie mieszając
odstawić do lodówki

tuż przed podaniem wyłożyć cebulę wraz z sokiem na wierzch i bardzo
delikatnie przemieszać. Można podac z grubo mielonym pieprzem
wyśmienita - lekka, orzeźwiająca, doskonała do grilla, tarty i z samą bagietką

Sałatka Gyros ( warstwowa)
2 średnie piersi surowego kurczaka drobno pokroić i piec na patelni z
przyprawą gyros ( najlepsza od Kotani - chyba tak to sie pisze?)i 4 łyżkami
oleju.Przyprawy może być dużo. Wyłożyć wystudzonego kurczaka na dno
salaterki. Polać cieńką warstwą majonezu i ketchupu. Na to kukurydza
konserwowa i znowu majonez i ketchup. Nastepnie warstwa drobno pokrojonych
ogórków konserwowych i znowu majonez i ketchup. Ostatnia warstwę stanowią
drobno pokrojone liście surowej kapusty pekińskiej. Do lodówki na 15 min a
potem to juz niebo w gębie. Moja rada. Najlepiej rozkładać warstwową sałatkę
w kilku mniejszych naczyniach zamiast w jednym dużym

to moze salatka gyros, wyprobowana przeze mnie wiele razy, przepis znajdziesz
gdzies na forum. jest przepyszna i wg mnie swietnie pasuje od frytek

mozna to wszystko pogodzic, trzeba tylko troche fantazji i nadchnienia.
Na przyklad ten tydzien:
Poniedzialek: zostaly lazanie z niedzieli poniewaz wiecej pojemniczköw
zaroodpornych zrobilam z mysla o nastepnym dniu. Do tego salatka z rzodkiewek.
Czas przygotowania 20min.

Wtorek: gyros z salata zielona i opiekana bagietka z maslem ziolowym. Mieso
zaprawilam juz w niedziele przyprawami i olejem. Maslo ziolowe przygotowywuje
zawsze wczesniej i wiecej i daje do sloiczka, wystarcza na wiele razy.
Czas przygotowania 30min.

Sroda: Pesto z bazyli i sosu pomidorowego + makaron. Ze wzgledu na srode
popielcowa danie bezmiesne. Czas przygotowania 30min.

Czwartek: Kotlet schabowy z ziemniakami i suröwka z marchwi, chrzanu i jablka.
Czas przygotowania 1 godz.

Piatek: risotto warzywno-miesne, Czas przygotowania ok. 1godz.
Sobota: wolny dzien od pracy, najprawdopodobniej nalesniki z serem zapiekane.

Nie przestrzegam zadnych receptur patrze w lodöwke i tworze z zawartosci
produktöw w kuchni nowe potrawy. Najczesciej przygotowywuje czesto wiecej w
niedziele röznorodnych pölproduktöw i zamrazam juz w pojemniczkach ktöre
wkladam do piekarnika albo na patelnie. Na przyklad röznego rodzaju zapiekanki
z makaronu, warzyw, miesa razem z pojemnikiem wkladam do woreczköw plastikowych
zgrzewam i do zamrazarki, pözniej jak znalazl cos gotowego w ten sposöb czas
znajduje dla mieszkania albo dla siebie. Zaznaczam pracuje bardzo dlugo,
najczesciej przychodze do domu przed godz.18 i mamy prawie zawsze cos swiezego
do jedzenia. Zmywanie po jedzeniu przejmuje zmywarka. Naturalnie
zmechanizowalam troche kuchnie w pomocnicze mi urzadzenia, ale nieraz z reczna
robota jestem szybsza jak potem te urzdzenia utrzymac w czystosci, bo nie
wszystkie mozna wkladac do zmywarki.
Wiec powodzenia i troche fantazji kulinarnej.
Pozdrawiam.

!! pomożcie!!
aa i dziewczyny mam pytanko czy można zjeść sobie podczas tej diety troszkę
sałatki z gyrosa?? ona jest bardzo kaloryczna??

