Wyniki wyszukiwania dla hasła: Sąd Ostateczny

h) Rozbudzanie nadziei na zwycięstwo dobra
Ogromne zniechęcenie i przygnębienie rodzi się z braku nadziei na zwycięstwo
dobra. Dostrzegany ogrom zła może człowieka zniechęcać do walki z nim. Dlatego
konieczne jest pielęgnowanie nadziei w sobie i budzenie jej w sercach bliźnich.

Fundamentem nadziei jest niezłomna wiara w to, że ostatecznie zwycięży Bóg i
dobro, że na wieki będzie istniała miłość, którą On zaszczepia w ludzkich
sercach. Szatan i zło zostanie ostatecznie pokonane. Sąd ostateczny ujawni to.
Okaże się wtedy, że każde, najmniejsze nawet dobro było tryumfem nad złem, bo
rozpoczęło nowy łańcuch dobra, który – na przestrzeni dziejów ludzkich – ciągle
wydłużał się o nowe ogniwa miłości i dobroci.


Hmmm, czytam to i czytam, i nic w tym nie widze jak tylko historie narodu
arabskiego. Troche odnosnikow do tych, ktorzy nie uwierzyli, i czeka ich sad
ostateczny, a w ostatecznosci ogien piekielny. Ale w Chrzescijanstwie tez jest
pieklo, i tez tam co niektorzy wyladuja, albo juz wyladowali. I tez jest mowa o
Apokalipsie, Dniu sadu Ostatecznego... Biblia posiada wiele fragmentow
odnoszacych sie do tych, ktorzy nie wierza, sa balwochwalcami, bezboznikami.
Ich czeka tez kara, tylko ze w niebie. A w Islamie, wladza zalezalo na porzadku
spolecznym rowniez na ziemi, wiec musili odnalesc w Koranie, to co swieccy
wladcy znalezli w prawach swieckich...

Jakby ten stary wyga brytyjskiego imperializmu Churchill zyl teraz, to by tak
powiedzial, oswiecony oparami whisky i przycmiony oparami cygara:

Nigdy jeszcze w historii ludzkosci tak wielu nie zawdzieczalo tak wiele tak
niewielu.

Glos jednego sedziego Sadu Ostatecznego w sprawie w ktorej Sad Ostateczny
dzialal nielegalnie, bo nie mial prawa decydowac kto bedzie decydowal o tak
wielu w imieniu tak niewielu.

Roznica jest duza, bardzo duza, nieskonczona wprost.

W USA aby "wybrac" prezydenta (tzn aby Sad Ostateczny mogl go koronowac) to
musi on wydac na siebie pieniadze innych podatnikow w wysokosci 200 mln
dolarow, jak Bush w 2000.

W Chinach wybranie prezydenta nie kosztuje nic, bo jest on koronowany przez
kolegow z Sadu Ostatecznego zwanego inaczej Komitet Centralny.

Nic podzielone przez 200 mln daje nieskonczenie duza roznice.


WROC W TERAZNIEJSZOSC!!!!
Ciagle powolujesz sie do historii bo nie masz co powiedziec o wspolczesnosci,
gdyz to sie wlasnie Tobie nie oplaca.

P.S.
A w Islamie poprostu zabijano i nikt nie wie kogo, gdzie, ilu zostalo
zamordowanych, chyba, ze w koranie o tym sie Mohamed rozpisal. Nawet teraz nie
wiemy gdzie i ilu tylko przykladowo 100, 200, 1000 itd, a no tak! - zapomnialem
Kasetki wideo, gdzie nagrywaja smierc jenca....

bardzo mile, ale najmniej rozumiem nie tych idioci, ktorzi nie dosc, ze te
barbarzynstwa nagrywaja, zas Ciebie, ktory tych barbarzyncow celowo
usprawiedliwiasz... Czepiajac sie historii z 2000 lat!

Moze jak Mahomet uznales siebie za aniola i przyszedles sprawowac sad
ostateczny?

Tora, Pismo św. i Koran...
- kanoniczne księgi islam
Gość portalu: krzych napisał(a):

> ciekawe
******************************************************************************

zebyś nie musiał za bardzo wysilać mózgu i zeby cię za daleko nie odsyłać,
proponuję:

encyklopedia.wp.pl/index.html?POD=3&ENC[ID]=388461&szukajEnc=islam&enc_opis=1

"Doktryna islamu obejmuje wiarę w jedyność Boga, posłanniczą misję Mahometa,
Sąd Ostateczny, niebo i piekło, wiarę w anioły, demony i szatany oraz św.
pisma: Torę, Ewangelię i Koran."

WSTYD MI ZA CIEBIE
po twoim artykule, panie prezydencie, o moralnosci w polityce,
spodziewalem sie jakiejs zmiany. CO ONI CI OBIECALI??? moze nic
nie obiecali i chcesz sie przysluzyc tak od siebie, jak to
dawniej robiles z ZSSR?

wstydze sie za ciebie, czlowieku. przekonujesz mnie, ze polityka
to bagno. BAGNO. i wiem, ze ciebie to nic nie obchodzi.

ale pamietaj, ze choc w to nie wierzysz, czeka cie sad
ostateczny.

Gość portalu: mirmil napisał(a):

>
> ale pamietaj, ze choc w to nie wierzysz, czeka cie sad
> ostateczny.

Aty Espanol skad wiesz? Byłeś juz na drugim świecie? Jeśli nie to wybuerz sie
do Bagdadu. Niedługo puszczą, świeży, orzeźwiający sarin

Jest tylko jeden Bóg Światłości i jeden ksiąze ciemności-Lucyfer.
Człowiek jest ucieleśnieniem odwiecznej walki dobra/Boga/ i
zła/Lucyfera/,które są w każdym z Nas.Dotyczy to Papieża i
jr.Buscha w tym samym stopniu.,a Sąd Ostateczny zdecyduje kim
jesteśmy.Szatan nie jedno ma imię.

Gość portalu: (gość portalu) napisał(a):

> ...dla czarnych szmat!
>
> musza zaplacic za swoje rozbestwienie i brak hamulcow!
a kiedy zaplaci czerwona zaraza?...afera za afrea w koncu przyjdzie sad
ostateczny z rak robotnikow!..ciekawe czy oni beda mieli nad wami litosc :)

cos ty, juz teraz masz takie plany? nie ma mowy! ja z toba zrobie piknik nad
kineret (jezioro genezareth po hebrajsku) pieczony kurczaczek, salatka, dobre
winko, zachod slonca.... co ty na to? lepsze niz te 6 stop, nie uwazasz? a ile
to wlasciwie 6 stop? to sie zgodzi z zydowskimi obrzadkami? a nie za gleboko,
zeby wstac na sad ostateczny? a zreszta, ja i tak nie wstane, jak nie bedzie na
grobie filizanki kawy i papieroch, tak postanowilismy z mezem... :)

Posiadam gotowe prezentacje maturane
Posiadam gotowe prezentacje maturane
Oto tematy prac
Arkadia i Raj
Bunt
Bunt przeciw rzeczywistości
Bóg
Być patriota
Cierpienie (2 epoki)
Cierpienie
Holokaust
Katastroficzne wizje końca świata
Kobieta (epokami)
Kostium historyczny
Metamorfoza bohatera
Powstania
Romantyzm a modernizm
Samotność
Sąd ostateczny
Symbol (modernizm)
Śmierć (literatura i sztuka)
Śmierć (czasy dawne i wojenne – porównanie)
Taniec(literatura i inne źródła)
Walka dobra i zła
Wieś
Wieś w modernizmie
Wesele
Zbrodnia
Zbrodnia i kara

Kontakt
milena666@gazeta.pl
lub przez gg
6358791
Pozdrawiam

Jeśli mamy tego samego Pana Listonosza - takiego ok. 30-stki (postawny, ciemne
włosy, rumiane oblicze, zawsze dzwoni przeraźliwie jak na Sąd Ostateczny, choć,
na szczęście, nigdy dwa razy;)! - to pewnie mamy te same problemy.
Nie omieszkam zrobić afery poczcie przy kolejnym naruszeniu tajemnicy
korespondencji, ale, tak szczerze, to myślę, że z monopolistą nie wygram. Gdyby
była alternatywa wobec usług Poczty Polskiej, można by było po prostu wyrazić
swój stosunek do niej rezygnując z jej usług. A tak - jest się skazanym.
Oczywiście, że podły poczciarz może w obecnej sytuacji w poczuciu bezkarności
prześwietlać czyjąś prywatność i np. wyczytywać jakieś tajemnice oraz kwoty na
wyciągach bankowych i, wiedząc, że kogoś stać na płacenie - szantażować
wydaniem tych tajemnic, jeśli się nie zapłaci. I nie wiem, czy to otwieranie
korespondencji na Szmulkach nie ma takiego właśnie celu.
Akurat w moim przypadku darmo się trudzili, bo ani moje konta, ani treść
korespondencji, nie rokują wielkich nadziei zysku. Bo że pensję mi przesłano
albo kolega pisze, że ząb go boli... To żaden materiał dla szantażysty!
Ale chciałabym kiedyś mieć konto z wieloma cyferkami i tajemne sprawy, bo i
czemu nie?;) I nie zamierzam, tak czy siak, pozwalać się inwigilować. Dlatego
większość spraw wolę załatwiać przez net. W necie nadzieja!
A propos - czy jest na Szmulkach alternatywa wobec Aster i Neostrady?...

:-)
JAK PIĘKNIE BY MOGŁO BYĆ
(muz. Jarosław Kukulski sł. Jonasz Kofta)

Jak pięknie by mogło być
Na ziemi wiecznie zielonej,
Wystarczy wiedzieć, gdzie wstaje świt,
I pójść w tę stronę.

Wśród szczęku broni, zgiełku spraw
Krzyczą Kasandry wszystko wiedzące,
Tu mądrość świata na nic się zda,
Tu trzeba umieć spojrzeć w słońce.

Jak pięknie by mogło być,
Bo przecież jesteśmy ludźmi,
Jest sen zbyt straszny, aby go śnić.
Obudźmy się, obudźmy!

Wśród krwi, pożogi toczy się gra,
Codziennie jest Sąd Ostateczny,
Tu mądrość świata na nic się zda,
Musimy znów stać się dziećmi.

Jak pięknie by mogło być,
Ziemia jest wielką Jabłonią.
Starczy owoców wystarczy cienia
Dla tych, co pod nią się schronią.

Jak pięknie by mogło być,
Przecież tak dobre jest życie.
Czy nas słyszycie, czy nas słyszycie.
Czy nas słyszycie?!

"Mam nadzieje ze nie urazilam kobiet ktore dokonaly aborcji nie majac zbyt duzeg
> o
> wyboru lub nie majac go wcale a teraz zaluja. "
Nie żałuj morderczyń

" Jest takie forum po stracie
dziecka. Moze tam znajda cos dla siebie..."

Myślę, że nie znajdą przecież to morderczynie a forum dla morderczyń nie ma.

Sory nie obraź się ale z jaką Ty łatwoscia serwujesz wyroki o morderczyniach,
którym należy uświadamiać winę. Ja mysle, ze najlepiej jak sumienie samo do
głosu dojdzie a jak nie dojdzie to jest sąd ostateczny. Ale rozumiem Twój punkt
widzenia tylko sie nie zgadzam z nim. Pozdrawiam

ONZ/Volcker rozpoczął śledztwo w/s zaginionych ...
Boże, widzisz a nie grzmisz! Teraz "strażnicy prawości" z kraju "szczęścia i dolara" będą sądzić świat w imię sprawiedliwości. Czy mamy już szykować się na sąd ostateczny, czy coś w tym stylu? Bo jak tak dalej pójdzie, to nie wróżę pokoju na świecie - już Buszmen zaczyna się przypieprzać do Iranu...

Odczepcie się od trupów!!
Bierut już nie żyje, jakby ktoś nie zauważył. Kukliński również.
Co za różnica, gdzie leżą resztki ich kości bądź ich popiół?
90% katolików w Polsce, a na forum same oszołomy się trafiły.
Kukliński z Bierutem mają teraz problem p.t. sąd ostateczny,
ziemska jurysdykcja ich już nie łapie. Obaj nie żyją, wg 90%
polaków w ziemi zostały ich ciała, zaś dusze trafiły przed
sąd ostateczny. Zostawmy więc w spokoju ich ciała (resztki ciał)
i pozwólmy Bogu zająć się ich duszami.
Zaś ateiści chyba zauważają, że to co jest zakopane na cmentarzu
juz nie dycha, nie myśli, nie mówi, nie czuje, nie wie kogo
resztki leżą 100 kroków dalej. Im to juz różnicy nie robi.
Może energię, z jaką niektórzy walczą z położeniem resztek
zmarłych wykorzystaćby do zainteresowania się żyjącymi?
Chyba więcej to pożytku przyniesie. A obaj w książkach od historii
będą, tak jak Wałęsa, Hitler, Napoleon, Gorbaczow, Piłsudski i inni.
Niezależnie od połozenia ich ciał. Nie szkoda czasu i energii na
ekshumacje?