ABSOLUTNIE NIE MOZESZ JESC ZADNEJ SALATKI Z GYROSA :))!!! PRZECIEZ TO PRAWIE JAK
ZAKONCZENIE DIETY

PORADZISZ SOBIE, ZOBACZYSZ, TRZYMAM KCIUKI!

krzysztofsf napisał:

>
>
>
>
>"
> Odnosnie umiejetnosci gotowania - wybacz ten zarzut , ale, zreszta rowniez z
> e mna wlacznie, wiekszosc ludzi kiepsko gotuje, poniewaz najlatwiej gotowac sma
> cznie z miesem. prawdziwa sztuka, wymagajaca duzych umiejetnosci i nakladu czas

kochany, gotuję od 13 roku zycia, nie z musu, z przyjemnosci, nie uważam się za
naj naj, bo mój mąz jest lepszy i w pichceniu i w pieczeniu(gotował już mniej
więcej w tym samym wieku co ja) ale nie jestem przecietniakiem
>
>
>
> tak przy okazji, sadze, ze wiele piszacych tu pan, dumnych z neidrogich jarskic
> h obiadkow, mogloby sie bardzo zdziwic, dowiedziawszy sie, co i ile ich mezowie

o, mój mąz bardzo dba o linię, bez wyrzeczen specjalnych wprawdzie, dobre geny
też odziedziczył, gotuje smacznie i zdrowo ,słodyczy nie lubi, piecze dla mnie i
gości.

> dojadaja na miescie )) w drodze na domowy obiadek z cieciorki posypanej socz
> ewica i dekorowanej listami rzezuchy.

o mój uwielbia sałatkę typu gyros, często przyrządza sobie do pracy to i owo,
więc widzę co je, z resztą ja go i tak z niczego nie rozliczam, a cokolwiek by
nie podjadał na mieście wyszłoby mu to potem w badaniach i na wadze , a tego by
nie chciał
>
> Dodatkowo istotne sa rowniez kryteria wiekowe, rodzaj wykonywanej pracy, uprawi
> anie sportow - inne potrzeby ma 20-parolatek prowadzacy intensywny sportowy try
> b zycia, a inny urzednik pod 50-e, przysypiajacy po pracy przed telewizorem.

to fakt mój maz siedzi za biurkiem owszem, duzo tez za kółkiem, ale pobiegac i
popływac w wolnym czasie lubi, regularnie chodzi na squasha i bardziej od miesa
woli ryby, fakt te są drogie, ale mamy znajomego co prowadzi hodowlę pstrągów i
dużo innych ryb przy okazji wędzi, stąd ceny dla nas sa ok
>
>
>
>

Przepis na sałatke jest w watku o sałatce z gyrosem. Osobiście napisałam

majonez zbędny.Polewam wszystko tzatziki(ogórek+serek homo+czosnek+przyprawa
Prymat lub Knoor).Na dół sałata lodowa, ósemki pomidorów, papryka albo świeża
albo grilowana,paski usmażonego kurczaka w "Gyrosie" oliwki i już.

Często robię tę sałatke ale do podstawowego przepisu dorzuciłam jeszcze warstwę
ryzu gotowanego w kurkumie i warstwę ananasów. Cebulki nie przysmażam ale daję
na gorącego kurczaka i dzięki temu troszkę mieknie i przejmuję fajny aromat
przyprawy gyros.

salatka gyros
Polecam naprawde pyszny przepis na sałatke ja ją robie już od paru
lat a znika w mgnieniu oka

spróbuj sałatki GYROS-znakomita

Sałatka GYROS
ja proponuję zamiast pomidorów i kiszonych ogórków-paprykę i
korniszony. Smacznego!!! :))

salatka z gyrosa
ssssssssaaaaaalatttka przepyszna nawet ddddzieci sa z niej zzachwycone