Koło astrologiczne Sąd Ost. w 7 domu
nie wiem czy mogę zadać tutaj to pytanie, rozłożyłam z kart Tarota
układ Koło Astrologiczne, był Sąd Ostateczny w 7 domu "przed tobą
poznanie nowego partnera, wyda ci się tak bliski jakbys go znała od
dawna. przy nim doznasz deja vu, to znajomość z poprzedniego życia,
spotkanie dwóch starych dusz które w odmiennych warunkach odnajdą
się na nowo"

czy to znaczy że spotkam go gdy Słońce wkroczy do siódmego domu??
(sorki nie znam się) czy te planety w domach mają odpowiednik na
niebie? gdy się rodzimy tak ale gdy wróżymy? chyba nie? wydaje mi
się że nie bo trzeba było określić z góry czas o który chcę zapytać
co się wydarzy np. w ciągu miesiąca. pytanie może głupie..

kolejne dzieło Nikołaja Stefanowicza

Zew trąby, złowieszczy dźwięk metalu,
doszedł nas – głos niechybnego sądu.
Lecz wokół nas wszystko ma formę stałą.
Z dworca odchodzą, jak zawsze się działo,
ciągi zgodnych z rozkładem pociągów.

W kramach idzie handel, wieże głoszą wieczność,
siąpi deszcz, a ja do domu biegnę
w jesiennej mgle, na pamięć znaną ścieżką,
nie wiedząc, że dokonał się Sąd Ostateczny
i już wszystko – wszyscyśmy w piekle.

[choć nie znam się na tym, to myślę, że nikołaj stefanowicz potrafił pisać
wartościowe wierszyki]

Sąd Ostateczny
Pewien XIX wieczny kaznodzieja tak wyraził się o dniu sądu:
"Kiedy umrzesz ,męczona będzie sama dusza twoja i będzie to dla niej piekłem.
Lecz w dniu sądu z duszą twoją złączy się ciało a wtenczas piekło mieć
będziesz podwójne:duszę twą niczym pot krople krwi pokryją,ciało zaś ból
straszliwy przeszyje".
Takimi wizjami duchowni chrześcijaństwa trzymali wiernych w
poddaństwie,strasząc ich sądem i wiecznymi mękami w piekle.
Nic dziwnego że dziś wielu ludzi odwraca się od religii
która w tak okrutny sposób przedstawia Boga.
A jak według was będzie wyglądał Dzień Sądu opisany w Biblii?
Czy będzie to dzień którego należy się obawiać,czy raczej będzie to dzień
wyzwolenia i radości?

kasia_57 napisała:

> Jeżeli jesteście już po porannej kawie, to polecam artykuł:
> <a
href="www1.gazeta.pl/trojmiasto/1,35635,1175870.html...."target="_bla
> nk">www1.gazeta.pl/trojmiasto/1,35635,1175870.html....</a>

Powtarzam tutaj Twój link bo dokleiły sie do niego kropki i utrudnia to
otwarcie:

www1.gazeta.pl/trojmiasto/1,35635,1175870.html
Ja ten artykuł ze dwa tygodnie temu czytałem w "papierowej" gazecie. Ale
przyznaję że trudno mi wyrobić sobie zdanie: to w końcu powinny te nasze obrazy
wyjeżdżać z Gdańska czy nie? Jak "Sąd ostateczny" leci do Milwaukee, to
niedobrze; jak tablica dziesięciorga przykazań nie leci do Widnia, to też
niedobrze... i bądź tu mądry i pisz wiersze...

pumeks napisał:
> Taak? a ja sobie skomentuję, bo akurat z powodów zawodowych bardziej mi
pasuje solidaryzować sie z muzeum narodowym a nie z księdzem infułatem. Póki
ten obraz był w muzeum to można było go oglądać, a w Bazylice został powieszony
na filarze, tak wysoko ze bez lornetki ani rusz... Osobiście niewiele
skorzystałem na tym że przewieziono go z Warszawy do Gdańska.

hm... Pozwolę sobie na zupełnie odmienne zdanie. Ale, od pieca: więcej osób
odwiedza w Gdańsku NMP, niz muzeum. Powodem jest nie tylko cena i odległość od
centrum tudzież nikła informacja o nim.
Tablica wisi faktycznie nie najwygodniej dla nas, co nie znaczy, że jest
nieczytelna dla tzw. oglądacza. Da się ja oglądnąć i to nieźle - z detalami
strojów nawet. Zarzut fatalnego posadowienia danego obiektu można wystosować w
każdym kościele - w NMP epitafia, ołtarz główny - choćby to tylko. ALe,
oglądając dzieła w kościołach - oglądamy je w ich naturalnym środowisku. I
naawet jesli nie zobaczymy szczegółów - to odbiór dzieła jest pełniejszy.
W Muzeum zaś, Sąd Ostateczny jest tak fatalnie ustawiony, że NIC nie widać.
Skandalicznie został ustawiony w ciemnym pomieszczeniu. Niknie dla odbioru.
Rozumiem, że muzeum walczy o takie dzieło, ale to nie jest własnośc muzeum. I z
powodzeniem do tego pokoju wystarczyłaby kopia z NMP. No i jeszcze jedno -
niefrasobliwość muzealników - podróż takiego dzieła...

kasia_57 napisała:

> W Muzeum zaś, Sąd Ostateczny jest tak fatalnie ustawiony, że NIC nie widać.
> Skandalicznie został ustawiony w ciemnym pomieszczeniu. Niknie dla odbioru.
> Rozumiem, że muzeum walczy o takie dzieło, ale to nie jest własnośc muzeum.

Przepraszam bardzo, ale stan prawny jest taki że to JEST własność muzeum, w
kazdym razie obiekt wpisany na listę muzealiów i dopóki minister kultury go z
tej listy nie skreśli, nic się nie zmienia.

Podobnie można spotkać opinie, że Lwów jest pod tymczasową administracją
Ukrainy a Wrocław pod tymczasowa administracją Polski...
;-)
A serio, to dopóki nie zmieni się sposób myślenia głównych muzealników i
niektórych przedstawicieli kościoła, to na powrót Memlinga do Bazyliki nie ma
szans. Zreszta gdyby wrócił to do Muzeum Narodowego mało kto już by zachodził,
jest poza głównymi szlakami i to jego najcenniejszy eksponat.
A w Bazylice oprócz kopii jest też specjalna klimatyzowana gablota na "Sąd
ostateczny", za ołtarzem głównym. Czeka...

Czysto partykularnie: od jakiegoś czasu Sąd Ostateczny jest faktycznie za
szybą, ale mimo wszystko udaje mi się "wsadzić w niego nos" kiedy chcę sobie
obejrzeć jakiś detal. Oświetlenie jest zapewne takie, jakie może być jeśli się
nie chce, by obraz błyskawicznie wyblakł (o ile pamiętam, to np. "Straż nocna"
Rembrandta w Rijksmuseum wcale nie była bardziej oświetlona. Natomiast nie mam
pewności, czy w kościele mariackim w ogóle da się na obrazie cokolwiek
zobaczyć - to, co się obecnie dzieje z "Tablicą Jałmużniczą" Möllera albo
Tablicą Dziesięciorga Przykazań, to jest jawmna dyskryminacja krótkowidzów.

No i równie partykularnie: jest rzeczą oczywistą, że w razie oddania obrazu
kościołowi, Muzeum będzie można zamknąć. Tak się składa, że nie jestem
zainteresowany krachem w gdańskim muzealnictwie.

Przyjezdzaja wszyscy, jak dawniej. Np. ostatnio, juz zapowiadajac rozwiazanie,
byli "Ich troje". Regularnie przyjezdzaja "Brathanki" i "Golec Uorkiestra", bywa
Pietrzak, pokazuje sie Rewinski, gwiazda jest Cierniewski. Ogolnie - jak
powiedzialem - wszyscy. Sa festiwale "Zywca" i "Okocimia" obslugiwane zawsze
przez kilka grup z Polski, jest doroczny Bal Krakowa, gdzie nie brak najlepszych
tworcow z grodu Kraka, jest moj ukochany festiwal "Shanties Chicago" nawiedzany
przez "Ryczace dwudziestki" itp., jest od lat Festiwal Filmow Polskich
prezentowany w jednym z prastizowych kin oraz na uniwersytetach, sa wystawy
sztuki polskiej w Art Institute lub sztuki swiatowej w zbiorach polskich
(przeciez i "Sad Ostateczny" Memmlinga byl u nas. Chopin Theater w srodmiesciu
wystawia sztuki wg. Kafki, Gombrowicza, itd. (ostatnio "Ferdydurke" z
Malkovichem w jedenj z glownych rol). Bywaja tez podroznicy (jak np. Marek
Kaminski) z odczytami w Field Museum i pokazami w Shed Aquarium. To nie jest
zascianek, a kawalek Polski! Polish Television Chicago zawarla umowe z Polsatem
i juz niedlugo zobaczycie materialy o tym, co robimy, jak robimy i dlaczego. Od
ponad 100 lat polonijne Chicago dostawalo w d... od Nowego Jorku. Ze to niby tam
luminarze, a tu cholota. Tak nie bylo i tak nie jest, ale trudno udowodnic, ze
nie jest sie koniem, skoro nie tylko TVP czy PAP, ale nawet Reuters nie ma tu
swej placowki! Czy i kiedy sie to zmieni nie wiem, ale czas chyba najwyzszy...
:)))))))

Ludzie!! Czemu wy Go tak bluzgacie !! Ciekawy jestem jak Wy byscie zareagowali
na tak raekcje lekarza.Sam mialem tak sytuacje jak pojechalem na szycie glowy
kiedy ja rozbilem. Byli "Oni" wielce oburzeni czemu im o tej porze przeszkadzam
(nie ukrywam ze bela to 12.00 w nocy albo jak kto woli 0.00)zaczeli
mnie "wyzywac" co ja musialem robic ze rozbilem glowe!! Szkoda gadac i oceniac
ich zachowanie ( czeka Ich sad ostateczny ]:-> )

kora3 napisała:

> > W piekle to pewnie będziecie się ze sobą gryżć i wyzywać.>
> ale wyzywać ??? na pojedynki?? :)
Nie. Od prostytutek i narządów płciowych.

> Zresztą wiesz co ?? Do tego nie trza niektórym wcale piekła :(
Do w nich piekłó ujawnia się już w tym życiu.

> Ale tego w naszym przypadku nie obawiałabym się :) nierealne , na szczeście !
Sąd Ostateczny odsłoni całe zakłamanie waszej pseudomiłości.
>
> a co do tych pastylek ...nie przedawkuj !!!
I to jest tekst tej najmilszej dla mnie na tym forum osoby?

arcykr napisał:

> kora3 napisała:
>
> > A wiec skoro tak to jaki to gwarant na całe życie ???
> Miłośc opierasię na zaufaniu, a nie na gwarancji.

jak tu mieć zaufanie do kogoś kto deklaruje wiarę w Boga i sam łamie swoje
przysięgi w Jego obliczu ???
>
> > USC można jeszcze 5 (naturalnie po rozwodach:), a w państwie liczy się
> > status stanu cywilnego :)
> Ale nie na Sądzie Ostatecznym.

Sąd Ostateczny zostawcy Arcy Bogu, bo Mu cosik za bardzo się wchrzaniasz w
kompetencje :)

>
> > Ha ...tak ...ale w sakramentalnym małżeństwie :) też jest takie
> > niebezpieczeństwo ...tyle tylko, ze mąż czy żona trwać sobie moze w owym
> > małżeństwie i w oszustwie 100 x gorszym niż rozwód ..Po prostu "ma chwilkę
>
> > słabości" :) idzie z kimś do łóżka i zdradza, ale nie dąży do rozwodu ...a
>
> > potem "żałuje" spowiada się i znów ma tę chwilkę słabości ...:)
> http://www.mateusz.pl/ksiazki/js-pn/js-pn_35.htm>
> > > >
> > To nie jest czyn ścigany z urzędu i polskie prawo mi tego nie zabrania :)
> To nie jest usprawiedliwienie.
Ależ ja się nie usprawiedliwiam Arcysiu :)
Nie mam ani przed kim, ani z czego ...stwierdzam fakty i tyle :)

Sad Ostateczny
Staram sie czasami zrozumiec idee wiecznego oddalenia od Boga, ktore kazdemu z
nas grozi. Wiemy, ze Pan Jezus powie do niektorych: "Bylem glodny, a nie
nakarmiliscie mnie." A winni beda pytac: "Kiedy?" I uslysza: "Idzcie precz!"
I to wlasnie "Idzcie!" mnie zastanawia.
Czy jest mozliwe, ze w rzeczywistosci sami winni nie beda mieli odwagi, aby do
Boga przyjsc? Ze sami sie oddala? Ze na Sadzie zostanie nam odsloniete
wszystko, kazdy nasz uczynek i intencja, a wtedy Sad bedzie polegal bardziej
na uznaniu wlasnej winy i poniekad niecheci do zjednoczenia z Bogiem? W takim
razie to nie Bog by nas odrzucal, czy skazywal, ale my sami - nie chcielibysmy
raju. Sami od Boga odejdziemy, sami sie skazemy na potepienie, czy raczej sami
przyjmiemy konsekwencje naszych ziemskich wyborow.