Sałatka gyros
Robiłam i jest pyszna:) Polecam. Smacznego

Sałatka gyros na zimno lub ciepło - konkurs
Bardzo dobra.Ale polecam do sałatki na zimno na kukurydzę położyć
warstwę pokrojonych w kosteczkę ogorków konserwowych-Pycha

sałatka GYROS inna niż wszystkie
Zdecydowanie polecam majonez Kielcecki - kazdy inny "wynalazek" nie
jest na tyle wyrazisty by pasował do sałatki.

linn_linn napisała:
> To sa tylko przyklady. Mozesz wybrac cos innego. Nie bardzo wiem, czego
> oczekujesz, co lubisz. Zwykle jest tak, ze to co lubimy, doprowadzilo nas
> wczesniej do nadwagi.
O dokładnie !
Lubię mięso (tj. wieprzowinę), najchętniej smażone, w ogóle lubię rzeczy smażone
np. frytki, sałatki z tłustymi sosami lub dodatkiem sera, słodycze, słone
przekąski (chipsy, popcorn), orzechy i pistacje, oliwki, pikantne dodatki
(ketchup, majonez, musztarda), kawę i czarną herbatę, napoje gazowane, w
odpowiedniej ilości dobry alkohol. Jedzenie nie musi być specjalnie
wyrafinowane, ale musi być smaczne (raczej pyzy niż sushi).

> A co tak naprawde jesz teraz? Moze podaj przykład z jednego dnia.
Proszę bardzo (to jest dzień kiedy mi się udało odchudzać) - pięć posiłków
1. śniadanie - dwie małe kanapki z wędliną lub serem, ogórek kiszony
2 i 3 w pracy - serek wiejski, kanapka, jabłko,
4. obiad - mięso z warzywami albo jakaś mrożonka, czasem gyros (bez bułki) na
mieście
5. kolacja - duża sałatka caprese

> Zly dzien czy zly moment musisz przewidziec: bedzie niejeden. Takie jest zycie.
> Na zly moment przygotuj sobie np. pokrojone warzywa do pogryzania. Trzymaj je w
> lodowce. Musisz tez miec cos takiego w pracy.
Co mi to da ? Mój zły dzień nie polega na tym, że jestem tak strasznie głodna,
że jem cokolwiek, tylko, że mam straszną ochotę na coś dobrego - tj cały czas
mam taką ochotę, ale jak mi źle to nie udaje mi się jej opanować. Potrafię
najpierw zjeść sensowny umiarkowanie odchudzający obiad, a potem z łakomstwa np.
cukier puder czy wiórki kokosowe.

> Wyciągnij z albumu zdjecia, na ktorych jestes szczupla. Umiesc w widocznym
miejscu.
Nie mam zdjęć, na których jestem szczupła. Mam zdjęcia jako chude dziecko,
pulchna nastolatka i gruba dwudziestoparolatka.

Droga linn_linn - strasznie Ci dziękuję za zainteresowanie moim (ciężkim)
przypadkiem.

ja dzisiaj eksperymentowałam z sałatką
zrobiłam z fasoli mung bobu ogórów konserwowych kukurydzy rodzynek makaronu
majonezu keczupu i przyprawy gyros

a ja jeszcze dodam:
piwo w sklepie od 0,5 euro
piwo z knajpie 1,5 - 3 euro
long drinki, koktaile ok. 3 euro
gyros na talerzu z frytkami, sałatką i małą karafką wina - 6 euro