W skrocie: czy to nie bedzie raczej 'autosąd' zamiast 'sądu'? Samopotepienie
zamiast potepienia?

pozdrawiam
lynx

sa tacy ktorzy twierdza iz rewolucja francuska to odwet ducha gnostycznego za
rzez poludniowej Francji we wczesnym sredniowieczu. Nic nie spi w naturze,
sad ostateczny jest tuz tuz. W Ameryce mowi sie iz wojna domowa byla cena jaka
narod musial zaplacic za niewolnictwo Murzynow i rzez Indian.

baba-jaga napisał:

> sa tacy ktorzy twierdza iz rewolucja francuska to odwet ducha gnostycznego za
> rzez poludniowej Francji we wczesnym sredniowieczu. Nic nie spi w naturze,
> sad ostateczny jest tuz tuz. W Ameryce mowi sie iz wojna domowa byla cena
jaka
> narod musial zaplacic za niewolnictwo Murzynow i rzez Indian.

A propos, czy ktos wie, jaki stosunek miał kościół do niewolnictwa?

Czyściec
www.mateusz.pl/wdrodze/niedziela/418-04.htm
"Jedna z teologicznych interpretacji czyśćca mówi, że będzie on polegał na
upublicznieniu naszych słabości dokonanym przez nas samych. Będziemy musieli
stanąć przed każdym, kogo w życiu skrzywdziliśmy, i będziemy musieli wyjawić
swoją winę. Tak, aby mogła zostać przebaczona, abyśmy mogli zostać przyjęci w
miłości przez tych, którym wyrządziliśmy zło."

Adam Szustak OP
________________

Jeżeli ktoś nie zdąży odbyć przed końcem świata całej nałożonej na niego kary
doczesnej, to bardzo boleśnie przeżyje Sąd Ostateczny:

"Kiedy Sędzia więc zasiędzie,
Wszystko tajne jawnym będzie,
Gniewu dłoń dosięże wszędzie."

sanctus.pl/index.php?grupa=60&podgrupa=98&doc=46

Gość portalu: Marek napisał:
[...]
> Wszystko co
> opisuje autor jest kompletną bzdurą, oszczesrstwm, albo też
> Polska jest krajem największego bezprawia i korupcji, w co
> bardzo wątpię.
[...]

Trafiles w sedno! Wiesz co sie tu liczy? KASA I WLADZA!!! A my
jestesmy tylko nic nie znaczacymi pionkami. Komunisci, Zydzi,
masoni, pseudokatolicy, niewazne kto jeszcze... I tak wszystkich
czeka smierc a pozniej Sad Ostateczny. Ja sie boje ale oni
wszsyscy to dopiero musza miec pietra. Ale to nie moj problem.

P.S. Gdyby Rydzyk mial czyste intencje to dlaczego nie stawial
sie na wezwania prokuratury? Takich pytan jest wiecej. Na
szczescie on kieruje tylko radiem dla dewotek, a nie calym
Kosciolem.

Pozdrawiam wszystkich trzezwo myslacych.

Argument o piekle wprowadziłem dla ludzi wierzących w sąd ostateczny i grzech
smiertelny. Wiara,że Bóg wybaczy jest oparta na wierze w Jego nieskończoną
dobroć, to wtedy o piekle nie może być mowy i kazdy grzesznik może grzeszyc
spokojnie. Jesli stwierdzi,ze Boga nie ma, to jednak traci złudzenie,że coś
zyskał przez samobójstwo, bo nadzieja na "życie w lepszym swiecie"bierze w łeb.
Myslę więc,że błędu nie popełniłem. Istotą mojej argumentacji było jednak
pokazanie, że nie czujemy pozytywnych skutków śmierci, bo nie czujemy niczego.
Z tego powodu nigdy nie brałem pod uwagę takiego rozwiązania, choć nie bylo mi
lekko.

nie straszono. ale kiedyś (miałam chyba 5 lat)na wczasach zwiedzałam trójmiasto
i m.in. zobaczyłam ten obraz memlinga "sąd ostateczny". od tamtej pory sad
ostateczny snil mi się po nocach (do tej pory mi się to przytrafia). we śnie
zawsze zaczynało się tak, ze nagle patrzyłam w niebo a tu słońce i księżyc na
raz świecą. po kilku latach jak sen się zaczynał ponownie mawialam (we snie /
przez sen):"no nie... znowu koniec swiata".

sny przyjemne to : swobodne latanie nad pięknymi okolicami i podziwianie
widoków, hihi - mogę nawet robić fikołki w powietrzu . Budze sie wtedy baaardzo
zrelaksowana, ale niestety te sny nie zdarzają sie już tak często...

sny koszmarne - z serii wojennych; walczę na polu bitwy z przeciwnikami z
dowolnych okresów historycznych : tatarzy,krzyżacy,itd.
Najgorsze są sny o wybuchu bomby atomowej:zawsze uderza w moje miasto, brrr...

Ale najbardziej zakręcony sen miałam kilka lat temu, lecz pamiętam go do dziś:
koniec swiata i sąd ostateczny, trąby anielskie , grzmoty itp. Wielki, ogromny
plac, sprawiedliwi na jedną stronę, grzesznicy na drugą. Na końcu przyszła
kolej na mnie i co ? Zostawili mnie na środku, bo nikt nie wiedział do której
grupy mnie przyporządkować :D
ps. pozdrowienia i samych miłych snów
ipsius

Minęło wiele lat. Umarli Dorn, Kaczyński Lech, Wassermann, nawet Ziobro. ostał
się tylko Jarosław Kaczyński.
Pewnego wieczora dzwoni telefon. Odbiera i ze zdumieniem słyszy głos swego
zmarłego brata:
- Panie Prezesie... Melduję wykonanie zadania... Odzyskaliśmy Sąd... Ostateczny...

Hans Memling "Sad Ostateczny"
Szukalem czegos zupelnie innego, a przypadkiem natrafilem na taka strone www:

latawiec2000.republika.pl/index.html
Jest to wersja on-line pracy magisterskiej na temat "Ikonografia i wątki ideowe
motywów muzycznych w obrazie "Sąd Ostateczny" Hansa Memlinga". Strona z
ilustracjami i to nie tylko z obrazów Memlinga. Tytuły rozdziałów: "Malarstwo
Hansa Memlinga na tle kultury muzycznej XV wieku", "Analiza ikonograficzna
instrumentarium muzycznego", "Analiza ideowa instrumentów w Sądzie
Ostatecznym". aneks: "Historia instrumentów muzycznych przedstawionych na
obrazie Sąd Ostateczny Hansa Memlinga"

Podróż Sądu Ostatecznego
Kto nie widziała dawno, niech siępospieszy, bo Sąd Ostateczny jedzie w podróż...

"Sąd Ostateczny Memlinga jedzie do USA

mik (31-07-02 21:11)

"Sąd Ostateczny" Hansa Memlinga wyjedzie wkrótce z Muzeum Narodowego w Gdańsku
do Stanów Zjednoczonych.

Od 10 września będzie prezentowany na wystawie pt. Splendor of Poland w
Milwaukee. Memling pojedzie tam w towarzystwie "Damy z gronostajem" Leonarda da
Vinci i "Pejzażu z miłosiernym Samarytaninem" Rembrandta, które przechowywane
są w Krakowie. Z Gdańska do USA wyruszy także słynny "Portret patrycjuszki"
Antoniego Moellera oraz kilka obrazów holenderskich i flamandzkich.

Co dostaniemy w zamian? - Jest szansa, że otrzymamy bardzo dobrą wystawę
malarstwa europejskiego od XIII do XIX w., w tym impresjonistów - mówi Beata
Sztyber, kustosz Muzeum Narodowego w Gdańsku. - Liczymy również, że wystawa w
Milwaukee zapoczątkuje współpracę z innymi amerykańskimi muzeami, łącznie z
najsłynniejszymi - w Nowym Jorku i Waszyngtonie. Obecnie arcydzieła z polskich
kolekcji będą eksponowane w tej części Stanów, gdzie jest duża Polonia. "

No taaaaak... Sąd Ostateczny i Dama z gronostajem jadą do Milwaukee, tam, gdzie "wielkie skupisko
Polonii". Nie da się ukryć, że to właściwe miejsce. W Chicago wszyscy wiedzą, że Milwaukee to
największe skupisko Polonii w USA (podobnie jak "Nowy Dziennik" nowojorski jest największą gazetą
polską w USA, najwięcej Polaków w USA mieszka na Greenpoincie, książka "Szczuropolacy"
Redlińskiego to odzwierciedlenie istoty życia Polaków w USA, a prezes KPA Moskal to żydożerca,
antysemita i wróg polskości)... Byle tak dalej, bracia Rodacy!

Promocja Polski hi hi hi
Rzeczywiście, Hans Memling, rodowity Polak patriota, jak nikt inny nadaje się na pośmiertnego
promotora Polski. Zwłaszcza, że Sąd Ostateczny namalował on oczywiście specjalnie dla polskich
władców, którzy umieścili go w odwiecznie i czysto polskim Gdańsku...
Na wszelki wypadek zawiadamiam, ze powyższe dwea zdania to sarkastyczna złośliwość...

ojej, najwyżej do Muzeum wstawi się kopię z NMP
a przecież najważniejsza jest promocja Polski. Może Memlingiem napędzimy
inwestycje z Ameryki, może przez "Sąd ostateczny" spadnie bezrobocie i inflacja.
A najbardziej i szczerze życzę panom decydentom, żeby im coś ciężkiego spadło
na głowy.

iwa.ja napisała:

> a przecież najważniejsza jest promocja Polski. Może Memlingiem napędzimy
> inwestycje z Ameryki, może przez "Sąd ostateczny" spadnie bezrobocie i inflacja
> .
> A najbardziej i szczerze życzę panom decydentom, żeby im coś ciężkiego spadło
> na głowy.

No no Iwa, uważaj co mówisz... "Sąd Ostateczny" jest cięzki jak cholera. A szkoda by go na te łby...

No to sie Gosiu doczekalas. Koniecznie Musisz zobaczyc ratusz Glownego Miasta,
Dwor Artusa, bazylike Mariacka, ulice Mariacka, Zuraw, kosciol sw. Mikolaja,
Zlota Brame, Zielona Brame, Dom Uphagena, Wielka Zbrojownie, Twierdze
Wisloujscie a dalej takze Wielki i Maly Mlyn oraz Ratusz Starego Miasta -
moglbym tak jeszcze dlugo najlepiej Zalicz cale Glowne i Stare Miasto a gdy
Bedziesz miala ochote to wybiorcu jesze Dolne Miasto i Stare Przedmiescie.
Co do obrazow to polecam wnetrza Ratusza Glownego Miasta, wybitnym gdanskim
malarzem byl Daniel Chodowiecki a najslynniejszy chyba obraz gdanski - Sad
Ostateczny - powinien wisiec w bazylice Mariackiej (orginal o ile sie nie myle
wisi w Warszawskim Muzeum Narodowym) Jezeli chodzi o rzezby to polecam Fontanne
Neptuna , pomnik Jana III Sobieskiego i oczywiscie nasze gdanskie "rzygacze"
Napewno wielu ciekawych rzeczy nie wymienilem - najlepiej Przyjedz sama i
Zobacz to wszystko. A gdy Bedziesz juz w Gdansku to nie Zapomnij o Sopocie z
jego pieknymi kamienicami i molem a takze o naszej Gdyni, ktorej obecnie
stuknelo 77 lat. Pozdrowienia Alfisti

Wielkie sorry, wiedzialem ze gdzies dzwoni tylko niezbyt dokladnie gdzie.
Tryptyk "Sad Ostateczny" jest jednym z eksponatow Muzeum Narodowego w Gdansku.
Obecnie, original w ramach Roku Polskiego w Austrii (Thesauri Poloniae) jest
eksponowany w Wiedniu (Kunsthistorisches Museum) od 2.12.02 do bodajze konca
marca 2003. Jeszcze raz sorry.
Alfisti

Gościu, kompleksy rzuciły ci się na mózg. Jak można porównywać jedno gdyńskie
muzeum w budowie z licznymi gdańskimi muzeami o przebogatych zbiorach i
wartości historycznej? Jakbyś matołku nie słyszał wymieniam: MUzeum
Historyczne Miasta Gdańska (to m.in. Ratusz, Dwór Artusa, Twierdza
Wisłoujście, Dom Uphagena), Centralne Muzeum Morskie (Żuraw, Sołdek), Muzem
Narodowe (Sąd Ostateczny), Muzeum Archeologiczne i jeszcze parę innych.
Niestety śledzie są tak zaślepione szczurkową propagandą, że łykną nawet
takie "inwestycje" jak podświetlane tablice za 70 tys. zł. Totalna żenada!