Ceny w mieście Rodos w sierpniu. Ogólnie jest drogo, drożej niż w Polsce,
drożej niż np. w krajach arabskich.
Nie wszystko oczywiście, ale podam przykłady.
- dokupienie obiadokolacji przy opcji BB (bufet w knajpie Viking czy Danish
Corner - obie blisko Bar Street, przy ulicy Akti Miaouli, przy plazy
wietrznej) - 6,50 euro, napoje ok. 1-2 euro, w hotelu Manoussos mozna kupic
obiadokolacje z kawa gratis za 10 euro, gdzie indziej np. 7 euro, ale w jakims
chyba hotelu **** 12 euro bufet.
W Viking czy Danish Corner sa potrawy greckie i skandynawskie - ze 2-3 rodzaje
ryb, gyros, moussaka, spaghetti, rozne miesa, warzywa, salatki, arbuz lub
morele w syropie, ziemniaki, ryz, frytki, makaron. Daja gratis drink San
Francisco. Pizza ok.5-7 euro (por. - Sousse - 2-4 euro),
- transport - wypozyczenie auta zalatwilismy za 45 euro na dzien (Kia Picanto),
benzyna 1,10 euro, autobus Rodos - Faliraki lub Rodos -Kallithea 1,70 euro,
taxi 1 euro za km, ale wieczorami sa straszne kolejki na postoju taxi,
- widokówki 0,20 - 0,25 euro - niestety drogo bo lubie kolekcjonowac. Miałem
kupic 50, a kupilem 30. W Marmaris tez trzeba bylo liczyc rownowartosc 1 zł
mniej wiecej. Tymczasem w Alanyi za 1 dolara czy 1 euro mozna było kupic z 10
czy kilkanascie, a w Sousse ok. 40-50 groszy widokówka wychodzi. Znaczki do
Polski 0,65 euro,
- alkohole w sklepach tanie i to dobre. Np. Danska 1 l - 40 zł. Wino z 3-4
euro, piwo w puszkach maja w miare tanie, podobne ceny jak w Polsce. W knajpach
czy tawernach piwo drogie. Zdarzaja sie promocje ze np. 1,5 euro ale czesciej
ceny ok. 2-3 euro. Na Starym Miescie jescze drozej bywa,
- lody w sklepach takie mrozone drogie - taki zwykly rozek czy lód na patyku,
ktory w Alanyi czy Sousse zwykł kosztowac góra 2 zł na nasze - tam np. 1 euro.
Gałka lodów np. 0,80 euro, ale tak duza jak u nas 2. W Marmaris jednak za galke
lodow tez wolali 1,5 lira (ok. 3,50 zł). Kawa frappe - tak 1,50 - 2 euro, ale
juz w porcie 2,80, a na Starówce nawet 4 euro.
- 2 lezaki + parasol na plazy - 7 euro na dzien (w Tunezji ok. 2 euro
analogiczny zestaw),
- ręczniki ładne za to tanio - 3,50 euro,
- pamiątki drogie - gdy w Sousse jakis wielbład potrafił kosztowac rownowartosc
1 USD czy 1 euro, a na Rodos jakis osiolek z 4-5 euro. Ale tez lepszej jakosci
i to rozni Grecje od Tunezji - jakosc.

Jak mi się cos jeszcze przypomni albo macie pytania to odpisze.