Sąd ostateczny - ostatecznie powinien pozostac w Muzeum tam gdzie jest eksponowany. Przez wiele lat turyści którzy chcieli obejrzeć dzieło Memlinga
przychodzili tylko dosłownie pod obraz na pół godziny i to im wystarczało z całych zbiorów MNG. Zwłaszcza zagraniczni.I gdy ktoś chce coś obejrzec to nic go nie zatrzyma gdy już dotarł do Gdańska. Sąd był niejednokrotnie zachętą do zapoznania się ze wszystkimi zbiorami sztuki gdańskiej w muzeum. Doskonale konweniuje z malarstwem niderlandzkim eksponowanym tuż obok. Ksiądz Bogdanowicz pobierajacy opłaty za zwiedzanie Bazyliki Mariackiej doskonale wie jaką kasę może zorganizować gdyby oddano mu Sąd. Majątek nasz narodowy to nie to samo co kościelny. Przekonuje się o tym wiele parafian przyglądając sie jak wykorzystuje się ich pieniądze przeznaczane na potrzeby kościoła. To na marginesie. Gdańszczanie powinni być dumni z wielowiekowej kultury miejskiej i ze zbiorów sztuki w muzeach gdańskich. Finansowanie działalności muzeów jest na szarym końcu i może coś się zmieni z nową władzą muzealną ale napewno nie kupczenie obrazem którego miejscem ekspozycji powinien pozostać były klasztor pofranciszkański - siedziba Muzeum Narodowego.

dobre pytanie piwi77
Poza tym mozemy dodac jeszcze 2 przykazanie i złote cielce w "kościołach" co
innego wyznajemy i co innego robimy. Skad się biorą święci skoro sąd ostateczny
się nie odbył. Ludzie sami sobie bożków wybrali na przekór swojemy Bogu..Wiele
jest takich spraw w kościele. Razi w oczy

Gość portalu: sylwio napisał(a):

> Poza tym mozemy dodac jeszcze 2 przykazanie i złote cielce w "kościołach" co
> innego wyznajemy i co innego robimy. Skad się biorą święci skoro sąd
ostateczny
>
> się nie odbył. Ludzie sami sobie bożków wybrali na przekór swojemy
Bogu..Wiele
> jest takich spraw w kościele. Razi w oczy

Oj, zeby to bylo wszystko...
Ale niestety jest tego wiele wiecej...

Platforma Obywatelska - bicie piany.... im większe bicie piany ... tym lepszy
wynik wyborczy... PO jak zwykle chętna byle wydać pieniądze (moje) na swoje
referendum z wynikiem 1 a może nawet 2%... ale jak brzmi referendum... znam
tylko jednego klienta z Platformy... nabija sobie kasę i chce tym referendum
zrobić sobie dobrze a więc jak chce sobie zrobić dobrze.. to najlepiej ręką w
kiblu. Przyjdzie czas sprawę Jędrzejczaka rozwiąże sąd albo sąd ostateczny albo
będziemy go chwalić... na razie przeszkadza Platformie (w Gorzowie)partii
długiej i szerokiej jak kanapa... Precz z referendum - szkoda forsy !!!!!

Maciej drukuje
Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

> DUZO WIEKSZY PROCENT GDP JEST EXPORTOWANY Z EU NIZ Z USA.

Nie tak duzy...

> > Mocne euro oslabilo niektore firmy a spowodowalo tez spadek
> > kosztow importu, czyli netto jest na zero.
> TWOJE WIADOMOSCI Z EKONOMII ZBLIZAJA SIE DO DEPRESJI.

Haha, zacznij od cen ropy.

> > Wewnatrz strefy euro zmiana wartosci nie ma zadnego znaczenia
> > bo towar ktory idzie np. z Irlandii do Grecji w euro kosztuje
> > tyle samo.
> TO,TO MOZESZ DZIECIOM W PIASKOWNICY TLUMACZYC.

Hehe to jest jasne, w strefie euro ceny sa w euro, nie?

> > Rozwoj w USA jest bardzo podejrzany bo:
> > - jest ogromny deficyt platniczy
> > - wielki deficyt budzetu
> > - kraje azjatyckie sztucznie subsydiuja dolara
> > Czyli rozwoj w USA jest na kredyt z zagranicy. Pytanie
> > na ile i jak dlugo zagranica moze kredytowac USA?
> TO SAMO GLUPIE PYTANIE ZADAJESZ SOBIE NA TYM FORUM OD LAT I NIE MOZESZ NA
> NIE JAKOS ODPOWIEDZIEC. CIEKAWE,CO?

Nikt nie zna dnia ani godziny ale sad ostateczny bedzie hehe.
Kurs dolara utrzymywany jest sztucznie przez kraje azjatyckie oraz
przez wiare inwestorow ze dostana swoja kase z powrotem. Jak to sie skonczy
to bedzie big bang i USA wroci do zycia within means.

realista a raczej ateistaegoista
Chcialbym panu przypomniec, ze do cudu potrzebna jest wiara i pokora,
a u pana ani nie widac jednego ani drugiego. Historia nam przypomina, ze
niejeden na tej umeczonej Polskiej ziemi sie wydarzyl.
O takich co namawali do wziecia sie do roboty to slyszy sie od dawna( nie jest
pan pierwszy), albo co krzyczeli "pomozecie"???, tylko,ze pozniej sie okazuje,
ze ktos sie dobrze bawil, a ktos zostal zrobiony w balona (zazwyczaj to Ci co
dostaja od pracy przepukline)
Prawda jest taka,ze ludzie, ktorzy nie przywracaja uwagi do wartosci duchowych,
ktore nieustannie trzeba praktykowac (t.z.w.ateisci), sa jak choragiewki lub
liscie na wietrze i nie ma u nich stabilnosci wewnetrznej oraz poczucia
odpowiedzialnosci( przed niewidzialnym Stworzycielem wszystkiego, Ktory
zapowiada nam sad ostateczny, wierzac w niego czy nie ).
W zaleznosci na jakim stolku siedza, tak sie naginaja i mysla tylko
o "dobrobycie" (oczywiscie wlasnym). Czy "dobrobyt" jest tym upragnionym
szczesciem i celem czlowieka?
Radzilbym panu pozostawic teorie Darvina i zejsc na ziemie, szukajac Prawdy,
ktora pana wyzwoli i uszczesliwi na wieki.
Polecam zaczerpniecie wiedzy z wartosciowego zrodla, jakim jest PISMO SWIETE
(oczwiscie zatwierdzone przez Kosciol Katolicki, bo "yehowi" wypiora panu mozg
w druga strone). Z uszanowaniem.

"Myślę, że Pluton w VII chce intensywnego związku, kiedy widzi, że druga strona
nie potrafi się głęboko zaangażować, ocenia ją jako zbyt słabą, chwiejną, nawet
tchórzliwą, jednym słowem: "niewartą zachodu".
czyli wszystko albo wcale, byle czym się nie zadowoli.;]"

Dokładnie się z tym zgadzam! Mam Plutona w VII, a że w VII gości też Księżyc ("plutoniasty" bo w Skorpionie) nie potrafię trwać w relacjach z kimkolwiek kto nie jest ich pewien. Lustruję nastawienie i emocję drugiej strony i przychodzi mi to z łatwością. Nie zgodził bym się ze stwierdzeniem "niewartą zachodu". Sądzę, że nie wiążę się z osobami chwiejnymi, nie mogącymi się zaangażować - z przeświadczenia i obawy, że mój Pluton je obezwładni i zniszczy. Pluton ma tendencje weryfikować wartości (="sąd ostateczny") - co będzie wartościowe zostanie nagrodzone i wzmocni to relacje. Pluton chyba nigdy nie działa wprost.

Witam!

Gość portalu: pjeroonik napisał(a):

> A co? Tu niy ma uo cym wjys' zwady?

Ależ oczywiście, że jest. Ale tylko, gdyby uzasadniono tezę, że niepokojące
procesy w Niemczech są następstwem polskich działań. W polemice Pana Polloka
nie ma nawet cienia takiego dowodu. W takim razie ta zwada do tego tematu nie
należy. Można - i należy - ją prowadzić ale w innych wątkach.

> Pojakymu Bratkowski klupje sie we cudzo pjers'?

A klupje? On tylko stawia pytania. Polemista - zamiast na nie odpowiedzieć -
próbuje zdyskredytować jego moralne prawo do stawiania pytań. Jeżeli nie ma
innego sposobu na odrzucenie zarzutów Bratkowskiego, to znaczy, że
merytorycznie trafił w dziesiątkę.

> Szloonzouki tyrz by niyjedne dociepli na Poloukoow!

Cały czas dociepują

> Do teroska Wasze aktywisty ze S'wjyntohlowic -Zgody, Uambinowic i inkszyh
> placoow bjeroom polsky pyndzyje.

OK. To świństwo - biję się w piersi. Ale jaki to ma związek z odradzaniem się
tradycji pruskiej w Niemczech?

> Niy bylis'cie i niy soomes'cie taky s'wjynte!
> S'wjyntoszkoom udowocie a uogoonym myrdocie.

Jeżeli tylko święty ma prawo wypowiadać opinie o innych, to w takim razie nikt
nie ma prawa wydawać opinii o nikim, bo na tym świecie świętych nie ma.
Zostawmy nasze kłótnie i zaczekajmy na Sąd Ostateczny.

Pozdrawiam

Bolek

Wybacz, ale dla mnie niebo nie istnieje. Zresztą nawet w Biblii nie jest nigdzie, że po śmierci człowiek trafia do niba, czyśćca czy też piekła. Z tego co się orientuję (niestety Biblię czytałem ostatni raz ponad 2 lata temu więc mogę się mylić) po śmierci zmarli oczekują na sąd ostateczny, dopierto wtedy trafiają do nieba.
PS. W niebo przestałęm wierzyć sam z siebie bez "indoktrynacji ateistycznej". Pozdrawiam.

Stalin i Hitler zostali pociągnięci do odpowiedzialności?? Kiedy i przez kogo,
na litość?? No chyba, że nawróciłeś się po przeczytaniu moich postów i już
wierzysz w Sąd Ostateczny

Z adresem Szefa sprawa jest o tyle prosta, że nie trzeba mu nic wysyłać nawet na
poste restante - wystarczy coś powiedzieć albo i pomyśleć, a na pewno się dowie
i tak. Świadomość ta bywa czasami męcząca, ale koniec końców można się
przyzwyczaić; no i na telefonach się, było nie było, oszczędza.

Poza tym z doręczeniem mógłby być kłopot; bo który listonosz zgodziłby sie
polemizować na temat wpuszczenia z cherubinem wyposażonym w miecz ognisty? Co
najwyżej zostawiłby awizo.

Pzdr

losiu4 napisał:

>> abstrahując od tematu wątku: to nie do końca jest tak, że Bóg jeno
wynagradza..
> .

Owszem, ale to następuje dopiero po śmierci. Bóg jest tak wspaniałomyślny, że
nie karze za życia. Od tego ma Sąd Ostateczny. To, co się dzieje z ludźmi na
ziemi jest konsekwencją tego jak żyją.

pajdeczka napisała:

> losiu4 napisał:
>
> >> abstrahując od tematu wątku: to nie do końca jest tak, że Bóg jeno
> wynagradza..

> Owszem, ale to następuje dopiero po śmierci. Bóg jest tak wspaniałomyślny, że
> nie karze za życia. Od tego ma Sąd Ostateczny. To, co się dzieje z ludźmi na
> ziemi jest konsekwencją tego jak żyją.

no nie do końca.. w Starym Testamencie jest parę przykładów boskiej reakcji za życia delikwenta...

Pozdrawiam

Losiu

Wszystko to jest bardziej skomplikowane niz sie wydaje. Wspolczesne
interpretacje prawd zawartych w Biblii bywaja tak odmienne, ze trudno byloby
przestrzegac wszystkiego i powolywac sie na to czy owo. Mysle, ze wiara to cos
wiecej niz zakazy, nakazy i sad ostateczny. Dla mnie najwazniejsze
jest "wszystko co robisz, rob z milosci", nie musze sie trzymac sztywno systemu
w jakim zyjemy (stworzyli go wszak ludzie) lecz mam prawo, jak i autorka postu
przezywac Biblie na swoj indywidualny sposob.

Widziane 01.01.2004
No ładnie - prawa autorskie ukradzione Prezesowi - czeka Cię sąd ostateczny
przed Prezydium Klubu 428. Czeka Cię najwyższy wymiar kary tj. "Wsadzenie Cię
do 428 i razem z nią ... do piachu"

Happy New Year to ya everybody.

A wątki "Widziane ..." sobie wykorzystamy !!!

imicz napisał:

> A co mnie to obchodzi jak powstał świat? Bardziej mnie interesuje czy się nie
> skończy przed moim zejściem :-)
> Zadaje pytanie :
> Jak i kiedy skończy się świat?
> Może ktos ma już jakieś wyliczenia?
> Podobno w 2025 albo 2020 (coś koło tego) ma pieprznąć w Ziemię meteoryt i
jest
> duża szansa że zmiecie nas wszystkich z tego świata.
> Miłego rozmyslania o początku do końca :-)

Swiat juz wlasciwie sie skonczyl, wedlug obliczen, bieglych, swiatkow Jehowy,
swiat sie skonczyl w 1975 roku. To co teraz istnieje, to juz nie jest swiatem,
ktory stworzyl Bog, to tylko pozostalosc, czekajaca na sad ostateczny, jakoby
areszt, przed wyrokiem. Poniewaz od stworzenia swiata, narodzilo sie i umarlo,
kilkadziesiat, a moze kilkaset miliardow czlowieka, wiec to zajmie troche czasu
zanim wszystkie sprawy sostana rozpatrzone, zwlaszcza ze sady niebianskie,
rozpatruja sprawy w starymie systemie, system jeszcze nie skomputeryzowany. W
Polsce jedna sprawa, w sadzie, moze sie ciagnac kilka a nawet kilkanascie lat,
wiec nic dziwnego ze w niebie to zajmie troch czasu.