bylam tam z itaka my na poczatku dostalismy pokoj na dole ale chcielismy go
zmienic niestety dopiero w poniedzialek zwalnialy sie pokoje na gorze i juz nie
chcialo nam sie przenosic (przylecielismy w sobote)ale jesli chcialabys zmienic
swoj pokoj i beda wolne to nie ma problemu recepcjonistki sa bardzo uczynne
sniadania sa od 7.30 do 9.30 dla mnie to za rano bylam tam tylko raz mleko z
platkami, wedlina, zolty ser, dzem, herbata i tak 2 tygodnie to samo wolalam
sama robic sobie sniadania odiadow nie wykupowalismy bo moj maz jest strasznie
wybredny i woli isc na miasto i zamowic cos co mu bedzie smakowalo (w hotelu
obiad kosztuje ok 5 euro)jedzenie na miescie jest dosc drogie i w kazdej
knajpie jest dokladnie to samo cena posilku np. gyros na talerzu z frytkami,
salatka to cena ok 8 euro my czesto jezdzilismy do miasta kos autobusami 1.30
euro od osoby tam jest wiekszy wybor jesli chodzi o jedzenie wogole jest
slicznie szczegolnie wieczorami marmari jest malutkie i tak naprawde to nie ma
tam co robic za to mozna znalesc wolna plaze bez ludzi czego nie znajdizesz w
kosie na plaze jest kawalek ale nie jest az tak tragicznie na kosie wieje wiatr
ktory sprawia ze latwiej znosi sie upaly w przeciwienstwie np. do tunezji
pokoje sa skromne dwa lozka zlaczone toaletka z lusterkiem dwa krzesla lub
fotele i maly stolik i lodowka jest tez radio ale w ciagu 2 tygodni 2 razy
usyszalam z niego muzyke i to pozno w nocy z recepcji puszczana jest muzyka a
one nie robia tego zbyt czesto to jest bardziej taki radiowezel hotelowy niz
radio pokoje sprzatane sa codziennie 4 razy zmienili mi posciel tylko nie
zostawiaj drobnych pieniedzy na stoliku bo sprzataczki traktuja to jako napiwek
my tak zostawilismy ale za to zastalismy sliczne kwiatki na swiezej poscieli
zerwane co prawda pod budynkiem ale to nie istotne jesli planujesz wypozyczyc
samochod to daj znac mam dla ciebie kilka waznych informacji zebys nie
zalatwila sie tak jak ja pozdrawiam i czekam na dalsze pytania

Byliśmy w hotelu "popi star" od 16.07.04. Hotel żadna rewelacja.Pokoje
standardowe, szafy w scianie. Jeśli chodzi o czystość łazienek do daje duzo do
życzenia. Śmierdzi z kanalizacji. Jedzenie jest niedobre. Śniadanie było
kontynentalne, tzn. chleb, sucharki, babka, masło lub margaryna, płatki
kukurydziane, 2 rodzaje dżemów, miód, soki z wodą (czyli zafarbowana woda),
kawa, mleko zmieszane z wodą, mielonka lub ser żółty (na przemian). Obiady
czterodaniowe - zupy z torebki "knorr" niekiedy nierozmieszane do tego chleb,
sałatka tzn. trochę poszatkowanej białej kapusty, 2 plasterki pomidora i
ogórka - i to jest traktowane jako danie. Danie główne z mięsem bardzo małe
porcje. Trzeba było dożywiać sie na mieście. Plusem jest to, że hotel posiada
dwa baseny, nie ma na nich tłoku, do dyspozycji leżaki, parasole. Sama
miejscowośc bardzo ładna. Dużo tawern, sklepów. Do plaży blisko. Jednak jest to
plaza kamienista, najlepiej mieć do wody buty. Na plaży można wypozyczyć leżaki
i parasole, oraz sprzęt pływajacy typu motorówki, kajaki, rowery wodne.Byliśmy
na wycieczce objazdowej po wyspie która kosztowała 30 euro. Warto popłynąć z
portu w Korfu statkiem ze szklanym dnem w cenie 12 euro. Trwa to 1 godzinę. Z
Gouvi do miasta Korfu jeździ autobus. Przystanek niedaleko hotelu. Cena biletu
0,85 euro w jedną stronę. Bilety kupuje sie w autobusie. Do miasta jest ok. 7
km.Zakupy polecam robić w supermarkecie Dellas niedaleko hotelu i
przystanku.Samochód mozna wypozyczyć już od 30 euro, jednak grecy jeżdżą bardzo
nieostrożnie. Obiady w tawernach kosztuja około 10 euro. Gyros pitta kosztuje
od 1 do 1,50 euro. Piwo w lokalu kosztuje 3 euro, lody 4 euro, drinki od 3-5
euro. W sklepach piwo ok. 1 euro, lody od 1 euro wzwyz, a Metaxa 3gwiazdowa w
supermarkecie 6 euro.Po przyjeździe na wczasy najpierw zakwaterowano nas w
innym hotelu "Feakio" gdzie były małe pokoje, do tego brudne i zagrzybione
łazienki. Po interwencji przeniesiono nas do hotelu "Popi star" gdzie mielismy
być od początku. Na Korfu oraz w hotelu rozmawiaja tylko po angielsku. Mimo
wszystko jestesmy z wczasów bardzo zadowoleni. Nie wiem, czy poleci pan
samolotem, czy popłynie promem. My płynęlismy z Wenecji promem. Prom super.
Praktycznie wczasy zaczynaja sie juz na promie. Pozdrawiam serdecznie i zycze
udanego pobytu :)