Kolego Hihi,
na ktoryms z synodow, nie pamietam czy w Nicei w 3 wieku czy w piatym)
dolozono wszelkich staran, by jakiekolwiek wzmianki o reinkarnacji zostaly
dokladnie wygumowane z Biblii. Wiesz dlaczego ? Bo reinkarnacja daje
czlowiekowi totalna kontrole nad swym przeznaczeniem (przynajmniej w teorii)
i rola kosciola jako "bata bozego" dramatycznie by zmalala. Jak jest tylko
jedno zycie i potem odjazd na sad ostateczny, wiec mozna dowolnie manipulowac
przstraszonym tlumem.
Pozdr, Imagine.

Gość portalu: Imagine napisał(a):

> Kolego Hihi,
> na ktoryms z synodow, nie pamietam czy w Nicei w 3 wieku czy w piatym)
> dolozono wszelkich staran, by jakiekolwiek wzmianki o reinkarnacji zostaly
> dokladnie wygumowane z Biblii. Wiesz dlaczego ? Bo reinkarnacja daje
> czlowiekowi totalna kontrole nad swym przeznaczeniem (przynajmniej w teorii)
> i rola kosciola jako "bata bozego" dramatycznie by zmalala. Jak jest tylko
> jedno zycie i potem odjazd na sad ostateczny, wiec mozna dowolnie manipulowac
> przstraszonym tlumem.
> Pozdr, Imagine.
***************************
-Kr. I o to wlasnie KAZDEJ religii chodzi!

reggie napisał:

> Puls, może i Swięte Oficjum jest już nierychliwe, ale w Chicago, na Jackowie
> jest jeszcze wiara i nadzieja w sercach, bluznisz, heretyku, przyjadą do
ciebie
>
> nie na koniach, boć czasy się zmieniły, przyjadą syrenkami i fordem, wywloką
> cię i wybatożą, bo hardyś wielce kacerzu...

Hardym wasc prawisz jestem i prawisz slusznie.Nie twoje zas zmartwienie o moje
zywobycie sie troszczys jakoze jesc mi wasc nie dajesz.Gdybys wasc na ziemi
skalistej ziarno zasial a to plony wydalo mialbys wasc troche odwagi i sam
myslec zaczal a i hardym bys mogl zostac.
Mnie sad ostateczny sadzil bedzie jezeli taki jest i w niego uwierze
ale jak do tej pory to maxyma zyciowa ludzkosci wyglada tak:jestes tym co jesz
i w co wierzysz.

Ja mysle ze powodem radykalnosci niektorych ludzi jest fakt , ze komunistow
nigdy nie rozliczono, calej gorki nie powieszono. Niektorzy chcieliby udawac ze
niby nic sie nie stalo. Kwasniewski to pierwszy szabrownik polski, zaraz za nim
Miller. Gdybysmy odsuneli na 30 lat bylych komunistow od polityki urzedow,
Polska bylaby nowym tygrysem swiata. Tak naprawde Oszolom ma RACJE I TO WIELKA.

Komuchy nie maja etyki i wstydu. Naszczescie bedzie sad ostateczny.

Gość portalu: KT4D napisał(a):

> No no no... Za zakonnikow zadaja 300 tys. kaucji, gangsterzy i
> Samoobronowcy odpowiadaja z wolnej stopy... Prawie jak sad
> ostateczny :P
To dobrze.Bo gdyby potraktowano ich ulgowo,to zaraz znalezliby
sie "uczciwe diabelki" ktorzy chcieliby ten fakt wykorzystac
krytykujac
caly kosciol.

lefebrysci maja takie same prawa obywatelskie i prawo do myslenia po swojemu
jak ludzie watykanu. poki co niech ich sadza Obywatele, pozniej sad
ostateczny.a wyborcza niech tu nie nie tytla sie w manipulacjach az tak
koszmarnych...po komunie zostalo jednak choc dwa pokolenia wyksztalconych...

Białoruś
Pewien artysta w białoruskiej wiosce wymalował na własny koszt obrazy w
kościele. Na jednym z nich jest Sąd Ostateczny. Wśród potępieńców uważny widz
mógł zauważyć Łukaszenkę. Którejś nocy bandyci wdarli się do kościoła i
zamalowali Łukaszence gębę białą farbą, żeby odtąd nikt nie wiedział, jaka to
figura idzie do Piekła. Oszoł, nie było ciebie wśród gorliwych zamalowywaczy?

Przedewszystkim Maryja nie zdradzila Jozefa, tylko poddala sie woli Bozej. Czy
jezeli tobie Bog by sie ukazal i zechcial zebys cos dla niego uczynila, nie
zrobilabys tego? Czy moze poprostu bys to zignorowala? Jakimkolwiek czlowiekiem
jestes napewno bys miala burze mysli w swojej glowie i nie dawaloby ci to
spokoju.
Bog wybral sposob ktory odbil sie na dziejach swiata, bo czyz tak nie jest?
Chrzescijanie pomimo ze byli przesladowani, pomimo ze byli wrecz eksterminowani
swojego czasu, caly czas trwali w swojej wierze. Odbilo sie to tak, ze jak ty
to opisujesz "przetrwalo 2000lat jako jedna z najpotezniejszych religii
swiata". 1/3 populacji swiata to chrzescijanie. Celem Boga jest zeby caly swiat
sie nawrocil, a zanim nastapi Sad Ostateczny nawroca sie i uwierza w Jezusa
rowniez Zydzi. Bog dal czlowiekowi wolna wole, dlatego wybral sposob przez
ktory czlowiek sam mogl zadecydowac jak postapic i stalo jak sie stalo. Bog
kocha nas nieskonczenie, choc jak zasluzymy rowniez nas kaze, ale zawsze
zasluzenie. Jezeli czegos nie mozemy pojac i nie mozemy znalesc odpowiedzi,
mysle ze mozemy byc pewni ze wszystkiego dowiemy sie na Sadzie, a w tym czasie
nie powinnismy sie zniechecac, tylko wlasnie jak pierwsi chrzescijanie isc do
przodu, nie poddawac sie, nie watpic.
Nawiazujac jeszcze do poczatku twojej wypowiedzi, nie wszystko da sie
racjonalnie wytlumaczyc. Wedlug mnie bezsensem jest usilne probowanie
racjonalnie wytlumaczyc zjawiska ktore dla nas ludzi sa nie pojete. Wszechmoc
boska nie ma granic, dla Niego nie ma rzeczy niemozliwych. Tutaj glownym
punktem jest wiara, nauka niestety nie ma nic do tego.

oto jestem....
Wielki Inkwizytor,pies pański o cuchnącym pysku- rozmyślam nad losem Mimikry:

Świt wolności już w Europie
Płoną uweków stosy.
Myślę o nich całe noce,
Ważąc ludzkie losy.
Wyszarpując jasność słońcu
Myśli krążą w mojej głowie.
Czasem taka myśl ja trąca,
Że słów nie wystarcza mowie

Skwierczy w ogniu Mimikrza krew bluźniercza
Płonie szatan w ludzkim ciele
Spopielane mroczne serca
Spopielają Złego cele

Każda choroba lekarstwa wymaga
Uweckość leczyć trzeba gorącym żelazem,
Okładem z chrustu - gdy to nie pomaga
Aż wiatr rozwieje popiół ziemskich skażeń
Ciagle się boję, że sił mi nie starczy
Tak straszne wokół Złego podstępy
Być może będę za to przeklęty
Tysiące uweków posłać na Sąd Ostateczny

Dodaj mi Panie sił aby wytrwać
W literze Prawa - świeckim na przekór
Nie robie tego dla pisowskich synekur
Udek to czy uwek - widzę marrana
Daj Bóg Jan Maria pośle ich na kolana

Tańczy płomień świecy - rozedrgana noc
Północ wilgoć lochu i wspomnienie snu
Schody pna się w górę - na dziedzińcu stos
Płomień oczyszczenia - świt ukoi Mimikry ból
Nim płomień znienacka nie strawi gorący
Bo choć ciało grzeszne pochłonie już stos
Uwolniona Mimikra pisowską miłoscią płonąca
Z wiąrą mknie ku Bogu by wypełnić los

Gdy iskra zabrzmi- płomień drży oddechem
Wiatr niesie zapach spopielonych Mimikrzych kości

Ja uwazam, ze odstrasza.

Mowie jasno i wyraznie chodzi o SPRAWIEDLIWOSC tu na Ziemi (Sad Ostateczny
zostawmy Bogu). Zamordowali swiadomie i z premedytacja wiec nalezy im sie czapa.
Jesli bandyta moze wydac wyrok smierci a panstwo nie moze tego zrobic to trudno
sie dziwic, ze nie ma szans w starciu z nagrozniejszymi przestepcami. Ot co.
Czy na wojnie mozna zabijac, w dodatku bez procesu sadowego?

Poniewaz podobno ignorancja jest gorsza od faszyzmu polecam lekture:
kara_smierci.k-raj.com.pl
a szczegolnie:
kara_smierci.k-raj.com.pl/broszurajkm.html
kara_smierci.k-raj.com.pl/kkk.html (katechizm Kosciola Katolickiego)
www.datapolis.pl/grzes/ (menu: Dyskusje/Kara smierci)

Swoja droga UPR mowi o karze od kilkunastu lat a PiS obudzil sie dopiero teraz
jak widzi, ze wymyka sie szansa wygrania wyborow po "klesce" czerwonych
sukinsynow. PO, LPR i Samoobrona troszke odskoczyly.

Rola kościola - instytucji jest wieloznaczna.
Od jakiegos czasu obserwujemy jak swietnie zaarazowła sie z sld.
Koscol ma kanalizowac niezadowolenie .
Kosciol do sądów swieckich jakby to powiedzieć-ma stosunek groteskowy.
Kosciol podlega sądom boskim - pewnie dlatego ludzie kosciola
czuja sie inaczej uplacowani. To ta groteska . Dla nas zjadaczy chleba
na tym padole na podlosc , nikczemnosc propnuje kosciol sąd ostateczny w dalszej
perspektywie, w blizszej proponuja modlitwe za zloczyncow.
Mowie o tym z przekąsem.
Zastanawiam sie jaki wplyw na zbiorowa swiadomosc ma inwigilacja
od lat najmlodszych , dlaczego Polacy tak pozbawieni sa odwagi - pewnie przed
kara boska.Zastraszanie nie sluzy rozwojowi suwerennych osobowosci. To pewnie
bardzo ulatwia sprawe skorumpowanym urzednikom,politykom
bandziorom najrozniejszym . Polacy pozwoli sie sterroryzowac , zastraszyc,
chca byc prwdopodobnie oszukiwani , albo sa tak zaleknieni.

"ps
A swoją drogą to każdą dyskusję można zadusić sprowadzając
ją do ortografii. W przypadku bratka to jest metoda - on
się chyba zaopatrzył w "Erystykę" Schopenhauera ale musi
więcej ćwiczyć:)

Kazdego dyskutanta mozna zalatwic plotkujac na jego temat, jak czesto i
skutecznie to czynisz. Dodajac usmiech udajesz, ze wcale nie jestes wredna
baba, tylko mila sprytna osobka. Kiepskie to zabezpieczenie :)

Moja uwaga do Ayrana a'propos "reasumujac" byla zrobiona z polusmiechem i nie
miala byc przyczynkiem do walki na smierc i zycie. Ayran wzial sie do sprawy
zbyt powaznie, no a potem, jak zwykle, Ty ze swoimi trzema groszami zrobilas z
tego niemal Sad Ostateczny. Ze tez Ci sie chcialo.

strach przed smiercia
niech michnik bierze przyklad z Milosza, najwiekszy ateista zleknie sie smierci
i jak trwoga to do Boga. Widac, ze cienki ten wasz ateizm. Hoiracy z was kiedy
smierci nie ma w zasiegu, ale ona przeciez kiedys przyjdzie. "Memento mori" i
trzeba bedzie pojsc na sad ostateczny i sprawiedliwy, tam nie bedzie
sadu "autorytetow moralnych" ale sad sprawiedliwy. I tego sie boicie w chwilach
slabosci.

Miejsce dla sąduostatecznego - brawo Gdańsk
Dotychczas chyba nikt ne był w stanie tgo zlokalizować. Z NT także trudno w
tej sprawie wyciągnąć jakiekolwiek nioski. Teologia katolicyzmu bardzo
precyzyjnie określiła miejsca zsyłki w postaci nieba, czyśca czy też piekła.
Nikt jakoś dotychczas nie zawracał sobie glowy, gdzie ma byc w konsu ten
osławiony sąd ostateczny. A tu masz - gdańszczanie rzutem na taśmę załatwili
sprawę bez uciekania sie do rozpraw teologicznych :))
miasta.gazeta.pl/trojmiasto/0,0.html

Może i masz rację , niewiele potrafię a TY?
Gość portalu: Ciekawy napisał(a):

> i powtarzania wyswiechtanych haselek oraz chamskich bluzgow cos potrafisz ?