klasycznie... Gyros i salatka grecka, ale na Krecie

ceny
przykładowe ceny w euro:
Gyros ok.1,9
sałatka grecka od ok.3
woda 1l od 0,40 w Championie
lody np Clippo od 0.9
drinki od 4,5
piwo Mythos w Championie 0.9 w knajpie od 2,5
kasa idzie okropnie
weź sobie jakieś jedzonko z Polski

ceny w tawernach:
gyros -7 Euro
suvlaki- 7 Euro
sałatka grecka - 5.5-7 Euro
Piwo 0.5 l - 3 Euro

Wycieczkę oceniam bardzo dobrze. Początkowo sporo czasu spedzalismy w autokarze
ale w sumie czas był tak zaplanowany aby jak najwiecej zobaczyc i zwiedzac.
Przyznam szczerze ze było dosc ciepło i tęsknym wzrokiem spoglądaliśmy na
morze, którego było w póżniejszym czasie pod dostatkiem, podczas wypoczynku.
Dużo zależy od rezydenta i pilota.
W katalogu hotel nie jest zbyt ciekawy. My natomiast podczas wypoczynku
nocowalismy i mieszkalismy w Aleksander Great- nie płacilismy za klime, był
szwedzki stół na śniadania i obiadokolacje, był basen, telewizor, dosc blisko
morża, zdala od zgiełku, do misteczka piechota było 30 min, ale jezdził bus
hotelowy za darmo, lezaki na plazy były do naszej dyspozycji- w katalogu hotel
sugerowany ma 2+ gwiazdki, nasz miał 3+ gwiazdki. Mielismy b dobre kotele
dobrze usytuowane np w samym centrum Aten NIeco gorsze warunki były tylko w
Belgradzie- śniadanie kontynentalne( malutko tego).
Można było dokupic sobie samemu obiadokolacje- ok 8 euro za szwedzki stół. w
sumie posiłek główny był dość póżno - podczas wypoczynku od 18.00, a wczasie
drogi zdazało sie ze dobiero docieralismy na noclego np. 22.00 - Ja akurat nie
wykupiłam obiadokolacji. Podczas wycieczek w południe jadłam ichniejsze
fastfoody czyli gyros z pita ( bardzo syte), albo suflaki( mdle)- ok. 1.8
euro., tzatziki- 2 euro, mousaka 5-6 euro( nieco mdle ale warto sprobowac),
sałatka grecka 4 euro. Natomiast wieczorem nijadłam to co miałam z Polski- inni
szli na kolacje. Ok 14 strasznie sie chce jesc wiec nawet te osoby kt miały
wykupione posilki musiały cos włożyc do własnych zoładków.
W supermarketach sa podobne ceny do Polskich. Drogi jest nabiał i lody.
Tania i pyszne sa owoce te z bazaru, o grekow a nie z marketu. np 3 kil
nektarynek za 3 euro- a owoce sa niesamowicie pyszne i sycace.
Warto kupic sobie pamiatke- ikonke w sklepie pog Meteorami- jesli jest obnizka,
W Atenach ( co mnie zdziwiło) jest taniej niz w w miejscowosci wypoczynkowej-
warto kupic sobie pamiatke, ciuszka, , gyros z pita ok 1,5 eoro. w
miejscoosciach wypoczynkowych tandeta.
jezeli chodzi o koszt calej imprezy trzeba wszysto dodac- koszt wycieczki+
bilety wstepu i przewodnik( ok 140 euro) +wycieczki fakultatywne( ja byłam
tylko na skiatos- rewelacyjna zabawa)+jedzenie do południa, woda, napoje itp, +
obiadokolacje ( sugerowana cena350 zl).
Obliczyłam i wyszlo mi ( bez obiadokolacji)ze wydałam 2,500.
WARTO BYŁO

Jak się robi zupę gyros? Znam sałatkę gyros, a zupy nie. Czy mogę prosić o przepis?