Potrafiłem Cię wkurzyć, na odlełość, a gdybyś przyjechał do Trójmiasta to...
pokazałbym Ci "Sąd Ostateczny" Memlinga.To nie kicz.To dzieło sztuki!!!

Wysyłanie najcenniejszych dzieł sztuki z polskich zbiorów do prowincjonalnych muzeów amerykańskich to skandal
(obok "Damy z gronostajem" będą to m.in.: "Sąd Ostateczny" Memlinga, "Dziwny ogród" Mehoffera, "Stańczyk" Matejki
i wiele innych)! Argument, że będą promowały Polskę nie wytrzymuje krytyki. Znając np. Japończyków, jestem
przekonany, że Ci, którzy widzieli "Damę" w Japonii nie przyjadą już do Krakowa. Jednocześnie brak tego arcydzieła
w Muzeum Czartoryskich skutecznie zniechęci turystów do odwiedzania tego muzeum, co zresztą było wyraźnie
widać w czasie poprzednich wyjazdów obrazu. Tak naprawdę to Muzeum Czartoryskich ma w nosie turystów
odwiedzających Kraków i swoje zarobki (jako instytucji). Na przykład w czasie wizyty Papieża w Polsce muzeum
było zamknięte przez cały długi weekend, od czwartku do niedzieli. Wielu pielgrzymów ze Świata nie mogło zrozumieć
jak to możliwe. Pozostaje podejrzewać, że za podróżami "Damy" kryją się czyjeś prywatne interesiki.
Andrzej

primo po pierwsze: fotkę znalazłem przypadkiem, a bzdury wypisywane przez ludzi
na stronach tego typu, bardziej mnie bawią niż rozczulają.
primo po drugie: Adaś jaki jest każdy widzi, a ja mam na tyle duży dystans do
samego siebie, że nie wykluczam możliwości bycia w czyjejś ocenie
nieudacznikiem.
i trzecie primo: panowie więcej dystansu i luzu, to jeszcze nie sąd ostateczny,
a dając się ponosić emocjom zbliżacie się do niego w tempie zawrotnym.
pozdrawiam
wojo

Domagam się lustracji kleru !
Chcę mieć pełne zaufanie do mojego Pasterza !
Lustracja księży przez wewnątrzkościelne komisje była farsą.
Rozpoczęła się po serii skandali, aby zamknąć niewygodną sprawę.
Służyła jedynie oczyszczeniu Kościoła, skompromitowanego materiałami
ujawnionymi – wbrew woli hierarchów - przez księdza Isakowicza-
Zaleskiego. Gdyby faktycznie miała na celu ujawnienie prawdy,
moglibyśmy się zapoznać z jej wynikami, a nie tylko z rozgrzeszającą
konkluzją. Księża za jedyny godny siebie uważają Sąd Ostateczny i
dokładają wszelkich starań, by ich sprawy nie toczyły się przed
sądami powszechnymi.

Ujawniania prawdy boją się jak diabeł święconej wody.

lech.niedzielski napisał:

> Chcę mieć pełne zaufanie do mojego Pasterza !
> Lustracja księży przez wewnątrzkościelne komisje była farsą.
> Rozpoczęła się po serii skandali, aby zamknąć niewygodną sprawę.
> Służyła jedynie oczyszczeniu Kościoła, skompromitowanego
materiałami
> ujawnionymi – wbrew woli hierarchów - przez księdza Isakowicza-
> Zaleskiego. Gdyby faktycznie miała na celu ujawnienie prawdy,
> moglibyśmy się zapoznać z jej wynikami, a nie tylko z
rozgrzeszającą
> konkluzją. Księża za jedyny godny siebie uważają Sąd Ostateczny i
> dokładają wszelkich starań, by ich sprawy nie toczyły się przed
> sądami powszechnymi.
>
> Ujawniania prawdy boją się jak diabeł święconej wody.

Arcydzieła malarstwa w Polsce
Nie musimy jechać do Hiszpanii, żeby zobaczyć na własne oczy dzieło, które
wyszło spod pędzla El Greco. Można je zobaczyć w Siedlcach (Ekstaza świętego
Franciszka) - www.muzeum.siedlce.pl/index_pl.php?lang=pl&str=10

Zwiedzając muzeum w Siedlcach, otrzymałem od kustosza informację, że
"Ekstaza..." jest jednym z sześciu największych i najcenniejszych dzieł,
które
można zobaczyć w Polsce. Próbowaliśmy ze znajomymi "odnaleźć" pozostałę 5:
1. Dama z Gronostajem da Vinci w Krakowie;
2. Memling - Sąd Ostateczny (Gdańsk)
3. Tutaj nie mam pewności, ale wydaje mi się, że w Warszawie w Narodowym
jest "jakiś" Rembrandt.
Czy ktoś może pomóc odnaleźć pozostałe dzieła z "wielkiej szóstki"?

Prawo jazfy- wymiana starego na nowe.
Urzedniczki z Wydzialu Komunikacji twierdza, ze nie mozna wysylac wnioskow
listownie /Gazeta twierdzi co innego/. Poza tym utrzymuja, ze prasa robi zla
robote, to naglasnie kwestie wymiany praw jazdy wydanych do 1983. Ja bez
artykolow w Gazecie nie maialbym o tym pojecia. Proponuje kilka telefonow pod
numer 44-35-438 /Urzad Miejski, Wydzial Spraw Administracyjnych, Miejski
Inspektorat Komunikacji/. Maja nazwe jak, co najmiej, Sad Ostateczny, a sa
mile jak komunistyczny funkcjonariusz SB. Mysle, ze juz czas, zeby
przewietrzyc kadry urzednicze na garnuszku podatnikow. A moze wyslac
towarzystwo na szkolenie?

W ten Dzień Zaduszny mam taką oto refleksję:
Umarli śpią w prochu ziemi czekając na Sąd Ostateczny.
Nie ma ich więc, ani w niebie, ani w żadnym z tych strasznych
miejsc, którymi straszono nas na lekcjach religii.
Umarli swym życiem zasłużyli ma nagrodę lub karę i tego faktu
nie mogą zmienić nasze modlitwy za nich.
Ani modlitwy z nimi - gdyż oni nie widzą nas ani słyszą.
Sens tego Święta polega na wspominaniu naszych bliskich i
uświadamaniu nam żyjącym, że śmierć, choć nikogo nie ominie nie
jest jeszcze ostatecznym końcem człowieka.

Modlitwa o odwilż
ok. u ciebie kochany po lewej (przypadek) stronie byla (jest) reklama -
sciagaj filmy za darmo - to nie dziala !!!- a scigac kazdy moze - moj ID kazdy
agent zna - pytanie jedno mam - ID to numer kompa , a kto przed nim siedzi i
NIELEGALNIE NIELEGUJE - tego nie wie nawet SAD OSTATECZNY - Gromu się nie słodzi

Takim środkiem do celu jest też wmawianie i straszenie ludzi ogniem
piekielnym.Przecież cielesność ludzka zostaje pogrzebana w ziemi a tylko
metafizyczna dusza wędruje na sąd ostateczny.To jak można smażyć coś
metafizycznego.Może to było dobre na niedoedukowany lud w dawnych dziejach,ale
w XXIw.mogli by ci kształceni mędrcy wymyślić coś bardziej realistycznego i
wiarygodnego.Po drugie gdyby bali się kary Bożej po śmierci w tej postaci jaką
głoszą napewno byli bardziej skromni i nie gonili za dobrami i wygodami
doczesnymi jakimi się otaczają.

jesteście?
Wymiotło Was do kościołów czy co? To zacznijcie chodzić na 8.00 a nie spać do
10.00 a potem deptać.Oczywiście najpierw do kościoła a potem wszystkich dookoła!
To nie jest tak,że jak ktoś nagrzeszy a potem pójdzie się wyspowiadać i weźmie
komunię od kapelonka czy innego czarnego to już mu Bóg odpuści.Jest jeszcze sąd
ostateczny szanowni bracia i siostry ale Wy o tym stale zapominacie!

Wszystkie wielka muzea w Europie powstawały najczęściej tak samo. Nie tylko BM
rabowało eksponaty. Ale zwracanie eksponatów miałoby też swoje wady. Nie chodzi
tu tylko o to, że w Londynie eksponuje się zabytki inaczej niz zrobili to
grecy. Albo Turcy, gdyby dostali pergamon museum. Jak dawno zrabowane zabytki
się oddaje? Czy my powinniśmy oddać Sąd ostateczny Memlinga, też przecież
zrabowany? Albo czasami problemem jest komu oddawać? Jak ze skarbem znalezionym
w Troi? Niemcom, ale Schlieman bezprawnie wywiózł eksponaty. Turcji? Gdzie je
znaleziono? Ale co Turcy maja do dziedzictwa starozytnego? Grekom?
Zwrot zabytków pociagnąłby za soba wielkie zawirowanie, być może zbyt wielkie.
Może lepiej zostawić to tak jak jest

Kim sa starsi bracia w wierze chrześcijan.....
... i nie tylko ?
Witam wszystkich dyskutantow.
Watek, niestety zauwazylam dopiero teraz i zbyt duzo juz wypowiedzi, zeby je wszystkie
uwaznie "przetrawic" (przy braku czasu).
Spor, czy chrzescijanstwo pochodzi od judaizmu czy nie, nalezaloby zaczac od
pochodzenia judaizmu.
Kolebka judaizmu, islamu czy chrzescijanstwa jest najstarsza religia monoteistyczna,
szczatkowo praktykowana do dzisiaj - zaratusztranizm !
Przytocze tutaj kilka punktow (narazie nie mam czasu na dluzsza i bardziej
usystematyzowana wypowiedz !)
- Istnieje najwyzszy Bog, ktory jest Stworca
- swiat syworzyl celowo
- w ciagu 7 dni
- swiat bedzie mial koniec
- koniec zostanie zapowiedziany przez nadejscie Zbawiciela
- tymczasem istnieje niebo, pieklo i czysciec z indywidualnym sadem nad kazda dusza
- przy koncu swiata nastapi zmartwychwstanie i sad ostateczny
- potem nastapi na ziemi krolestwo Boga, do ktorego wejda sprawiedliwi i beda tam
wiecznie szczesliwi w obecnosci Boga
- czlowiek sklada sie z duszy i ciala
- czlowiek ma wolny wybor miedzy dobrem a zlem

Religia ta miala rowniez wplyw na buddyzm ( nie wspominajac juz hellenizmu), a rola jej
w rozwoju glownych religii monoteistycznych jest ciagle malo zauwazana.

pozdrowienia
Ziuta

Wszystkie wielkie religie dopuszczają wolną wole.
wyznania chreścijańskie muszą dopuszczac istnienie wolenej woli dlatego że
wolana wola jest zapisana w Starym Testamencie. Przykazania boże, nakazy i
zakazy, pojecie dobra , zła i grzechu maja sens tylko w przypadku istnienia
wolniej woli .

Sad ostateczny jest takze udkomunentowany w Starym testamencie. Nie miał by on
sensu gdyby ludzkie uczynki nie miały znaczenia.

Nie staraj sie za wszelka cene promowac swoich poglądów, Bo są one
nieprwdeziwe w tej kwestii.
Mylić sie moze każdy. Tylko wielcy potrafią przyznać sie do błędu

stefan4 napisał:

i
> e
> słyszałem o klasie ,,Bandyta''. ,,Pirata'' było już w łacinie, ale podobno
> pochodzi z jeszcze dawniej, bo z greki.
>

To jest taki oprych, który lubi walić po mordach i robi
> to na zlecenie jakiegoś króla albo innego władcy. Rabuje wszystkie statki
> oprócz tych, które król mu zabroni. Jego korzyścią z takiej symbiozy jest
> możliwość ucieczki pod ochronę królewską; a korzyścią króla jest niszczenie
> przeciwników w taki sposób, że zawsze można się wszystkiego wyprzeć i zwalić na
> rozbójników.

wszystko się zgadza
ale lubimy takich, którzy umieją walić po mordach, zwłaszcza gdy robią to
fachowo i z wdziękiem, a przy tym mają trochę szczęscia i/lub dobry gust.
sąd ostateczny memlinga to najlepszy obraz w tym kraju.

i za to kaprom należy się szacunek i uwielbienie

Bóg dał pani prokurator znak, aby miała możliwość przemyślenia i zrobienia
rachunku sumienia. Czy pani prokurator przypadkiem nie przedkłada medialności,
sławy, kariery i ambicji nad prawdę i moralność? Sąd ostateczny naszczęście
należy wyłącznie do Boga, niezależnie od mediów, społeczeństwa, prokuratorów
czy sądów. Życzę szybkiego powrotu bliźniej do zdrowia i pracy.

nie, ciemnota ludzka dobija mnie. Przede wszystkim jak już pisałem, podejście
do aborcji to indywidualna sprawa każdej osoby. Chodzi mi przede wszystkim o
to, że panowie z pisu i lpr nie zmienią moralności ludzi!!! Jeżeli ktoś
podejmuje decyzję o usunięciu ciąży, to jest to jego osobisty wybór i ani
Kaczyński ani Giertych nie mają na to wpływu. Więc zamiast oszukiwać sie ze
jestesmy grzecznym katolickim narodem gdzie problem aborcji nie występuje,
umożliwmy ludziom usuwanie ciąży w normalnych warunkach, bo w tej chwili mamy
sytuacje gdzie noworodki znajdowane są w beczkach po kapuście lub na śmietniku.
Czy tego właśnie chcesz? A tak na marginesie, zawsze pozostaje sąd ostateczny
dla ludzi którzy dopuścili się aborcji...