Zrob mieso jak na gyros, mozna na patelni z odpowiednimi przyprawami), poloz je
na yufce, na to salata najlepiej lodowa, cebula, pomidory, sol, pieprz potem
sos tzatzyki, zawin tak, zeby nie kapalo od spodu. Pychota.

dodaje - gyros sałatka Kaliny :-)
Z innego wątku kopiuje żeby było w sumie...:-)

Re: Gyros-sałatka IP: *.devs.futuro.pl
Gość: kalinia 30.12.2004 13:39 + odpowiedz

Ja korzystam z tego przepisu,jest znakomity,skopiowany z pl.rec.kuchnia
polecam jednak dodać kukurydzę i kapustę pekińskę(pół dużej lub jedna
mała).Przyprawę gyros używałam z firmy Kotanyi ,u innych producentów nie
widziałam.

Sałatka z kurczaka i warzyw "Gyros"

Składniki:
Dwie piersi z kurczaka, wytryblowane, bez skóry (filety :D )
Papryka świeża (czerwona, żółta, pomarańczowa, zielona po jednej sztuce)
Spora cebula lub dwie mniejsze.
Duży słoik majonezu (w typie "babuni" musi być ostrawy)
Łyżka stołowa pikantnego ketchupu.
2 paczki przyprawy do "Gyros" (ja dostałam w sklepie ze zdrową żywnością)

Filety rozkładamy, posypujemy przyprawą "gyros" bardzo obficie, zostawiamy na
noc w lodówce (radze przykryć folią, inaczej cała lodówka i jej zawartość na
długo będzie miała "gyrosowy" zapach)
Odstałe filety smazymy w całości na oleju, tak aby były wypieczone w środku,
gotowe mięso odkładamy, oleju nie wylewamy!

Papryke oraz cebule kroimy na drobniutką kosteczke, wrzucamy do miski, mięso
ciachamy w kostke, dodajemy do papryki, wlewamy olej spod pieczenia, majonez i
ketchup, dokładnie mieszamy.

MOżna dodać drobno pokrojoną kapuste pekińską, kukurydze i groszek z puszki,
co dusza zapragnie, podstawa jest mięso, papryka i przyprawa :)

Zrobiłam tej sałatki wielgachną miche, rozeszła sie do wieczora, że śladu nie
było :D

Najlepsza na drugi dzień ;) Mi nie dane było odczekać :)

Smacznego

Gyros-sałatka
Czy zna ktoś przepis?? Wiem ze jest tam pierś podsmazona w przyprawach do
gyrosa ale nie wiem co jeszcze ( podobno jest warstwowa i bardzo smaczna)
Chciałabym przygotowac na Nowy Rok.Bardzo proszę o pomoc.

podsmażona pierś w przyprawie do gyrosa, na to drobno pokrojona cebulka, ogórek
kisozny albokonserwowy, papryka, na to wszystko pekińska w sosie do sałatek. i
zalane sosem majonezowym.

ja juz sie boje ci cos polecac, bo jeszcze znow nie zasmakuje... :)
a spaghetti robilas?
wiesz co, zajrzyj w ten watek o gyrosie - salatce. troche sie tam rozpisalam,
ale miod w gebie. i do tego te twoje grzybki, o ile jeszcze sa, bylyby
idealne!!!

sałatka gyros jest pyszna też często robię polecam

Sałatka gyros-prosze o smaczny przepis:)
Bardzo prosze.