Mit "IV" RP
Kto najglosniej krzyczal, ze chce IV RP? Oczywiscie Pan Kaczynski i jego partia, niestety po tym jak udezyla im do glowy palma wladzy okazuje sie jak bardzo haslowa partia jest PiS! Moglismy miec piekny rzad PO i PiSu, a bedziemy miec kolejna nieudolna wladze, tym razem PiSu i Samoobrony! Lecz nie lekajcie sie za 4 lata 70% w sejmie bedzie miala partia Andrzeja L. dopiero wtedy nastapi sad ostateczny i koniec Polski!
Niesiolowski jest kontrowersyjny i nie moze zostac wicemarszalkiem?
A Andrzej L. ma wyroki sadowe i zostal...

volley10 napisał: "Moglismy miec piekny rzad PO i PiSu, a bedziemy miec
kolejna nieudolna wladze, tym razem PiSu i Samoobrony! Lecz nie lekajcie sie za
4 lata 70% w sejmie bedzie miala partia Andrzeja L. dopiero wtedy nastapi sad
ostateczny i koniec Polski!"
Rząd PO i PiS nie byłby pieknym rządem. To prawda, chłopcy bardzo chceli, jedni
i drudzy, ale kiedy jednojajowi wzięli całą władzę (cała władza w ręce
rad ...rodzinnych)to Rokita z kolegami był już im potrzebny tylko w celu
utrwalenia władzy i jej legitymizacji w środowiskach pracujacych i jeszcze
myslących. I dlatego nie byłby to dobry rząd: PO miałby wybudowac te 3 miliony
mieszkań, dać większe emerytury, zbudować milion miejsc pracy a PiS zająłby sie
dekomunizacją, lustracją i szukaniem aferzystów - równiez tych z PO.
Lepiej nich rządzą sobie z Lepperem - wtedy Samoobrona pokaże co potrafi i już
nie zdobedzie tych 70 procent.

Tera ja
Numer 1- Holoubek- elita światowa, absolutny ideał, który potrafi zagrać od Hamleta po szczotkę do
obuwia. Całkowity brak szarżowania w sytuacjach, które tego nie wymagają.
Gra ascetycznie, ale gdy wyda z siebie okrzyk, nawet ostatnie rzędy podrywają się myśląc, że to sąd
ostateczny. Nie widziałem go w złej roli.

Wśród samiczek Pani B. Tyszkiewicz grająca zasadniczo tylko w filmie, zaś z aktorek teatralnych
(głównie) J. Jankowska-Cieślak talent ogromnego formatu, aktorka rzucająca widza do parteru, bo
każdy ma wrażenie, że mówi właśnie do niego.

sąd ostateczny? Dorota...
Gość portalu: dorota napisał(a):

> czy to już czas?
> Czy to tylko kolejny oceniacz/UFO/sonda radziecka Voyo123?
..........
chyba trzeba ladnie, niedzielno, ubrać, zdrobić, "oko"...no wiesz...beda
sadzic...trza zrobic wrazenie...na sedziach.
Ja lece kupic krawat

Sad Ostateczny odwrocony?????
Zadalam pytanie o celowosc dzialan pewnego czlowieka.
"Czy on to robi celowo, czy chce mnie tym rozdraznic?"
Wyciagnelam jedna karte z wielkich arkanow.
Odwrocony Sad Ostateczny.

Szukalam interpretacji. Znalazlam taka:
Odwrócona karta określa fałszywa ocenę rzeczywistości, zlekceważenie
ważnej wiadomości, bądź jej brak. Niemożność rozwiązania problemów.
Lekceważenie innych, niekomunikatywność. Ateizm.

Zrozumialam to jako odpowiedz NIE.

Jakie sa wasze opinie?
Bardzo prosze o porade!

Sad ostateczny jako nauczyciel
Mam pytanie dotyczace Sadu ostatecznego (talia Ridera Waita).

Troche mam watpliwosci co do interpretacji. Pytalam sie o kolejny semestr
nauki jezyka, kolezanka rzucila mi karty. Troche zglupialysmy przy karcie
nowego nauczyciela, otoz wyszedl sad ostateczny. Uzywalysmy tylko arkanow
wielkich, w pozycji stojacej. Kolezanka to zinterpretowala jako czlowieka,
ktory pogoni milczkow i spiochow do roboty (w koncu to kurs jezyka, a aniol na
karcie w talii Ridera Waita dmie w trabe, z grobow powstaja umarli).

Ja sobie zazartowalam ze nowy lektor bedzie mial tubalny glos

Jak sadzicie? Jaki bedzie nowy naucyzciel? Odpowiedz juz za miesiac, po
feriach zimowych ale jestem ciekawa Waszych interpetacji.

,,Sąd Ostateczny'' nad SM,, Siarkowiec''
W dniu 10 maja 2004 r. w hali Klubu Sportowego ,, Siarka''w Tarnobrzegu
odbędzie sie spektakl pt. ,, Sąd Ostateczny''. W podwójnej roli: Boga
Wszechmogącego i Archanioła Gabriela wystąpi obrońca
wszystkich ,,uciśnionych'' - JERZY MYŚLIŃSKI , ze swoimi doradcami. Sąd
Ostateczny odbywać się będzie nad Zarządem SM ,, Siarkowiec'' i niektórymi
członkami Rady Nadzorczej.
GŁÓWNE GRZECHY ZARZĄDU NIE DO ODKUPENIA :
- zmniejszenie w roku 2003 do ,,0''własnymi środkami 3 mln zadłużenia w
stosunku do PEC
- skuteczna windykacja zadłużeń , która spowodowała ,,odzyskanie długów'' od
niepłacacych w wys. prawie 30 starych milionów
- podpisanie korzystnych dla Spółdzielni porozumień z PEC
- znaczne ograniczenie strat na ciepłej i zimnej wodzie , energii elektrycznej
- rozpoczęcie inwestycji , które juz wkrótce przyniosą wymierne korzysci
finansowe.
Wszystkich bez winy zapraszamy do rzucania kamieniami. Miejmy nadzieję , że
właściwy PAN BÓG nie będzie chciał wykorzystać okazji i osądzić
innych ,,SPRAWIEDLIWYCH''

Tragikomedia "Sąd Ostateczny I"
Witam wszystkich serdecznie,

Już kanikuła i sezon ogórkowy w pełni, czas na letnią zabawę, tym
którzy lubią współtworzyć proponuję poznanie "Sądu Ostatecznego I",
jeśli uznają tekst lub jego część za karygodnie niedpowiedni,
proponuję przesłanie swoich własnych zmian do tekstu sztuki,
uzupełnień, tu na tym forum, lub na forum Narodowa.pl

Oto linki do tekstu sztuki:
www.narodowa.pl/ga_art/Wiersz/korytarz2a.htm
Sam tekst w rtf:
www.narodowa.pl/ga_art/Wiersz/05/sad.rtf
Forum do przesyłania zmian i uzupełnień, tamże na dole przycisk
ODPOWIEDZ do przesyłania:
www.forum.narodowa.pl/viewtopic.php?f=8&t=14
Miłego lata wszystkim,

Tadeusz

Sąd Ostateczny i nie tylko
Student 4 roku filologii polskiej, ze specjalnoscią nauczycielską na
Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie, napisze prezentację maturalną na
maturę wewnetrzną z języka polskiego. W grę wchodzą wszelkie tematy!!!

Do sprze.dania mam już gotową pracę pod tytułem:
"Różne ujęcia motywu Sądu Ostatecznego w literaturze i sztuce"
lub inaczej "Różne ujęcia toposu Sądu Ostatecznego w literaturze i sztuce"

Czas oczekiwania do 1 tygodnia. Cena ok.100zł (do uzgodnienia)
Kontakt

Sąd ostateczny - tylko sąd czy również koniec?
Witam,

Matura tuz tuz, a ja prezentacje robie. Moj temat to: "Rozne ujecia motywu
sadu ostatecznego w literaturze i sztuce. Odwolaj sie do wybranych
przykladow". No i mam problem, czy motyw sadu ostatecznego jest rowny z
motywem konca swiata? 90% materialow, ktore posiadam jest zwiazana tylko z
koncem swiata, nie ma tam nic o jakimkolwiek sadzie. Np. "Dies Irae" - tam
jest tylko rozpierducha, koniec - nie ma juz sadu, a mimo wszystko znajduje
takie materialy w bibliografiach takiego tematu. Gdybym mogl mowic wiecej o
koncu swiata, byloby lepiej, moglbym uzyc jakiegos filmu, np. Armageddon itp.
Macie jakies pomysly co z tym zrobic?

"Sąd Ostateczny"
Klejzerowicz. Ktoś juz tu o nim pisał:
forum.gazeta.pl/forum/w,33434,106576168,106754018,Re_Co_teraz_czytacie_luty.html
A ja potwierdzam: Świetna powieść. Toż to chyba pierwszy naprawdę dobry
kryminał w tym kraju!
A tu więcej info:
kryminaly.net.pl/kartoteki/klejzerowicz.html

Liga Mistrzów. Sąd ostateczny nad Realem
wystarczy że Real wygra 1-0 i nikt nie powie o żadnym kryzysie, tak to jest w
futbolu. A jeśli chodzi o produkt marketingowy to pewnie Real pójdzie za
śladem MU i kupi jakiegoś zawodnika z Korei lub z Japonii i cała Azja znów
pokocha ten zespoł. No właściwie tak się dzieje nie tylko w Azji, gdyby Real
ściągnął so siebie Piechnę to cała Polska też będzie za Realem:)))

Ja mam sąd ostateczny - o. Rydzyk !!!!!!
Radio Maryja ogłosi czarną listę dziennikarzy szkalujących rozgłośnię i o.
Rydzyka. - Ja przebaczam, ale trzeba mówić: uwaga na kłamców! - stwierdził
toruński redemptorysta. - Będziemy podawali nazwiska w specjalnych wiadomościach.
Wczoraj od duchownego dostało się tygodnikowi "Wprost" - za tekst "Prymas
Rydzyk" - i dziennikowi "Fakt" za artykuł o domu wypoczynkowym o. Rydzyka.
Jacy dziennikarze mogą znaleźć się na czarnej liście? Redemptorysta
wielokrotnie krytykował m.in. publikacje "Gazety Wyborczej", programy TVN i
telewizji publicznej. Wczoraj wymienił też Katolicką Agencję Informacyjną. -
Zaszczyca nas systematycznie kłamstwami - stwierdził.

O. Rydzyk odniósł się też do apeli wzywających go do rozliczenia się ze
zbiórki pieniędzy i świadectw udziałowych Powszechnego Programu Prywatyzacji
na wykupienie Stoczni Gdańskiej. Radio Maryja przeprowadziło ją w 1997 r.,
jednak nie kupiło Stoczni i nie rozliczyło się publicznie z tej akcji (podczas
zebrania kapituły generalnej zakonu redemptorystów w 2002 r. szef RM miał
powiedzieć, że pieniądze były zwracane tym, którzy przedstawili dowód
wpłaty).........

"A ludzie nie muszą mi wierzyć! - stwierdził. - Ja mam sąd ostateczny, na
którym chcę dobrze wyjść"

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3058605.html

Sąd Ostateczny tak ale te schody
Sąd Ostateczny to Obraz i schody,
bo pokonaniu karkołomnej barierki i schodów,
w Gdańskim Muzeum Narodowym,
na Sąd Ostateczny dopiero będę gotów.

Sędziów jest trzech,
Archanioł Michał Gabriel i Rafał,
by rozliczyć swój grzech,
ważne kto do kogo trafiał .

ale te schody,

bo budowa normalnej barierki,
nie wymaga nakładów i Boskiej protekcji,
usunięcie architektonicznej bariery i usterki,
zależy tylko od dobrej woli dyrekcji.

Grzegorz Rymopis

Sad ostateczny
Witam,
Poczytuje to forum od jakiegos czasu i bardzo je lubie. Tarotem
zajmuje sie od kilku lat, ale z przerwami. Mam do was pytanie.
Postawilam przyjaciolce Tarota na zwiazek, bo przechodza wlasnie
kryzys i postanowili sobie zrobic przerwe, zeby przemyslec pewne
sprawy i spojrzec na wszystko z perspektywy. Rozklad byl na to co
oboje czuja, i czego potrzebuja i jak to wszystko widza. Jak
rezultat (final outcome) otrzymalam Sad Ostateczny i tak sobie
pomysalam, ze to w sumie pozytywna karta, na odrodzenie zwiazku i
odrzucenie tego co nie pracowalo i rozpoczecie wszystkiego od nowa.
Co o tym sadzicie?
Dzieki za wszystkie odpowiedzi i podpowiedzi.
Pozdrawiam,
Paulia

Czekając na Sąd Ostateczny
Pani redaktor zdecydowanie poczekac na Sad Ostateczny.Bedzie
ciekawie.
Czy Dante byl faszysta jak Michal Kaminski?
Pani redaktor ma uroczo ortodoksyjny swiatopoglad i nie waha sie
dawac temu wyraz ze swojego miejsca pracy.Wprawdzie oslabia to nieco
jego wymowe, ale zawsze cos dla uciskanych wykluczonych.

Otwarte rachunki i sąd ostateczny.
Historię świata ma podobno zakończyć sąd ostateczny, w którym, jak
chcą tego niektórzy, Bóg, stworzyciel świata, miałby sądzić swoje
stworzenie. Nie bardzo rozumiem, co byłoby w takim sądzie do
osądzenia, Bóg miałby oceniać własną robotę? Przyznacie, że to bez
sensu. Sąd jest jednak potrzebny, trzeba będzie ostatecznie zamknąć
jedyny wtedy jeszcze otwarty rachunek, ludzkość musi się ostatecznie
wypowiedzieć co sądzi o Bogu. Na sądzie ostatecznym sędziami
będziemy my, Bóg zaś będzie sądzony.

Mag + Sąd ostateczny + Moc
Zadałam pytanie, czy dana osoba do końca marca spotka swojego partnera
życiowego? Umówiłam się z kartami na rozkład trzech kart, ale jako suma.
Wyszedł: Mag, Sąd Ostateczny i Moc.
Moja interpretacja: Wziąść sprawy w swoje ręce, zacząć działać (Mag) spowoduje
to przełom i przerwanie złej passy (Sąd Ostateczny) i zwycięstwo (Moc).
Czyli odpowiedź że TAK
Co myślicie?

sąd ostateczny
Witam wszystkich serdecznie!!
Mam pytanko w związku z kartą Sąd. Z jakim zawodem ją połączylibyście?
Mi kojarzy się z twórczością albo zawodem związanym z pomaganiem innym. Jakieś
doradztwo? Zawody artystyczne?
Jak to widzicie?

pozdrawiam serdecznie

Sad ostateczny na dzis
Wczoraj wylosowalam sobie Sad Ostateczny. Wrocilam do domu pozno i sprawdzilam
czy budzik aby na pewno jest wylaczony, mialam zamiar spac do oporu.

Dzis rano zaczelo grac radio

Poniewaz wrocilam bardzo zmeczona nie zauwazylam, ze wylaczylam co prawda
alarm, ale przelaczylam go na zalaczenie radia )))))))

Dokoncze uwagi pod koniec dnia.

to co najważniejsze...
Życie, to wielka liczba nielogiczności, działań które są nieskuteczne,
nadziei które są niemądre i hałasów, które są tylko irytujące, marzeń, które
nigdy się nie urzeczywistniają, tragedii, którym brak sensu i komedii, które
nie są zabawne.
Czytaliście "Pasję życia" I. Stone?- " Musimy działać zgodnie z głosem
naszego rozsądku i pozostawić Bogu sąd ostateczny o wartości naszej pracy.
Jeśli jest pan w tej chwili pewny, że chce pan służyć swemu Stwórcy w ten czy
inny sposób, to pańska wiara jest jedynym drogowskazem, co pan ma czynić. Z
całą ufnością należy to właśnie czynić.(...)"
Camus pisał z głodu a Rilke z dobrobytu. Balzak nierzadko pisał kilkanaście
godzin na dobę, kilka dni i nocy pod rząd a Flaubert odwrotnie, siedział nad
dziełem latami, cyzelując szczegóły. Kafka przedkładał sny ponad jawę,
opracowywał i systematyzował je.Wszyscy oni a także inni jak Rembrandt czy
Oscar Wilde, próbowali ze swojego życia uczynić dzieło sztki. Znaleźć dla
niego spójny i odróżniający od innych styl i przestrzegać go konsekwentnie aż
do absurdu.
Może w przededniu Wigilii, życzeń i noworocznych obietnic, warto zdać sobie
sprawę z isnienia piękna wokół nas. Kto tego nie dostrzeże, nie jest wart
dobrego życia, ponieważ i tak będą go interesowały /a raczej smuciły/
posiadanie i doznania innych. Jeśli umiemy patrzeć, nawet miedza polna
odkryje przed nami misterium życia.
Czy można zarazić wyobraźnią? Jak przekazać innym tę prostą myśl, że życie
jest piękne? Jak namówić do wzniesienia się ponad powtarzane codziennie
schematy?
Żadna chwila nie powtórzy się nigdy więcej a przez to jest piękna i bezcenna.
Trzymajcie się:)

Gdańsk powinien oddać parwowitym właścicielom Sąd Ostateczny, przecież Gdańsk
kupił go od piratów. A Mazury powinny wrócić do prawowitych właścicieli czyli
Zakonu Krzyżackiego. Jak zwracać to wszystko, co nie:)

PO PRZEMYSLENIU SPRAWY I RADZIE CCCP, ELENO:
musze przyznac, ze w kilku sprawach CCCP ma racje, tak wiec postanawiam:

1. nie zamierzam (przynajmniej przez czas jakis) odpowiadac na twoje posty. nie
recze oczywiscie za osoby, ktore ty tutaj uwazasz za moje kolejne forumowe
wcielenia. to twoje zmartwienie, a nie moje.

2. nie zamierzam (przynajmniej przez czas jakis) czytac twoich postow, wiec jak
liczysz, ze bede czytal, to sorry. chyba ze znow wpadniesz jako anonim - twoja
sprawa.

jesli zas zamierzasz zajmowac sie zmudna praca udowadniania "jaka z mirmila
kanalia" - powiem ci od razu, ze to forum dziala tak:

chcesz sobie zle popisac o mirmilku - ci co maja uwierzyc, uwierzyli juz we
wszystko, zanim jeszcze zdazylas to napisac

chcesz sobie zle popisac o elenie - ci co maja uwierzyc, uwierzyli juz we
wszystko, zanim jeszcze zdazylas to napisac

3. fakt, duzo jest klamstw na tym forum. nie pozostaja one jednak niezauwazone.
mowilas tu o sobie, ze jestes wierzaca katoliczka. skrzywdzilas czlowieka,
przypisujac mu slowa, ktorych nigdy nie powiedzial. tym gorzej dla ciebie, bo
wierzysz w sad ostateczny.

4. grozby tyczace sie moich danych w internecie to cios ponizej pasa. powinnas
zostac za to zabanowana.

5. PROSZE - "OSTATNIE SLOWO" NALEZY DO CIEBIE - przeczytam sobie post, ktory
ewentualnie doczepisz do tego. napisz co chcesz. wiecej czytac nie bede.

p.s.

choc juz nie bede podawal twojego nicka to skomentuje sobie na forum twoja
wypowiedz z watku, gdzie grozisz mi podaniem moich danych.

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=8204356&a=8206877

Wpadka! Na szczęście sam ją wykryłem! Jak napisano w gazecie, książę zamieszkał
we wrocławskiej kamienicy przy ul św. Mikołaja, pod nrem 37. Niestety, kamienica
nie zachowała się do dzisiejszych czasów. Dziś w tym miejscu stoi inna
kamienica. No może nie z wielkiej płyty, a z cegły. Kamienica sąsiadowała z
kościołem p.w. św Barbary. Świątynia spełnia dziś funkcję soboru (katedra
prawosławna). W tym kościele złożono doczesne szczątki księcia. Prezentowany
poniżej link, ukazuje obraz epitafijny księcia, pochodzący właśnie z tego kościoła:

img210.imageshack.us/img210/4830/wacaw19va.jpg
Jak widać obraz przedstawia Sąd Ostateczny. Księcia przedstawiono w dolnej
części obrazu, w mnisim habicie w pozie oranta (modlacego się):

img211.imageshack.us/img211/5141/wacaw25hb.jpg
Obok księcia umiesczono herb. No i tu jestem w kropce! Z mobiliów wynika, że
jest to herb linii głogowskiej, co nie powinno dziwić, wszak linia żagańska z
niej się wykształciła. Jednak szachownica głogowska była biało-czerwona, a ta
jest czarno-złota, z czym spotkałem się jak dotąd po raz pierwszy. Możliwości
moim zdaniem są trzy:
1. Jest to herb głogowski, a obraz przez wieki pokrył się patyną;
2. Tak właśnie wyglądał herb linii żagańskiej;
3. Herb został "uszczerbiony" co oznacza, że jego właściciel wprawdzie pochodzi
z książęcej rodziny, to praw do tronu nie ma.
Osobiście za najbardziej prawdopodobną uważam wersję 1.:

img229.imageshack.us/img229/1300/wacaw32fo.jpg
No i na koniec to, co najbardziej boli wrocławian i większość Dolnoślązaków:
obraz nie jest własnością muzeum:

img231.imageshack.us/img231/672/wacaw46br.jpg
Pozdrawiam

Sąd Ostateczny Memlinga -ile może kosztowac?
ile moze kosztowac ALBUM Sąd Ostateczny? ktos wie, gdzie i kiedy go wydano?
dziekuje z gory za pomoc

Nie widze takiej potrzeby...
Islamstwu cokolwiek udowadniac...?
Przepraszam , czy tu sad ostateczny...?
Paulina jak chce, to oczywiscie moze...
Ale pytam komu i po co...?
Flaviusovi, Mehmetowi, czy moze mojemu ulubionemu
Misiaczkowi...?

bronek.skowronek napisał:

> To był sąd ziemski, ludzki, nie boski.
> i kwach wlasnie na taki sie kwalifikuje...

Zgadza się. Kwaśniewski to nie chrześcijanin, a i ten sąd to nie sąd Ostateczny.

"Według Pawła istnieje ciało cielesne i ciało duchowe. Biblia nic
nie mówi, że istnieje jeszcze jakiś inny rodzaj ciała. "
Przytoczone przykłady mówią właśnie to że Ciało / z tej materii /
odzyskamy przy Zmartwychwstaniu . Człowiek jednak jak już pisałem i
co jak wiesz potwierdza Paweł to Dusza i Ciało .Czyli Ciało z tej
materii i Dusza będąca Tchnieniem Boga - Jego cząstką . Bóg ulepił
człowiekowi Ciało z prochu tej ziemi a więc z materii tego świata i
dopiero wtedy Tchnął w to Ciało Swe Tchnienie - cząstkę Swego Ducha
i dalej dopiero biblista nazywa człowieka Duszą Żyjącą . Paweł w
innym miejscu mówi wyraznie o tym , że Człowiek przez Wiarę i
Chrzest Rodzi się na nowo z Ducha Świętego . Czyż rodzi się jego
ciało ? Nie rodzi się Nowa czysta Dusza Człowieka Odwzorowana w Bogu
na Wzór Jezusa - Doskonałego Syna Człowieczego , gdyż pierwsza Dusza
człowieka została przez tegoż człowieka zdeprawowana i w ten sposób
tak jakby Umarła co przecież Bóg zapowiedział Pierwszym ludziom .
Biblia mówi że Jezus urodził się z Maryji - Prawda - Miriam Dała
Synowi Boga Ciało ludzkie , jednak Biblia też mówi że Jezus począł
się z Ducha Świętego i tutaj jest podwójny poród Najpierw Duch
Święty Boga Rodzi Ducha Swego Syna a dopiero wtedy Maryja Rodzi
Duchowi Jezusa Ciało . Każdy z nas Zrodzony na Nowo w Jezusie z
Ducha Boga i Trwający w Chrystusie , jak mówi Pismo , choćby i umarł
żyć będzie i nie dotyczy to tylko póżniejszego Zmartwychwstania
Ciała , lecz życia w Bogu i z Bogiem w Chrystusie - Duszy
Człowieka , po smierci Ciała z tej materii . Czyż czysta Dusza
człowieka Odwzorowana w Chrystusie - nieśmiertelna cząstka Ducha
Boga może umrzeć ? Czyż Duszy nie zabija tylko Grzech cieżki ? Czyż
Wierząc w Jezusa i Jego Ofiarę podlegamy nadal Prawu i jego zasadzie
iż karą za Grzech jest śmierć ? Nie . Nawet z tego przekleństwa
Prawa Wyzwolił nas Jezus i teraz wchodzimy do Nieba przez Wiarę .
Ciała z tej materii Umierają gdyż podlegają skutkom tysięcy lat
Oddzielenia od Boga - skutkom Grzechu Pierworodnego , jednak Dusze
Trwających i Wierzących i Zanurzonych w Jezusa pomimo śmierci Ciała -
ŻYJĄ i przechodzą do świata Boga - zanurzają się w Bogu ,
przebywają w Bogu , tam oczekując na Zmartwychwstanie Ciał ,
Chwalebną Przemianę i Sąd . Jednak dla Wierzących w Jezusa , którzy
w czasie życia na ziemi przy NIM wytrwali i Oczyścili się w Jego
Krwi nie może być mowy o strachu przed Sądem a tenże Sąd Ostateczny
jest jedynie Radosnym Spełnieniem Oczekiwania . Pozdrawiam
Wszystkich . Władek .